Sport.pl

Siatkówka. Mirosław P. zrezygnował z funkcji prezesa PZPS. Na dłużej zostanie w areszcie

Mirosław P. zrezygnował z funkcji prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Do związku wpłynął list oskarżonego o korupcję prezesa. ?Aktualna sytuacja osobista nie pozwala mi wpływać na działanie związku i służyć siatkówce? - napisał. W czwartek sąd postanowił przedłużyć Mirosławowi P. areszt o kolejne trzy miesiące.
Pełne oświadczenie byłego już prezesa opublikowała w czwartek oficjalna strona związku:

"Szanowni Koledzy! Przyjaciele Polskiej Siatkówki! Pragnę poinformować Was, że dla dobra Polskiej Siatkówki i Związku podjąłem decyzję o rezygnacji z funkcji Prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Aktualna sytuacja osobista nie pozwala mi wpływać na działanie związku i służyć siatkówce. 21 września 2014 roku minęło 10 lat od momentu, kiedy po raz pierwszy w bardzo trudnej dla PZPS sytuacji postanowiliście mi powierzyć zaszczytną funkcję Prezesa Federacji.

Mój wieloletni wysiłek i Wasza zdolność do zespołowego współdziałania pozwoliły Nam zorganizować wielkie siatkarskie wydarzenia - finały Ligi Światowej, żeńskich i męskich mistrzostw Europy i wreszcie pierwsze, polskie, historyczne mistrzostwa świata - wreszcie te złote Mistrzostwa Świata. Aktualna sytuacja Związku, jak nigdy w historii PZPS i innych związków sportowych w Polsce jest najlepszą w historii, a PZPS jest stawiany jako wzór w Polsce i na świecie.

Nie czuję się winnym zarzucanego mi czynu i jestem pewien, że w toku postępowania zostanę oczyszczony z zarzutu. Wszystkie moje działania skierowane były dla dobra Związku i Polskiej Siatkówki, a nie korzyści osobistych. Mam nadzieję, że po zakończeniu sprawy będę mógł dalej służyć siatkówce.

Moje zaangażowanie w ostatnim okresie, szczególnie przed Mistrzostwami Świata 2014, odbyło się kosztem stanu zdrowia, który pomimo zaleceń lekarzy zaniedbałem, odkładając termin kolejnej koniecznej operacji serca. Obecna sytuacja, w której się znalazłem, pogorszyła mój stan zdrowia, który wymaga pilnego uregulowania.

Statut PZPS nie przewiduje instytucji zawieszenia z funkcji Prezesa. Podjąłem więc przemyślaną decyzję o rezygnacji z funkcji Prezesa podyktowaną poczuciem obowiązku i odpowiedzialności za związek, szeroko rozumiane środowisko, a także moją sytuację zdrowotną. Moja decyzja wchodzi w życie w dniu doręczenia Wam tego pisma."


Kierujący Polskim Związkiem Piłki Siatkowej od 2004 roku Mirosław P. i jego pierwszy zastępca Artur P. mieli przyjąć łapówki o łącznej sumie prawie miliona złotych od szefa jednej z prywatnych firm ochroniarskich Cezarego P. w zamian za to, że została ona wybrana do ochrony i zabezpieczenia wrześniowego mundialu, który zakończył się triumfem biało-czerwonych.

Obaj działacze zostali zatrzymani w połowie listopada przez funkcjonariuszy CBA, prokuratura postawiła im zarzuty, a 15 listopada sąd zdecydował o ich trzymiesięcznym aresztowaniu. W czwartek sąd okręgowy w Warszawie postanowił przedłużyć im areszt o kolejne trzy miesiące. Za wspomniane czyny grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.



Więcej o:
Komentarze (16)
Siatkówka. Mirosław P. zrezygnował z funkcji prezesa PZPS. Na dłużej zostanie w areszcie
Zaloguj się
  • keinnasenhasen

    Oceniono 22 razy 16

    Wyniósł Mirek milionów kilka, wynieśli i Mirka, jednak co by o nim nie mówić to zrobił dużo dla siatkówki w Polsce.

  • led47

    Oceniono 16 razy 12

    Jak on to ładnie ująl: "sytuacja nie pozwala mu na sluzenie polskiej siatkowce".
    Cos pieknego... powinien być w MSZ

  • andrzej_z_dzialdowa

    Oceniono 9 razy 7

    Pamiętamy jak łapę ściskał mu niejaki komoroski.

  • mikroolbrzym

    Oceniono 19 razy 7

    ... ale nadal będę służył Polsce! i Matce Boskiej :D

  • adam.a.kowalski

    Oceniono 10 razy 6

    z więzienia to napisał? czy wysłał gryps stukając w kaloryfer?

  • tom_39

    Oceniono 14 razy 6

    Masz rację Przedpełski. Ty się cholernie już piłce siatkowej przysłużyłeś.

  • lina555

    Oceniono 13 razy 5

    Nie wiem,czy jest winny czy nie, ale nie rozumiem, dlaczego nie odpowiada z wolnej stopy, skoro większych złoczyńców wypuszcza się aresztu, przez te kilka miesięcy prokuratura powinna zgromadzić materiał dowodowy.

  • goranjs

    Oceniono 5 razy 3

    "Normalni" ludzie po prostu pracują , ale tacy megalomani to służą .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX