Sport.pl

PŚ siatkarzy. Europejska spółdzielnia w Pucharze Świata?

3 : 2
Informacje
Puchar Świata siatkarzy 2011 - 9. kolejka
Piątek 02.12.2011 godzina 07:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
5 S
Wynik
Polska
17
20
25
25
15
3
Włochy
25
25
23
21
12
2
Składy i szczegóły
Polska
Skład: Nowakowski, Winiarski, Zagumny, Kurek, Jarosz, Bartman, Wiśniewski, Kubiak, Ruciak, Żygadło, Ignaczak, Możdżonek
Włochy
Skład: Mastrangelo, Parodi, Bari, Lasko, Maruotti, Zaytsev, Boninfante, Savani, Travica, Fei, Birarelli, Giovi
- Czy w Japonii dogadano się, żeby nie wpuścić Brazylijczyków do czołowej trójki Pucharu Świata? - pyta korespondent rosyjskiego "Sport Expressu" na turnieju w Japonii. I wyjaśnia, jak może do tego dojść.
Żeby tak się stało, Polska musi przegrać z Włochami 2:3; Włosi i Rosjanie nie mogą stracić punktów z Japonią i Iranem, a w ostatnim spotkaniu Polska powinna pokonać Rosję. Wtedy niezależnie od innych wyników Brazylia nie zajmie wyższego miejsca niż czwarte.

- Brzmi jak układ jałtański - żartuje Jacek Nawrocki, trener PGE Skry Bełchatów.

Michał Winiarski zaprzecza, jakoby Polacy mieli z kimś się dogadywać. - Nic o tym nie wiem - mówi "Gazecie" najlepszy przyjmujący Pucharu Świata. Nie wierzy w to także Michał Bąkiewicz, były kadrowicz. - Nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Wątpię, by Rosjanie zgodzili się na kolejną porażkę z Polską - dodaje.

W ostatnich latach system rozgrywek podczas dużych imprez był tak skonstruowany, że umożliwiał machinacje z wynikami. Podczas mistrzostw świata w 2010 roku Serbia zagrała z Polską w grupie na pół gwizdka, by uniknąć trafienia w drugiej fazie na Brazylię. Ta ostatnia specjalnie zagrała później z Bułgarią bez klasycznego rozgrywającego w szóstce, by znaleźć się w łatwiejszej grupie. Podobnie było w mistrzostwach Europy, gdzie Polakom opłacało się przegrać ze Słowacją, by w ćwierćfinale spotkać się Czechami, a nie z Rosją.


- W Pucharze Świata system jest najsprawiedliwszy, bo każdy gra z każdym - zapewniał prezes PZPS Mirosław Przedpełski.

Dziwnych meczów mimo to nie udało się uniknąć. Pierwszy i chyba najbardziej zaskakujący został rozegrany w trzeciej rundzie w Hamamatsu. Argentyna, która straciła już szanse na bezpośredni awans, w spotkaniu z Brazylią wystawiła głębokie rezerwy. Przegrała 0:3. To dziwne, bo dla Argentyńczyków to najbardziej prestiżowe spotkanie, takie jak dla Polaków z Rosjanami. Powód? Argentynie zależy, by ich najgroźniejsi rywale w Ameryce Południowej już teraz zapewnili sobie występ w igrzyskach. Wtedy będą mieć łatwą drogę do Londynu z turnieju kontynentalnego. - Decyzja trenera Webera była zaskakująca. Ja tego nie pochwalam, ale tonący brzytwy się chwyta - przyznaje Nawrocki. - Sprawiedliwości stało się jednak zadość, bo Brazylia przegrała z Serbią i wciąż nie może być pewna awansu.

Za to Serbowie po trzech pierwszych porażkach grali rezerwami, ale na Brazylię wystawili swoje gwiazdy. Dlaczego właśnie w tym pojedynku tak się stało? Bo zależy im, by w trójce znalazły się same europejskie drużyny, dzięki czemu będą mieć łatwiejszych rywali w majowym turnieju kwalifikacyjnym w Bułgarii.

W piątek o godz. 7 Polska zagra z Włochami. Jeśli wygra za trzy punkty, zapewni sobie przynajmniej trzecie miejsce. - Moim zdaniem Polska i Rosja bez problemów awansują na igrzyska, a ich mecz w ostatniej kolejce wyłoni zdobywcę Pucharu Świata i będzie ozdobą całego turnieju - uważa Władymir Kondra, świetny przed laty rosyjski rozgrywający, a teraz trener młodzieży. Z Brazylią Polacy zmierzą się w sobotę (godz. 7), a z Rosją dzień później (godz. 3).

1. Polska7-12223-7
2. Rosja7-12121-6
3. Włochy6-21720-11
4. Brazylia5-31620-12
5. Kuba5-31417-13
6. Iran5-31215-16
7. USA4-41214-12
8. Argentyna3-5913-18
9. Japonia2-7812-19
10. Serbia2-6611-21
11. Chiny1-746-21
12. Egipt1-735-21
Kolejno: mecze, punkty, sety

Więcej o:
Komentarze (56)
PŚ siatkarzy. Europejska spółdzielnia w Pucharze Świata?
Zaloguj się
  • joe_brody

    Oceniono 4 razy 4

    A potem się okaże, że wszyscy się umówili... z wyjątkiem Iranu, który o niczym nie wiedział i wygrał trzy ostatnie mecze. I całą kalkulację można będzie o kant d... potłuc...

  • maz-48

    Oceniono 3 razy 3

    @Gość: gość
    A dlaczego to niby mecz z Rosją miałby już być "o nic"?
    Przecież nam brakuje 3 pkt i nie ważne jest absolutnie w jakiej kombinacji je zdobędziemy. Możemy nawet na Ruskich w ostatnim meczu.
    Rozczaruję cię, te 3 pkt zdobędziemy już w pierwszych 2 meczach, a z Rosją będziemy grać o coś. O Puchar Świata!

  • darcy25

    Oceniono 3 razy 3

    Trzeba po prostu wygrać jeszcze 3 mecze i po ptokach :)

  • maz-48

    Oceniono 3 razy 3

    @forumowicz_pospolity
    Zgadzam się całkowicie, ale tylko w kwestii Ruskich. Oni rzeczywiście mają w dupie wszelkie kalkulacje. Kwalifikację olimpijską mają już praktycznie w kieszeni i będą grać o zwycięstwo w tym turnieju.
    Włosi jednak nie oddadzą nam tego meczu licząc, że na fali euforii pokonamy również Brazylię. To zbyt ryzykowna teoria i nie wierzę, by ktoś przy zdrowych zmysłach mógł ją przyjąć. Będziemy się z nimi "ciąć" na śmierć i życie.
    Zgadzam się również, że takie tematy są żenujące. Ktoś celowo próbuje wprowadzić ferment, by podgrzać atmosferę. Szkoda tylko, że w tak niezdrowy sposób...

  • Gość: jogu

    Oceniono 3 razy 3

    jasne, a sama Brazylia celowo przegrała kilka meczy, co by spisek był bardziej wiarygodny :D

  • qast

    Oceniono 2 razy 2

    Racja , maz-48. Podgrzewanie atmosfery, klikalności, produkowanie wciąż nowych artykułów, które się lepiej sprzedadzą, im bardziej będą sensacyjne.
    Prawdą jest , że pokalkulowali Argentyńczycy i Serbowie. Ale to nie oni będą się bić o podium PŚ.
    To jest dużo mniej szkodliwa kalkukacja niż ta, którą Brazylijczycy bezczelnie uprawiali na MŚ , zeby dojśc do złota . A teraz podnoszą krzyk, gdy im nie idzie i ich awans może być zagrożony

  • qast

    Oceniono 2 razy 2

    Ale Brazylia to nie jest TA Brazylia z Mistrzostw Świata ani z ostatniej Ligi Światowej.. czyli nie ta sprzed roku ani nie ta sprzed ół roku.
    To jest Brazylia, która męczy się z Chinami w tie-breaku , przegrywa z Włochami i z Serbią.
    jeszcze nie wiadomo jak im pójdzie z Iranem - i z Julio Velasco

  • maz-48

    Oceniono 2 razy 2

    W taki spisek nie wierzę. To zbyt ryzykowny i zbyt karkołomny układ, tym bardziej, że Rosja ma już praktycznie awans na igrzyska w kieszeni. Z Japonią i Iranem powinni sobie poradzić na tyle, by zdobyć te 4 brakujące im punkty. Włosi pewnie by poszli na ten układ, ale musieli by mieć pewność, że nikt ze spiskowców ich nie wyrucha.
    Jeśli chodzi o Serbię i Argentynę, to oczywiste, że podłożyli się celowo swym kontynentalnym rywalom, by pozbyć się najtrudniejszych przeciwników w walce o olimpijski awans.
    I ktoś wspominał, że taki system rozgrywania turnieju jest najsprawiedliwszy, bo nie ma miejsca na kombinacje. Jak widać i tutaj da się z powodzeniem kombinować.
    Puchar Świata, jak sama nazwa wskazuje powinien być rozgrywany systemem pucharowym. Owszem, pierwsze mecze powinny być w grupach. 4 grupy po 4 drużyny losowane wg. aktualnego rankingu FIVB. Wychodzą po 2 do ćwierćfinałów, gdzie grają na krzyż, tj, pierwsza w grupie z drugą w grupie, tylko nie wg. wcześniej ustalonej drabinki (znów sprzyjało by kombinowaniu), drabinka byłaby pusta, tylko po fazie grupowej losowanie. Drużyny z pierwszych miejsc rozstawione, z drugich miejsc dolosowywane do nich. Pewnie i tu ktoś by się czepiał, ale pewnie nie ma systemu idealnego.
    Taki system, jak teraz obowiązuje w PŚ (każdy z każdym) powinien obowiązywać w Lidze Światowej, bo to przecież system typowo ligowy...

  • grzemach

    Oceniono 1 raz 1

    @badziewiak66, satelity, programiści, bankowcy? Chyba masz paranoję.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX