Sport.pl

Liga Światowa. Gacek: Antiga ma świetne rezerwy

0 : 3
Informacje
Liga Światowa 2014 - Grupa A
Piątek 30.05.2014 godzina 19:45
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
Brazylia
24
26
21
0
Polska
26
28
25
3
Składy i szczegóły
Brazylia
Składy:Bruno Rezende, Ricardo Lucarelli, Felipe Fonteles, Theo Lopes, Gustavo Bonatto, Lucas Saatkamp, Mario Junior (libero)
Polska
Składy:Karol Kłos, Andrzej Wrona, Grzegorz Bociek, Fabian Drzyzga, Mateusz Mika, Rafał Buszek, Krzysztof Ignaczak (libero)
- Zwycięstwo nad Brazylią nie jest dla mnie supermocnym zaskoczeniem, bo już w pierwszym, przegranym 0:3 meczu nasi zawodnicy pokazali dobrą grę - mówi Piotr Gacek, były libero siatkarskiej reprezentacji Polski. W piątek w Marindze zespół Stephane'a Antigi pozbawiony aż ośmiu kluczowych graczy pokonał 3:0 pierwszą drużynę Brazylii. - Takich rezerw Stephane'owi może pozazdrościć trener każdej reprezentacji świata - ocenia Gacek.
Po wywalczeniu awansu do finałów mistrzostw Europy w 2015 roku prowadzący polską kadrę Antiga postanowił dać odpocząć liderom drużyny. Z "dwunastki", która we Wrocławiu i Lublanie grała ze Słowenią, Łotwą oraz Macedonią, do Maringi polecieli tylko Fabian Drzyzga, Grzegorz Bociek, Karol Kłos i Michał Ruciak. Wolne dostali: Paweł Zagumny, Mariusz Wlazły, Michał Winiarski, Bartosz Kurek, Piotr Nowakowski, Marcin Możdżonek i Paweł Zatorski, a z zespołu wypadł Michał Kubiak, który po wrocławskich zawodach złamał dwa palce prawej dłoni.

Zmęczeni 30-godzinną podróżą Polacy w starciu z naszpikowaną gwiazdami ekipą Brazylii byli skazywani na pożarcie. Tymczasem powalczyli już w czwartkowym, przegranym 0:3 meczu. Tego dnia trener gospodarzy Bernardo Rezende wychodził z siebie, gdy jego zawodnicy udowadniali swoją wyższość dopiero w końcówkach dwóch pierwszych partii, wygrywając je do 23 i 25. Trzeciego seta "Canarinhos" zdobyli już pewnie - do 19.

W piątek wszystkie emocjonujące końcówki należały już do Polaków, którzy wygrali do 24, 26 i 21. Szczególnie cenne zwycięstwo gracze Antigi odnieśli w trzecim secie. W nim przegrywali już 9:14, poniekąd zrewanżowali się więc Brazylijczykom za historię z pierwszego seta czwartkowego spotkania, kiedy przegrali mimo prowadzenia 18:10.

- Brazylia zagrała w piątek minimalnie słabszy mecz, a my dużo lepszy. Wielkie słowa uznania dla chłopaków, bo wygrać w Brazylii, i to 3:0, to naprawdę duża rzecz - komentuje Gacek.

Dla Polski to dopiero dziewiąte zwycięstwo nad tym rywalem w 31. spotkaniu z nim w Lidze Światowej. - To zwycięstwo pokazuje, że Stephane Antiga ma fantastyczną, szeroką grupę. No bo jeżeli tych, którzy polecieli do Brazylii, nazywamy rezerwami, to jesteśmy naprawdę mocni, skoro te rezerwy wygrywają z pierwszym zespołem Brazylii. O takich rezerwach marzyłby trener każdej reprezentacji - mówi Gacek.

Wicemistrz świata z 2006 i mistrz Europy z 2009 roku podkreśla, że nie można popadać w euforię po jednym meczu, zwłaszcza wobec problemów, jakie przeżywają Brazylijczycy. - To wielcy mistrzowie, są niezwykle utytułowani, do nich zawsze się jedzie jak do jaskini lwa. Ale przypominam, że przed tygodniem przegrali u siebie z Włochami dwukrotnie 1:3 - mówi.

Inna sprawa, że właśnie po tych porażkach zdenerwowany Bernardo Rezende (porażki z Italią przeżył tak mocno, że poszarpał nawet jej trenera - Mauro Berutto) zrobił wszystko, by z Polską dwa razy wygrać. Na mecze z nami specjalnie dowołał do kadry Felipe Fontelesa. - Nasz wspaniały kolega, którego znamy z występów w Zaksie Kędzierzyn-Koźle, uratował ich w czwartek. Gdyby nie Felipe, wygralibyśmy pierwszego seta i pierwszy mecz mógłby się potoczyć inaczej. Jego wejście wszystko odmieniło - mówi Gacek.

W piątek Fonteles, Lucas, Bruno Rezende czy Leandro Vissotto znaleźli się w cieniu naszych graczy. Świetną partię rozegrał Rafał Buszek. Przyjmujący zdobył 16 punktów, w ataku skończył 15 z 23 piłek. Bardzo dobrze spisali się też przyjmujący Mateusz Mika i środkowy Andrzej Wrona.

- Zgadzam się, że ta trójka wypadła najlepiej. Trzeba też podkreślić, że bardzo dobrze grę prowadził Fabian Drzyzga. On jest w innej sytuacji, bo od początku Antiga wystawia go w podstawowym składzie, ale też bardzo potrzebuje udanych meczów. Jest młody, już od jakiegoś czasu widzimy w nim następcę Pawła Zagumnego, dlatego bardzo potrzebuje takich spotkań, w których upewnia się, potwierdza swoje umiejętności - ocenia Gacek.

- To tylko jedno zwycięstwo, ale bardzo cenne w procesie budowy drużyny na mundial. Ten turniej będzie bardzo ważny dla nas wszystkich - dla chłopaków z kadry i dla tych, którzy w niej kiedyś grali, dla kibiców siatkówki, których mamy w kraju mnóstwo. We wrześniu czeka nas święto całej Polski i musimy je wykorzystać. Takie zwycięstwo nad Brazylią w meczu, którego nie traktowaliśmy priorytetowo, pokazuje, że mamy potencjał - podsumowuje Gacek. - Już widać, że do pierwszego składu będą się dobijać nowi zawodnicy, więc z ci pierwszej szóstki będą czuli deptanie po piętach, a to kluczowa sprawa dla podnoszenia poziomu drużyny - kończy były libero reprezentacji.

Kolejną okazję do pokazania swoich umiejętności dublerzy będą mieli 6 i 8 czerwca w meczach z Włochami. W Bari i Rzymie na pewno do drużyny po kontuzji wróci rozgrywający Łukasz Żygadło, a Krzysztofa Ignaczak na libero wymieni Paweł Zatorski. W gotowości będą też i dojadą, jeśli Antiga uzna, że są potrzebni, Bartosz Kurek, Piotr Nowakowski i Łukasz Wiśniewski.

Więcej o:
Komentarze (15)
Liga Światowa. Gacek: Antiga ma świetne rezerwy
Zaloguj się
  • opty2

    Oceniono 105 razy 91

    Brawo, brawo, brawo :)
    Widać, że drużyna wyciągnęła wnioski z poprzedniego meczu i to się chwali. Uwierzyli młodzi w siebie a to jest bezcenne i dobrze rokuje na przyszłość. Oby z Włochami również dobrze się zaprezentowali, tego im życzę :)

  • ewe110

    Oceniono 62 razy 56

    Pokazali dobrą siatkówkę i tyle. Dużo łatwiej gra się bez presji. Szczerze powiedziawszy to było dla mnie zaskoczenie jak grali momentami przecierałam oczy. Nie myślałam że z Brazylii wywiozą 3 punkty, liczyłam tylko na to że zagrają dobrze, że będą walczyć i że nie przegrają w miarę wysoko no i że może wygrają 1 seta. Brawo dla nich za walkę i za to że pokazali że Brazylia jest do pokonania
    A tak swoją drogą uwielbiam patrzeć jak trener Brazylii się wkurza, "tańczy" i wychodzi z siebie

  • Jarek Wiew

    Oceniono 64 razy 52

    Rafał Buszek świetny.Uważam,że na ten moment lepiej się prezentuje niż Kurek i Winiarski.I jego bym chętnie widział w pierwszej szóstce za kontuzjowanego Michała Kubiak.Andrzej Wrona też udowodnił,że powinien być w dwunastce.Na ten moment też dużo lepiej prezentuje się od Możdżonka i Nowakowskiego.Kłos wyrasta dla mnie na nr.1 naszych środkowych.Bardzo duży postęp w ciągu ostatniego roku.Życzę sukcesów.

  • Ryszard Vagus

    Oceniono 14 razy 12

    Nasi siatkarze nie mieli żadnego doświadczenia w grze z Brazylijczykami, trzeba więc przyznać, że zagrali wybornie. Fabian Drzyzga nie zagrał dobrze, talko wyśmienicie! Niczym Paweł Zagumny w najlepszych latach. Poza mądrym i wymyślnym rozgrywaniem, serwował bardzo pewnie. Z przyjęciem jego zagrywki (z pozoru "niewinnej") Brazylijczycy mieli poważny kłopot. Bardzo dobrze zagrał Karol Kłos - super flot w zagrywce, a w ataku był tak szybki, że wręcz niemożliwy do zablokowania. Podobną szybkością i skutecznością zaimponował w drugim meczu Rafał Buszek. To on zrobił największy postęp z meczu na mecz. W pierwszym zagrał nieco lękliwie i na pamięć (co wykorzystywali przeciwnicy) ,ale w tym następnym rewelacyjnie (niczym profesor kontrolował i kontrował Brazylijczyków). Trzeba zaznaczyć,iż pomimo bardzo udanego rezultatu końcowego , w Polakach drzemią jeszcze rezerwy ( zarówno taktyczne jak i techniczne ) , co stanowi wspaniały prognostyk. :) BRAWO CHŁOPAKI !!!!!!!!!!

  • mkskoronamks

    Oceniono 5 razy 5

    Młode pokolenie lepiej gra niż starsze brawo

  • dar61

    Oceniono 4 razy -2

    Maura Beruttę szarpać nie jest trudno Bernardowi Rezendemu, jak i fleksjonować.
    Jak i Felipa Fontelesa fleksjonować.
    Gdyby nie Felipego - powiedziałby Gacek.

    ***
    Wygrana?
    Oby to nie był syndrom braku rozpoznania nowych zawodników u przeciwników.
    Nie bez przyczyny Brazylijczycy ongi zapraszali nas na wspólne treningi!

  • olias

    Oceniono 31 razy -15

    nie zazdroszczę Antidze, ma problem. Brazylię zdeklasowała rezerwa. I co teraz? Każdy mecz przegrany przez 1 szóstkę będzie w NASZEJ opinii porażką kolegów Antigi. Antiga wybrał kumpli no i polegli. A już na mistrzostwach w Polsce ciśnienie będzie jak w kotle parowozu - przyzwyczailiśmy się że mamy kiepską drużynę i byle tylko nie było dużej kompromitacji ... a tu najsłabsi z ekipy rozjechali Brazylię w jej gnieździe. Więc już nie oczekujemy małego wstydu, tylko tego że Antiga skleci z rezerwy i kolegów ekipę zwycięzców.

    p.s. z radochą oglądałem prawdziwe bombardowanie naszymi serwami.

  • chemist2

    Oceniono 37 razy -17

    Dlaczego nie było w artykule nawiązania do Janusza KM ? ;)

  • badziewiak66

    Oceniono 45 razy -25

    Ja Wam pisałem że oni będą mistrzami świata za cztery lata. Już teraz na MŚ w Polsce Nasi będą na pewno w pierwszej trójce. Będę bacznie się przyglądał rozgrywkom na MŚ. Jak tylko będzie mecz o być albo nie być Polaków stawiam na Polaków. Radzę ostrożnie stawiać mecze w fazie grupowej, bo tam każdy może wygrać z każdym, wiecie biznes is biznes, całkiem jak wczoraj. Tym razem Brazylijczycy odczuli trudy podróży. Tak w ogóle to na MŚ będzie rewelacja !! DJ bedzie !! Bujamy się gumbaski , bujamy !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX