Sport.pl

LSK - wyniki, termianrz meczów »

OSTATNIE
  • 06.02, 18:00
    AZS Białystok 0 : 3 PTPS Piła
  • 11.02, 17:00
    Tauron MKS 3 : 1 Organika
  • 11.02, 17:00
    Bank BPS Fakro Muszyna 3 : 0 AZS Białystok
  • 11.02, 19:00
    PTPS Piła 3 : 2 Gwardia
  • 12.02, 14:30
    KS Pałac 1 : 3 BKS Aluprof
  • 12.02, 15:00
    KPSK Stal 1 : 3 ATOM Trefl

LSK - tabela

lpdrużynazw.por.pkt.m.pkt
1BPS Muszynianka1534548:14
2ATOM Trefl Sopot1534346:20
3MKS Dąbrowa Gór.1263440:27
4BKS Bielsko-Biała1263340:33
5KS Pałac Bydgoszcz8102635:35
6PTPS Piła7112230:40
7Budowlani Łódź7112131:38
8Gwardia Wrocław6122129:40
9AZS Białystok5131421:45
10KPSK Stal Mielec3151120:48

Co za mecz! Dąbrowa rozbiła Muszyniankę!

Wojciech Todur
2009-11-18 , aktualizacja: 18.11.2009 21:59
A A A Drukuj
Magdalena Śliwa i Katarzyna Gajgał zatrzymują Joannę Mirek Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta / ARCHIWUM Magdalena Śliwa i Katarzyna Gajgał zatrzymują Joannę Mirek
Po takim widowisku Dąbrowa powinna zmienić nazwę z Górniczej na Siatkarską! Naszpikowana kadrowiczkami Muszynianka nie ugrała na parkiecie MKS-u nawet seta. Zespół z Zagłębia jest nowym liderem.
Siatkarki z Dąbrowy Górniczej
Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Siatkarki z Dąbrowy Górniczej
Dąbrowianki cieszą się razem z kibicami
Fot. Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Dąbrowianki cieszą się razem z kibicami
Kto obstawiał taki wynik mógł dobrze zarobić. Za jedną złotówkę postawiona na wygraną MKS można było wygrać aż pięć! - Ale numer! Ale jestem szczęśliwa! Jaki był nasz sposób na Muszynę? Zostawiłyśmy serce na parkiecie - cieszyła się Magdalena Sadowska, atakująca drużyny z Dąbrowy Górniczej.

Już pierwsze piłki wskazywały, że mistrzynie Polski z Muszyny mogą przeżyć w Dąbrowie koszmarny wieczór. Piłka, która opuszczała dłonie zawodniczek MKS-u po stronie Musznianki zamieniała się w gorącego kartofla, który parzył ręce rywalek i odskakiwał w każdą stronę. - Pogoniłyśmy je zagrywką. Nie były w stanie nam zagrozić - podkreślała Sadowska.

W drużynie MKS-u nie było słabego punktu. Cuda wyczyniała Krystyna Tkaczewska, która podbijała takie piłki jakby urodziła się w Japonii, bo to właśnie malutkie Azjatki słyną z najbardziej spektakularnych obron. - Jestem z Sosnowca. Proszę spojrzeć, o tam na trybunie stoi moja siostra bliźniaczka Jadzia. Też grała w siatkówkę, ale skończyła z powodu problemów z kolanem - uśmiechała się Tkaczewska, libero zespołu gospodarzy.

Siatkarki MKS-u nawet na chwilę nie straciły wiary, że mogą ograć rywalki bez straty seta. Gdy w drugiej odsłonie dąbrowianki w jednej akcji podbiły trzy piłki z których każda była trudniejsza niż zdobycie Mont Everestu trener Bogdan Serwiński zerwał się jak oparzony z trenerskiego krzesła i bezradnie wodził wzrokiem po zawodniczkach z Muszyny.

Największą próbą sił była końcówka drugiego seta. Muszynianka prowadziła już 24:21! Po tym, gdy błąd nieczystego odbicia piłka popełniła Tkaczewska. Wydawało się, że już nic nie uratuje MKS-u. - Ale wymyśliłam... Zamiast grać dołem siliłam się na wystawę palcami. Super, że dziewczyny pomogły i ten set jednak padł naszym łupem - dodała Tkaczewska.

Bo to właśnie zespół, świetnie rozumiejący się siatkarski organizm okazał się lepszy od naszpikowanej gwiazdami Muszynianki. - Dziewczyny nie mogły mi zrobić lepszego prezentu - uśmiechała się Magdalena Śliwa - rozgrywająca MKS-u, która we wtorek skończyła 40 lat. Co tam wiek! Śliwa była najlepsza na parkiecie. - To zimny prysznic na nasze głowy. Dąbrowa zagrała świetnie - chwaliła Aleksandra Jagieło, kapitan Muszynianki.

- Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka... W niedawnym meczu z Bydgoszczą były takie momenty, że uwierzyłem, że jesteśmy w stanie odwrócić losy nawet najtrudniejszej potyczki. Dziś się nie udało, bo gdy my przyciskaliśmy to Dąbrowa grała jeszcze lepiej - podkreślał Serwiński.

- Jestem tak szczęśliwy, że nawet nie wiem co powiedzieć - komentował Waldemar Kawka, trener MKS-u. Zaraz po meczu do zawodniczek z Dąbrowy nie dochodziło, że sa nowym liderem rozgrywek. - Naprawdę? No to radość jest podwójna - śmiała się Sadowska.

Enion Energia MKS Dąbrowa Górnicza - Muszynianka 3:0 (25:17, 27:25, 25:17)

MKS: Liniarska, Sadowska, Szczurek, Sieczka, Tkaczewska (l), Śliwa, Gajgał oraz Walawender

Muszynianka: Bełcik, Zenik (l), Bednarek-Kasza, Mirek, Pycia, Żebrowska, Jagieło oraz Witczak, Śrutowska, Solipiwko, Pykosz, Skowrońska

Widzów: 2500.

W innym spotkaniu Centrostal Bydgoszcz przegrał z BKS-em Aluprof Bielsko-Biała 2:3 (27:25, 25:19, 24:26, 10:25, 10:15). W tabeli prowadzi Dąbrowa Górnicza z 13 pkt, BKS jest trzeci z 11 pkt.

Lubisz Siatkówkę?

Najnowsze informacje Ekskluzywne zdjęcia prosto na Twojego Facebooka

Podziel się