Fot. Andrzej Monczak / AGJerzy Matlak, nowy trener polskich siatkarek
Pasażerowie, którzy w niedzielne południe znaleźli się w hali odlotów lotniska w Turynie ze zdumieniem oglądali rzadko spotykany w takich miejscach widok. Grupa wysokich, młodych i pięknych kobiet otoczyła wianuszkiem wyraźnie wzruszonego mężczyznę i śpiewała.
- Ludzie zatrzymywali się, pytali o co chodzi, chcieli wiedzieć o czym jest tekst piosenki - powiedział PAP menadżer reprezentacji kobiet w siatkówce Ryszard Kosiński. - Jeden z panów stwierdził, że bardzo zazdrości temu dżentelmenowi w środku.
"Dżentelmenem w środku" był trener Jerzy Matlak, który w niedzielę obchodził urodziny. "Sto lat" śpiewały polskie siatkarki, które w sobotę wygrały w Turynie Puchar Piemontu wyprzedzając Japonię, Chiny i Włochy. Był też miły prezent dla szkoleniowca od ekipy.
Najlepszy prezent zrobiły mi dziewczyny wygrywając silnie obsadzony turniej i prezentując dobrą grę po miesiącu przygotowań - powiedział Jerzy Matlak. Kadra siatkarek po krótkim odpoczynku spotka się 25 czerwca na zgrupowaniu w Cetniewie.