Sport.pl

ME siatkarzy. Prasa po porażce z Bułgarią: "Strąceni do piekła", "Koniec kadry, koniec trenera"

Polska przegrała po dramatycznym tie-breaku z Bułgarią 2:3 i odpadła z siatkarskich mistrzostw Europy. Prasa pisze o "pięknej klęsce" Polaków, "strąceniu naszych siatkarzy do piekła" i... żegnają trenera Anastasiego.
2 : 3
Informacje
Mistrzostwa Europy siatkarzy 2013 - 1/8 finału
Wtorek 24.09.2013 godzina 20:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
5 S
Wynik
Polska
25
25
20
24
16
2
Bułgaria
22
22
25
26
18
3
Składy i szczegóły
Polska
Nowakowski, Winiarski, Kurek, Żygadło, Możdżonek, Bociek, Zatorski (libero)
Bułgaria
G. Bratojew, Skrimow, Josifow, Aleksiew, Nikołow, Sokołow, Salparow (libero)
Gazeta Wyborcza: Piękna klęska, ale klęska

"Ten wieczór wejdzie do antologii traum naszej siatkówki. Polacy rozskakali się jak nigdy w bieżącym roku i prowadzili z Bułgarią 2:0 w setach, by baraż o ćwierćfinał mistrzostw Europy ostatecznie przegrać" - pisał z Gdańska korespondent Sport.pl na ME w siatkówce Rafał Stec. "Po siatkarskim ożywieniu, które nastąpiło u nas na przełomie wieków, co najwyżej raz zdarzyło się, że męska reprezentacja na ME wypadła marniej - w 2007 roku zajęła 11. miejsce. I tego jednak nie możemy ogłosić z niezachwianą pewnością, bo ostateczna klasyfikacja tegorocznego turnieju dopiero zostanie sporządzona, a drużyna Anastasiego zawisła między fazą grupową i ćwierćfinałem, czyli teoretycznie na pozycjach 9-12.

Czyli nic się nie zmieniła. Odkąd Polacy pobili Włochów na inaugurację turnieju olimpijskiego w Londynie, bywało z nimi lepiej lub gorzej, niepowodzenia przeplatali pojedynczymi sukcesikami, ale już nigdy nie wzbili się - poziomem gry - na pułapy medalowe. Nie odnieśli zwycięstwa, które daje pełną satysfakcję. Nad renomowanym rywalem, w starciu o niebagatelną stawkę. Wypatrujemy go ponad rok i jeszcze powypatrujemy, choć niemal na pewno z innym selekcjonerem. Już przed barażem w Gdańsku dyskutowano głównie o nazwisku następcy Anastasiego, a dziś działacze ruszą w pościg za najlepszym kandydatem. Najpewniej znów zagranicznym.

Przegląd Sportowy: Biało-czerwoni strąceni do piekła

"Starcie z Bułgarami miało było meczem prawdy. Prawdy o biało-czerwonych. Zespół, który w tym roku właściwie tylko ponosił niepowodzenia, musiał stawić czoła klasowemu rywalowi, który wprawdzie też znajdował się pod presją, jednak bez porównania większe ciśnienie było w naszym obozie. We wtorek ważyły się losy selekcjonera, przyszłości tej grupy zawodników i tego, czy polską siatkówkę czeka kolejna rewolucja. Polacy zaczęli wczoraj bardzo dobrze, by skończyć tak, jak w całym sezonie - pisze Kamil Składowski z Przeglądu Sportowego. I dodaje: Polacy pożegnali się z turniejem we wczesnej fazie, a teraz zamiast myśleć o Kopenhadze, rozpocznie się raczej szukanie nowego selekcjonera. A polscy kibice będę mieli powrót do przeszłości, gdy biało-czerwoni musieli bić się w eliminacjach do mistrzostw Europy.

Fakt: Koniec kadry, koniec trenera

"To był mecz o życie. Polscy siatkarze wiedzieli, że jeśli przegrają w Gdańsku z Bułgarią, odpadną z mistrzostw Europy. Niestety, tak się stało - ulegli rywalom 2:3 (25:22, 25:22, 20:25, 24:26, 16:18) - czytamy w Fakcie. Po raz pierwszy w gdańskiej Ergo Arenie biało-czerwonych nie dopingował komplet 11 tysięcy widzów. Na trybunach było 6250 osób. Być może fani przed turniejem nie sądzili, że Polacy będą musieli grać w barażach, ale raczej ludzi odstraszyły drogie bilety - najtańsze kosztowały 100 zł. Ci, którzy przyszli na mecz, przeżyli ogromne emocje. Na rozgrzewce z głośników leciał przebój grupy AC/DC "Highway to hell". Piekło mieli zgotować Bułgarom kibice. I tak było. Od pierwszej akcji biało-czerwonych do boju niósł ogromny doping. Nasi siatkarze wiedzieli, że jeśli przegrają, będzie to najprawdopodobniej koniec Andrei Anastasiego w roli trenera naszej kadry. A i w zespole dojdzie do trzęsienie ziemi".

Super Express: Żegnajcie mistrzostwa. Żegnaj Anastasi?

"To już koniec mistrzostw Europy dla polskich siatkarzy. Biało-czerwoni po porywającym meczu barażowym o ćwierćfinał ulegli 2:3 Bułgarii. Wiele wskazuje, że był to ostatni mecz tej reprezentacji pod opieką Andrei Anastasiego - uznał dziennikarz SE. Władze PZPS wyraźnie dały ostatnio sygnał: nie ma półfinału, nie ma trenera.

Dwa pierwsze sety poszły naszym chłopakom szybko, ale w trzecim źle zrobiła im kilkuminutowa przerwa w szatni między partiami, bo z trudem nawiązywali walkę. Bułgarzy uzyskali wysoką przewagę i na nic zdały się karkołomne wystawy Fabiana Drzyzgi tyłem spod... trybuny prasowej. Gdy i czwartą partię przegraliśmy po rozgrzewających widownię do czerwoności zwrotach akcji w końcówce (od 20:23 do 24:26), zrobiło się już dramatycznie. Tie-break od razu zaczął się źle, bo rywale poczuli krew i szybko prowadzili 3:0. Nasi otrząsnęli się szybko i za chwilę wygrywali 6:5 i 9:6. Potem zrobiło się w hali tak głośno, że Bułgarzy przestali się słyszeć na parkiecie. Później była walka punkt za punkt, ale po 4 piłkach meczowych pechowy błąd Kurka kosztował nas odpadnięcie z turnieju".



Więcej o:
Komentarze (56)
ME siatkarzy. Prasa po porażce z Bułgarią: "Strąceni do piekła", "Koniec kadry, koniec trenera"
Zaloguj się
  • szyfrant.zielonka

    Oceniono 124 razy 92

    I znowu potwierdziła się stara siatkarska zasada - nie wykończysz przeciwnika w 3 setach, on wykończy cię w pięciu.

  • artur74

    Oceniono 72 razy 48

    Polska męska siatkówka się skończyła i to akurat w momencie, kiedy powinniśmy być najsilniejsi.
    Przegraliśmy ME na własnym terenie a za rok organizujemy MŚ...

    Tym bardziej doceniam brązowy medal Polek podczas ME w Polsce, gdy jeszcze raz wzięły się w garść i zdobyły medal!

  • stalker2000

    Oceniono 43 razy 33

    Oglądałem wczoraj mecz i wściekałem się na Anastasiego. Czemu zwlekał tak długo ze zmianą Żygadło ? Czemu nie dał pograć więcej Kubiakowi i nie próbował Jarosza ?
    Kurek wczoraj był mało skuteczny, nie potrzebnie go trzymał cały czas na boisku.
    Nasza zagrywka to jakiś żart !!! Szok jak zobaczyłem że Winiarski serwuje tak jak chłopaki pod blokiem (pozycja stojąca bez ruchu:( Czy ci działacze nie widzą że większość meczy przegrywamy bo oddajemy za darmo punkty zagrywką.
    Polska ma nadal potencjał ale brakuje odpowiedniego kierownika, który będzie umiał wybrać odpowiednich zawodników ( a nie eksperymentować na mistrzostwach Europy i to jeszcze w Polsce). Albo Anastasi się skończył, albo miał porządny wypadek przy pracy.

  • zbyszex1

    Oceniono 78 razy 30

    generalnie to ja bym nie popadał w jakiś wielki pesymizm. luzu trochę więcej potrzeba. Siatkarze nie są w jakiejś wybitnej formie ale i nie są też w złej. Tak się ułożyło. Było bardzo blisko wygrania z drużyną, która jest w obecnej chwili na zbliżonym poziomie. Myślę każdy byłby super zadowolony z reprezentacji jakbyśmy ostatecznie wygrali ten dramatyczny pojedynek. No ale pojedynki dramatyczne mają to do siebie, że balansuje się pomiędzy zwycięstwem a porażką. Padło na porażkę i tyle.

    Ja generalnie jestem wnerwiony na coś innego. Co za idiota wymyślił taki sposób rozgrywek. Jak w ogóle w turnieju może dochodzić do baraży? Jest równa liczba drużyn aby rozdzielić ćwierćfinały. Jaki sens mają więc grupy? To że Polska była w łatwiejszej niż Bułgaria na niewiele się zdało bo i tak musieliśmy z nimi grać. Idąc tym tropem dlaczego Niemcy nie grają barażu z Turcją? skoro zajęli 1-sze miejsce powinni dostać łatwego przeciwnika w barażach. Śmiech zwyczajnie. Idiota to wymyślał.
    Niby dlaczego teraz w ćwierćfinale Bułgaria ma być bardziej zmęczona? Kiedy ona męczyła się w barażach to Niemcy sobie spa siedzieli może. Gdzie tu sprawiedliwość turniejowa?

    Owszem zawsze można powiedzieć tak: Mogli wyjść z pierwszego miejsca to by mieli łatwiej, wszystko od nich zależało, więc co jest niby niesprawiedliwe? Od razu odpowiem pytaniem? To dlaczego wszystkim z drugich miejsc nie odjąć po dwóch zawodników z pola na mecze ćwierćfinałowe? Chcą grać pełną szóstką niech zajmą pierwsze miejsce.

    Reasumując. dla mnie turniej powinien być równy dla wszystkich. Równa ilość meczów, podobny czas odpoczynku itp. Na ile technicznie to możliwe, bo np pewnych rzeczy nie da się zrobić jak np. żeby wszyscy grali o równej godzinie na tym samym jeszcze obiekcie. Bez jakiejś przesady, ale organizowanie baraży w turnieju mistrzowskim to idiotyzm do kwadratu.

  • bfb

    Oceniono 39 razy 29

    Anastasi zaspał - zresztą robił to permanentnie w poprzednich spotkaniach. Trzymanie Boćka cały mecz? please... Kubiak, Jarosz - jeśli nie lepsi w ataku to 100x lepsi w odbiorze i zagrywce...
    No i jedna - dosłownie jedna rzecz która doprowadza mnie do białej gorączki -
    - JAK MOŻNA do k...y nędzy psuć tyle zagrywek??????? "Zagrywka zadaniowa" - srowa nie zadaniowa - skoro co 3 mocna zagrywka (bo co 3 wchodziła w boisko Bułgarów) nic - ale to a nic, nie przynosiła - to niech te nieloty Kurek, Bociek - chociaż przebiją piłkę na 2 stronę - może wtedy zdarzyć się wszystko, złe przyjęcie, blok, odbiór, złe zagranie - COKOLWIEK... A ci oddają raz za razem pkt za darmo. Postawić ich na cały dzień w sali i niech uczą się abc siatkówki + 50 dych za każdą spieprzoną zagrywkę...

  • amrik

    Oceniono 47 razy 19

    Albo mecz o honor albo o zycie. Tak wyglada kabaret nazywany polskim sportem. Na ogol konczy sie ze ani honor ani zycie. Gdyby pismaki nie nadymaly balonu ponad miare i traktowaly to normalnie bez zadec nic by nie bylo. Ale niestety - cierpia na kompleks karzelka ktory za wszelka cene chce byc tytanem. I jakos to q... mu nie wychodzi.

  • rr-ss

    Oceniono 42 razy 14

    przegrana w takim stylu to nie tragedia, przecież to jest sport i musi być zwycięzca i pokonany

  • stan.ptaszynski

    Oceniono 56 razy 12

    Wspaniały mecz.Tak przegrać to nie wstyd.Gratuluję walki i ambicji.Był czas,że Wy byliście na szczycie,teraz przyszedł czas na innych.To piękno sportu.Panie Kurek,trochę mniej emocji(ona spala).Nie podoba mi się służba sprawozdawcza.Dużo ględzenia,popisywania się elokwencją a to przeszkadza w odbiorze meczu.Patrzę na mecz a do ucha docierają jakieś ględzenia,teoretyzowania itp.Ja bym nie zmieniał trenera.Jest dobry.Składanie drużyny to nie jest sprawa na czas.Patrzcie jak robili to Niemcy,Bułgarzy.Cierpliwość,cierpliwość.Myślę,że wielu przedeptuje nogami by się dorwać do władzy,to nie jest dobre dla polskiej siatkówki.Gratuluję siatkarzom i trenerowi postawy.Zarządowi zalecam rozwagę!!!,

  • 99legia

    Oceniono 17 razy 9

    Czyli witaj Wlazly ,witaj Zagumny ,witaj Plinski ! :D ...a mozdzonek na silownie i treningi z III b gimnazjum w Olsztynie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX