Sport.pl

Kadra siatkarzy. 24 godziny Nawrockiego, albo Włoch

Już nie do końca tygodnia, ale do piątku Jacek Nawrocki musi zdecydować, czy zostanie trenerem kadry siatkarzy. - Jeśli nie podejmie decyzji, w poniedziałek przedstawimy innego selekcjonera. Włocha, z którym ustaliliśmy wszystkie szczegóły - usłyszeliśmy w środę od władz polskiej siatkówki. Chodzi o Ferdinando De Giorgiego
Prezes PZPS Mirosław Przedpełski powiedział "Gazecie" i Sport.pl, że czeka na odpowiedź trenera Skry Bełchatów do końca tygodnia. Mówił, że jest na dobrej drodze do porozumienia, że 46-letni Nawrocki najprawdopodobniej weźmie reprezentację, a latem skończy pracę w Skrze.

Jednak trener, a także jego przełożony z klubu Konrad Piechocki wciąż chcą, by łączył oba stanowiska. Na to kategorycznie nie godzi się ani Wydział Szkolenia PZPS, ani ścisłe kierownictwo związku. Nawrocki powiedział w środę w wywiadzie dla Sport.pl: - Uważam, że w sytuacji, w której znalazła się polska kadra, jest to naprawdę dobre rozwiązanie. Wtedy byłaby pełniejsza kontrola nad zawodnikami, łatwiej byłoby ich obserwować na co dzień, dozować im obciążenia. Nie widzę żadnego problemu w łączeniu stanowisk. Jeśli ktoś uważa inaczej, to z pewnością polska siatkówka nie jest dla niego najważniejsza.

W PZPS za negocjacje ze Skrą odpowiedzialny był Przedpełski, w środę do sprawy włączył się jego zastępca Artur Popko. Podobno zaostrzył kurs, bo Nawrocki ma czas już tylko do piątku i to on, a nie Piechocki, ma dać ostateczną odpowiedź.

Związek jest już po ostatecznych negocjacjach z włoskim szkoleniowcem, który zdaje sobie sprawę, że pierwszeństwo ma Nawrocki. Kto to taki?

Na rozmowach w Polsce był Claudio Galli, agent trenera Ferdinando De Giorgiego. To właśnie 50-letni Włoch jest alternatywą dla Nawrockiego.

De Giorgi to były znakomity siatkarz, trzy razy z rzędu był mistrzem świata. Nigdy nie prowadził reprezentacji, w Lube Banca Macerata przez trzy lata współpracował z Sebastianem Świderskim.

Spekuluje się również o Roberto Santillim, który odszedł niedawno z Jastrzębskiego Węgla do Iskry Odincowo. Tyle że w Rosji obowiązuje go jeszcze półtoraroczna umowa.

W PZPS zapewniają, że rozpatrują również kandydaturę byłego selekcjonera kadry Włoch Andrei Anastasiego, ale jest on dopiero na trzecim miejscu wśród kandydatów. Nie biorą za to pod uwagę Rumuna Steliana Moculescu.

Więcej o sprawie:

Nawrocki trenerem kadry

PZPS: Albo kadra, albo Skra

Ultimatum dla Nawrockiego

Pol(S)kra i cała reszta


Więcej o: