Sport.pl

ME siatkarzy. Rosja wreszcie złota

Rosjanie pokonali Włochów 3:1 (25:20, 25:22, 22:25, 25:17) i zostali mistrzami Europy pierwszy raz w historii.
3 : 1
Informacje
Mistrzostwa Europy siatkarzy 2013 - finał
Niedziela 29.09.2013 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
Wynik
Rosja
25
25
22
25
3
Włochy
20
22
25
17
1
Składy i szczegóły
Rosja
Apalikow, Grankin, Siwożelez, Pawłow, Spiridonow, Muserski, Wierbow (libero) oraz Ilnych, Michajłow
Włochy
Zaytsev, Travica, Beretta, Vettori, Parodi, Birarelli, Rossini (libero) oraz Savani
Trudno to sobie wyobrazić, ale kibice w Moskwie nie cieszyli się ze zwycięstwa swojej reprezentacji w mistrzostwach Europy od 22 lat. W 1991 roku ZSRR zdobył tytuł, a później coś zawsze Rosjanom w tym przeszkadzało.

W niedzielę wszystko w końcu wszystko zagrało. Dwa pierwsze sety to zdecydowana przewaga Rosjan. Dmitrij Muserski serwował ponad 120 km na godz., a Nikołaj Pawłow był nie do zatrzymania na siatce. Po kolejnych zdobytych punktach szalał z radości Aleksiej Spiridonow. Włosi grali bojaźliwie, brakowało im lidera. Wydawało się, że kimś takim może być Ivan Zaytsev, ale rosyjski blok działał świetnie. Pod koniec drugiego seta w Kopenhadze dwukrotnie zgasło światło, jednak to nie zdekoncentrowało Rosjan.

W trzecim secie Włosi zagrali na miarę swoich możliwości. Odpowiedzialność wziął na siebie Luca Vettori, który zdobywał punkty seriami. Rosjanie zaczęli się gubić i wydawało się, że teraz to ich rywale mają przewagę.

Czwarty set to jednak powtórka z dwóch pierwszych. Pawłow i Muserski znów uderzali mocno i celnie, a Włosi zaczęli popełniać błędy. I to nie tylko w ataku. Wpadali na siatkę, przekraczali linię, jakby stracili koncentrację.

To kolejne trofeum Rosjan w ostatnim czasie. W 2012 roku wygrali igrzyska olimpijskie, w tym roku zwyciężyli też w Lidze Światowej. I co najważniejsze: w każdej z trzech ostatnich imprez pojawiało się wiele nowych twarzy. Mimo olbrzymiej rotacji Rosjanie wygrywają.

Indywidualne wyróżnienia:

Najbardziej wartościowy siatkarz (MVP) - Dmitrij Muserski

Najlepszy atakujący - Luca Vettori (Włochy)

Najlepszy zagrywający - Ivan Zaytsev (Włochy)

Najlepszy libero - Aleksiej Werbow (Rosja)

Najlepszy przyjmujący - Todor Aleksiew (Bułgaria)

Najlepszy rozgrywający - Siergiej Grankin (Rosja)

Najlepszy punktujący - Aleksandar Atanasijević (Serbia)

Najlepszy blokujący - Srecko Lisinac (Serbia)

Więcej o:
Komentarze (32)
ME siatkarzy. Rosja wreszcie złota
Zaloguj się
  • kacap_z_moskwy

    Oceniono 48 razy 42

    "Piąty set to jednak powtórka z dwóch pierwszych"... A mi sie wydawalo ze wynik 3:1...

  • spectator_zm

    Oceniono 35 razy 23

    No cóż, Rosjanie zdobyli tytuł zasłużenie. Mieli siatkarza w znakomitej formie, prawdziwego lidera (Muserskij) i doskonale serwowali. To klucz do zwycięstw.
    Gdy u nas szalał Bartosz Kurek zarówno na zagrywce, jak i w ataku, też odnosiliśmy sukcesy. Cały zespół dostosowywał się do lidera, szedł za jego siłą i na jego plecach pozostali zawodnicy wynosili się na wyżyny.
    Zagrywka i lider z prawdziwego zdarzenia, to klucz do sukcesów w siatkówce.
    Przez cały sezon nie siedziała nam zagrywka i nie mieliśmy lidera. Kurek po kontuzji i niezbyt udanym sezonie ligowym w Rosji nie doszedł do siebie, a inny lider się nie objawił, dlatego przegraliśmy z kretesem cały ten sezon. Anastasi nie pomógł takiego wykreować. Zamiast poświęcić LŚ na poszukiwanie takiego i danie szansy młodszym zawodnikom, cały czas liczył, ze największe gwiazdy dojdą do siebie i znów wszystko będzie tak jak w poprzednich sezonach. Tak się nie stało, liderzy dyspozycji nie odzyskali, a zmiennicy mieli za mało meczów, by ich zastąpić. Desperackie próby stawiania na nich na tym Eurovolley'u musiały skończyć się katastrofą w postaci bardzo odległego miejsca na tym turnieju...

  • dezel

    Oceniono 31 razy 13

    A dla nas z tego nauka, że styl włoski (skrzydła) przegrywa z wszechstronnościa (skrzydła - środek)
    Na serio - jeżeli MrMaccaroni jutro znowu stwierdzi, że nie widzi swojej winy w przygotowaniach, to należy go pożegnać. I to teraz, bo przegrać MS u siebie to będzie koszmar.
    Kto za niego? Jeżeli udałoby sie namówić Alechnę, to oczywiście on i to na 3 lata, jeśli nie to myślę o Castellanim ewentualnie z Polaków o Kowalu. Każdy z nich da świeżość w myśli trenerskiej, bo załogę grająca juz mamy dobrą: Zagumny i Drzyzga, Konarski z Boćkiem, Kurek - Winiar - Kubiak, Wrona z Nowakowskim, Igła z Zatorskim. Zastanowiłbym się nad Bartmanem i Wlazłym, ale tylko po dobrych sezonach.
    Wymienić zagranicznych trenerów od fizyki, dodać psychologa i gramy. Mamy nie gorszy potencjał niż Rosja, której wypada pogratulować przejechania w finale Włochów.

  • stach_79

    Oceniono 16 razy 10

    Btrawo Bracia Rosjanie!!! Szkoda, że pokonali Włochów... oni też są wporzo ;)

  • bigosmiszcz2

    Oceniono 74 razy 4

    Ja zawsze byłem za Rosją, ZAWSZE !!!

    Wierny kibic zwycięskich drużyn.

  • prowcklasie

    Oceniono 5 razy 3

    Gdzie jest prawdziwy bigosmiszcz ?! Mam już dość tych bzdetów jego dopuszczającej kopii.

  • chatnoire

    Oceniono 2 razy 2

    Nie myślałem że kiedykolwiek będę mógł to jeszcze napisać:
    dziękuję autorowi materiału za zapisanie rosyjskich imion i nazwisk polską czcionką: wreszcie nie muszę się domyślać o kim mowa;)

  • bigosmiszcz2

    Oceniono 23 razy 1

    @pablo1333

    Pewnie że pójdę kibicować mojej Barcelonie !!!
    Ale ona gra dopiero we wtorek !!!

    Moje komentarze nie denerwują ludzi !!!
    Denerwują frustratów takich jak ty !!!

    Bez odbioru.

  • kloszardziao

    Oceniono 1 raz -1

    rosja sie nie zaczela

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX