Sport.pl

PŚ siatkarzy. Polacy zdemolowali mistrzów olimpijskich

koma, PAP
28.11.2011 , aktualizacja: 28.11.2011 10:49
A A A Drukuj

28.11.2011, godzina 07:00

Polska

  • na żywo

USA

Zbigniew Bartman Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta Zbigniew Bartman
Polscy siatkarze wygrali w Fukuoce z Amerykanami 3:0 (25:15, 25:20, 25:18) w swoim siódmym meczu Pucharu Świata i utrzymali prowadzenie w tabeli. Najwięcej punktów zdobył Zbigniew Bartman - 16. To szóste zwycięstwo podopiecznych Andrei Anastasiego w turnieju.
Zbigniew Bartman
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Zbigniew Bartman
WYNIKI
Mistrzowie olimpijscy Amerykanie to zespół dobrze znany polskim siatkarzom. W tym roku zmierzyli się ze sobą czterokrotnie w Lidze Światowej. Bilans był remisowy - dwukrotnie wygrywali biało-czerwoni, dwukrotnie górą byli rywale.



Przed poniedziałkowym spotkaniem podopieczni Andrei Anastasiego odważnie wypowiadali się o przeciwnikach. "Wiemy jak z nimi grać" - zapewnił Piotr Nowakowski.

Jego słowa znalazły potwierdzenie na parkiecie. Polacy zdominowali mecz niemal w każdym elemencie. Od pierwszych minut zatrzymywali reprezentantów USA blokiem i odrzucili ich od siatki zagrywką. Pierwszego seta wygrali do 15, a w kolejnych również ani przez chwilę nie byli zagrożeni.

W drugiej partii rywale potrafili tylko do drugiej przerwy technicznej nawiązać walkę punkt za punkt. Potem Michał Winiarski i Zbigniew Bartman nie byli do zatrzymania i biało-czerwoni odnieśli triumf 25:20. W ostatniej odsłonie tego spotkania ani Clayton Stanley, ani Russell Holmes nie zdołali odmienić losów meczu. Ostatni punkt na 25:18 zdobył Zbigniew Bartman.

Brązowi medaliści mistrzostw Europy rozpoczęli rywalizację od pokonania wicemistrzów świata Kubańczyków 3:0, mistrzów Europy Serbów 3:1 oraz Argentyńczyków 3:1. Potem była przegrana z Iranem 2:3, triumf nad gospodarzami 3:1 i Chińczykami 3:1.

Turniej ten jest pierwszą kwalifikacją do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Londynie. Awans uzyskają trzy najlepsze ekipy.

W PŚ grają przede wszystkim mistrzowie i niektórzy wicemistrzowie kontynentów, Japonia jako gospodarz oraz dwa zespoły dzięki "dzikiej karcie" przyznawanej przez Międzynarodową Federację Piłki Siatkowej (FIVB). To właśnie dzięki niej do Japonii polecieli podopieczni Anastasiego.

W ciągu 15 dni drużyny rozegrają po 11 spotkań systemem "każdy z każdym". We wtorek biało-czerwoni zmierzą się z niżej notowanymi Egipcjanami (godz. 3.00 czasu polskiego). Impreza zakończy się 4 grudnia.

Tysiące fanów nie może się mylić. Wejdź na Facebook.com/Sportpl »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (40)

  • newyorkopen

    0

    @maz-48,

    Też jestem optymistą, ale póki co statystyki nie są za nami. Z 6 czołowych drużyn (Iran to nie jest mimo wszystko czołowa drużyna) jest już po USA. Został im tylko mecz z Kubą i słabełusze, ale nawet zwycięstwo z Kubą nie da im nic. Czyli to Kuba zaliczy zwycięstwo. Wierzę w Rosjan, że pokonają Kubańczyków, którzy mają na szczęście porażkę z Argentyną na swoim koncie. W sumie to 3 porażki. WŁosi, Rosjanie i Brazyliczycy, jeśli nas pokonają, będą mieli po 2. A my ? 4 i piąte miejsce. Jak z tego widać trzeba ostro grać, bo porażka z Iranem postwiła nas w trudniejszej niż Włochów, Rosjan czy Brazylijczyków sytuacji. Wierzę, że pokonamy chociaż 2 z nich i bedziemy trójce i pojedziemy na IO.

  • darek638

    0

    Mamy takiego trenera i taką drużynę, że właściwie to z kim mamy przegrać?
    Z Włochami nie wierzę. Z Brazylią jest słaba jak nigdy, to kiedy mamy wygrać?
    Z Rosją jeśli utrzymamy odbiór wygramy wszechstronnością. Mamy pewną siebie
    świetnie zgraną pakę. Wszyscy są w formie, wszyscy grają, morale największe
    od czasu Wagnera. Będzie Olimpiada.

  • maz-48

    0

    @yabadabadou
    A może tak od razu się powieś, albo pochlastaj z rozpaczy. Ależ z ciebie malkontent, marudzisz jak stara baba pod piecem...

  • maz-48

    0

    Ach jak ja kocham tych defetystów, malkontentów i wiecznie niezadowolonych buców, którym nic nie jest w stanie dogodzić.
    Nasza drużyna pokonała kolejno vice-mistrzów świata, mistrzów Europy i mistrzów olimpijskich, a te tłuki nadal kręcą nosami, że gra nie taka, że przeciwnik był słaby itd.
    Dla mnie, jeśli chodzi o ten turniej, sprawa jest oczywista. Nas ostatni mecz z Rosją będzie o I miejsce w tym turnieju. Wszystko na to wygląda i tak to powoli się to klaruje.
    Włosi za dużo punktów już pogubili, by wygrać ten turniej, Brazylia wyraźnie ma już dość i najchętniej by się spakowała i pojechała w pizdu. Jedynie Rosja po jedynej porażce z Brazylią na początku nie odpuszcza i zdobywa regularnie po 3 pkt.
    Tak więc czeka nas wielki finał z Rosją o zwycięstwo w tym turnieju. Szkoda tylko, że ten mecz będzie o 3 w nocy...

  • bukaj22

    0

    Super mecz naszych w przyjęciu. Dawno nie widziałem by nasi tak przyjmowali zagrywkę. Z drugiej strony USA grało jakoś od niechcenia. W ogóle walki nie podjęli , ale wynik idzie w świat i gratulacje dla naszych. :}

  • yabadabadou

    0

    moim zdaniem nie ma co się podniecać. jeszcze egipt powinni wciągnąć nosem ale potem niestety będą trzy porażki: brazylia zawsze byał poza naszym zasięgiem, włosi też nam nie leżą i ogrywają nas jak chcą, no i ruskimi wygrywany tylko od święta jak im się nie chce grać.
    i tak skończymy na 4 może 5 miejscu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Puchar Świata 2011

lpdrużynazw.por.pkt.sety
1Rosja1012930-8
2Polska832630-15
3Brazylia832428-15
4Włochy832128-15
5Kuba742025-19
6USA651620-19
7Argentyna561621-21
8Serbia561520-23
9Iran561216-25
10Japonia29812-28
11Chiny11059-30
12Egipt11037-30