Sport.pl

Delecta przegrała z Asseco Resovią

woj
2010-03-14 , aktualizacja: 14.03.2010 21:31
A A A Drukuj
Fot. Krzysztof Szatkowski / Agen
Siatkarze Delekty ulegli w Łuczniczce Asseco Resovii. Bydgoszczanie, chociaż nadal popełniają proste błędy, to i tak grają znacznie lepiej aniżeli jeszcze miesiąc temu, gdy nasz zespół rozbijany był przez ligowych outsiderów


Mecz z wicemistrzami Polski miał być dla bydgoszczan kolejnym występem potwierdzających zwyżkę ich formy. I rzeczywiście, chociaż rzeszowianie wygrali w trzech setach, to gra Delekty momentami wyglądała tak, jak wszyscy by oczekiwali. - Widać wreszcie agresję w naszej grze. Musimy jeszcze wyeliminować błędy i będzie dobrze - ocenił kapitan bydgoszczan Piotr Gruszka.

Wczoraj te błędy sporo kosztowały podopiecznych Waldemara Wspaniałego. Szczególnie zacięta była końcówka pierwszej odsłony. Gospodarze najpierw prowadzili 23:20, a potem mieli jeszcze dwie piłki setowe. Rywalom za każdym razem jednak udawało się wyjść z opresji. Być może Delecta cieszyłaby się ze zwycięstwa, gdyby to sami bydgoszczanie nie pomogli zwyciężyć przeciwnikom. W ważnych momentach Paweł Woicki z zagrywki trafił w siatkę, a Martin Sopko posłał piłkę na aut.

O braku szczęścia można było też mówić w przypadku kolejnej partii, którą nasi siatkarze zaczęli koszmarnie (było już 1:7), ale szybko opanowali sytuację. Niestety w końcówce nie popisali się sędziowie, którzy przy stanie 21:23 wskazali aut po akcji Grzegorza Szymańskiego. Aut rzeczywiście był, ale piłka po ataku bydgoszczanina prześlizgnęła się po palcach wyskakujących do bloku rzeszowian. Punkt otrzymali jednak przyjezdni, którzy po dwóch setach prowadzili 2:0.

- Było nerwowo, ale wyszło nasze doświadczenie. Nie popełniliśmy błędów, których nie ustrzegli się gospodarze - oceniał kapitan Asseco Resovii Krzysztof Gierczyński, wybrany najlepszym zawodnikiem meczu.

W trzecim secie bardzo długo trwała walka punkt za punkt, ale dwie udane akcje rezerwowego Pawła Papke pozwoliły gościom wyjść na prowadzenie 22:18. Delecta odrobiła jeszcze dwa punkty, ale na więcej nie było naszych siatkarzy stać.

- Resovia to poukładany zespół i to było dziś widać. Nasza forma zwyżkuje i to ważne w obliczu play-off - ocenił mecz trener Waldemar Wspaniały.







Delecta - Asseco Resovia 0:3 (27:29, 24:26, 20:25)

Delecta: Woicki, Sopko, Cerven, Szymański, Gruszka, Jurkiewicz, Dębiec (libero) oraz Lipiński, Konarski, Pieczonka.

Asseco Resovia : Kosok, Oivanen, Akhrem, Grzyb, Redwitz, Gierczyński, Ignaczak (libero) oraz Papke, Wika, Ilić.

Lubisz Siatkówkę?

Najnowsze informacje Ekskluzywne zdjęcia prosto na Twojego Facebooka

Podziel się