Sport.pl

Rio 2016. Turniej kwalifikacyjny w Tokio. Zasady, kto zagra, kto awansuje?

Osiem drużyn, jedno miejsce dla najlepszej z Azji, trzy miejsca dla trzech pozostałych, najlepszych ekip - tak będą wyglądały kwalifikacje siatkarzy do igrzysk olimpijskich w Rio, które od 14 maja do 5 czerwca odbędą się w Tokio (dokładna data nie jest jeszcze znana). Niemal na pewno Polacy potwierdzą, że są lepsi od zespołów pokroju Chin, Australii czy Wenezueli
Po niedzielnym zwycięstwie Polski nad Niemcami 3:2 w europejskich kwalifikacjach w Berlinie jest jasne, że biało-czerwoni pozostają w grze o Rio. Komplet uczestników majowo-czerwcowej imprezy poznamy w niedzielny wieczór. Na razie wiadomo, że rywalami zespołu Stephane'a Antigi będą: Japonia, Iran, Australia, Chiny, Wenezuela oraz Francja i Kuba lub Kanada (grają w nocy z niedzieli na poniedziałek).

- Nie wierzę, że nie awansujemy do igrzysk z Tokio - stwierdził tuż po zwycięstwie nad Niemcami Grzegorz Łomacz. - Tak wygląda zespół, który chce pojechać na igrzyska olimpijskie, i który na te igrzyska pojedzie - dodał kapitan, Michał Kubiak.

My też jesteśmy przekonani, że mistrzowie świata dowiodą swej wyższości nad zdecydowaną większością uczestników tokijskiego turnieju.

Turniej w Tokio będzie się toczył systemem każdy z każdym. W Japonii o awans będzie zdecydowanie łatwiej, ponieważ na uczestników czekają aż cztery bilety do Rio. Trzy zgarną najlepsze zespoły tego turnieju, a czwarty zarezerwowany jest dla najlepszej ekipy azjatyckiej (Japonia, Chiny, Iran, Australia), bowiem turniej ten będzie jednocześnie kwalifikacją kontynentalną właśnie dla tych zespołów.

Powtórka z 2014 roku?

Oczywiście idealnie byłoby, gdyby w Berlinie Polacy zajęli pierwsze, a nie trzecie miejsce. W takim przypadku zaraz po sezonie ligowym mogliby spokojnie budować formę na igrzyska. Daleka podróż i granie kilku meczów o stawkę zaraz po rozgrywkach klubowych to problem. Ale nie przesadzajmy, że wielki. Zaczynając pracę z Polską Antiga dostał w spadku po Andrei Anastasim konieczność gry w eliminacjach mistrzostw Europy. W 2014 roku, budując zespół na mistrzostwa świata, Francuz musiał przygotować swoich zawodników do walki w meczach już w połowie maja. Wczesne wejście w sezon nie zaszkodziło, jak doskonale pamiętamy, na MŚ nasi siatkarze zdobyli złoty medal. Dwa lata później trzeba będzie po prostu powtórzyć model przygotowań. A najlepiej również wynik w głównej imprezie.



Andrzej Wrona relacjonuje turniej kwalifikacyjny do igrzysk na Snapchacie Sport.pl




Czy Polacy zagrają na igrzyskach w Rio?
Więcej o:
Komentarze (67)
Rio 2016. Turniej kwalifikacyjny w Tokio. Zasady, kto zagra, kto awansuje?
Zaloguj się
  • Wojtek Mistrzu

    Oceniono 19 razy 11

    Od razu uprzedzę, że na siatkówce się nie znam. Mniemam, że Polska ma bardzo dobrą drużynę. Jest druga w rankingu FIVB, jest aktualnym mistrzem świata z 2014 roku, rok później zajęła 5 miejsce w mistrzostwach Europy... To dlaczego taka drużyna "z marszu" nie ma zapewnionego udziału w IO? Dlaczego musi się użerać i jeździć po wszystkich możliwych turniejach, żeby awansować? Czy to oznacza, że mistrzostwa świata i Europy nie mają prestiżu, skoro nie dają takiej przepustki i trzeba jeździć po turniejach kwalifikacyjnych? To jest kompletnie bez sensu :)

  • szatan2012

    Oceniono 10 razy 6

    nie karmić trolli, nie odpowiadać , minusować albo nie ... olać

  • yosemitesam

    Oceniono 4 razy 4

    Śledząc zawiłości regulaminowe warto pamiętać, że w przypadku gdy awans wywalczy Australia, dowie się w FIVB że któryś z zawodników np nie miał szczepienia na chorobę dzikich małp, wobec czego FIVB odmówi jej prawa gry w IO dając dziką kartę Niemcom.

  • godzuki-28

    Oceniono 6 razy 4

    A ja z z naszych siatkarzy jestem DUMNA!!! To co dziś pokazali było fantastyczne, walczyli do samego końca, nie poddali się choć bywały trudne momenty- to się drodzy Państwo nazywa prawdziwy duch walki i sportowa rywalizacja. Brawo Panowie!!!!!

  • giszta

    Oceniono 7 razy 3

    Jak to wszystko sie zmienia Francja miała być nie do pokonania a okazało się że Rosja wygrywa 3:1 Rosja która jeszcze w Lipcu zaliczyła najgroszy udział w LŚ w historii.
    To pokazuje, że wszystko jest możliwe możemy spokojnie patrzeć w przyszłość ale przydałoby się mieć tych paru kluczowych zawodników którzy zdobyli MŚ Rosja musiała zebrać swoich najelpszch żeby tutaj móc wygrać.
    Gdyby w kadrze grał Leon, Wlazły no to moglibyśmy realnie myśleć o złocie

  • guga15

    Oceniono 4 razy 2

    W takim ukladzie troche szkoda, ze zabraknie Niemcow, bo maja dobra paczke (zreszta Serbow rowniez). Olimpiada nie powinna byc kadlubkowa. FIVB troche sobie strzela w stope takim regulaminem.

  • 99makabra1977

    Oceniono 3 razy 1

    Proszę tylko żeby któryś nie chlapnął coś na PIS, bo nie dostanie paszportu i będzie musiał jak Kubańczycy szukać szczęścia w innym kraju.

  • bromborek83

    Oceniono 3 razy 1

    w Londynie grało 7 ekip z Europy(pomijając nawet słabych gospodarz, to była 6)... teraz zagra max 4....czy przypadkiem FIVB nie idzie za bardzo na rękę gospodarzom i pod płaszczykiem idei olimpijskich, klucza kontynentalnego itp. nie czyści im drogi do złota? Spoza Europy w zasadzie tylko US są w stanie zagrozić Brazylii.... im mniej z Europy tym lepiej... turniej olimpijski w wielu dyscyplinach drużynowych jest najbardziej prestiżowym, ale nie najtrudniejszym ...

  • boliver

    Oceniono 3 razy 1

    Bravo bartek i spolka-coaching Stéphane'a wspanialy
    Powodzenia w Rio Bo odsunac niemcow w berline to succès
    W maju turniej w japonii bedzie formalnoscia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX