Sport.pl

Siatkarskie ME. Anastasi do Bartmana: Arrivederci

Andrea Anastasi zrezygnował ze Zbigniewa Bartmana. Kluczowy siatkarz reprezentacji nie zagra w Memoriale Wagnera i najprawdopodobniej również w mistrzostwach Europy (20-29 września). Ekspert Polsatu Sport Wojciech Drzyzga przyznał w rozmowie ze Sport.pl, że trener powinien powiedzieć co stało za tą decyzją: - Ostatni powód, jaki mógł dać Bartman, to kwestie dyscyplinarne - powiedział były siatkarz.
To najbardziej zaskakująca decyzja włoskiego selekcjonera, odkąd objął kadrę w 2011 r. Nie wiadomo, czym podyktowana. Zdaniem ekspertów nie rezygnuje się z podstawowego zawodnika, gdy do najważniejszej imprezy zostały trzy tygodnie.

Mistrzostwa Europy, które Polska organizuje razem z Danią, rozpoczynają się 20 września. Poprzedzi je rozgrywany w najbliższy weekend w Płocku Memoriał Wagnera, w którym biało-czerwoni zmierzą się z Holandią, Niemcami i Rosją. W poniedziałek Anastasi ogłosił powołania na ten turniej. Bez Bartmana.

A właśnie od Bartmana Anastasi zaczynał nie tylko powołania, ale także ustawianie podstawowego składu. Na wniosek włoskiego selekcjonera 26-letni przyjmujący przekwalifikował się na atakującego, stając się na trzy sezony jedynym pewniakiem na tej pozycji.

Jeśli przyjąć, że za rezygnacją stały powody sportowe, Bartman zapłacił za słabsze występy w sparingach, które Polacy rozegrali w miniony weekend z Serbami. Przegrali wszystkie trzy mecze (1:3, 2:3 i 1:3), Bartman zagrał tylko w pierwszym. Później zastąpił go 22-letni Grzegorz Bociek. Wypadł ponoć bardzo dobrze, czym potwierdził wcześniejsze dobre recenzje.

Od nowego sezonu Bociek ma grać w Zaksie Kędzierzyn-Koźle, w ubiegłym sezonie występował w AZS-ie Częstochowa, był najważniejszym skrzydłowym drużyny.

Zdaniem ekspertów i działaczy Polskiego Związku Piłki Siatkowej od czasów Piotra Gruszki polska reprezentacja nie miała takiego zawodnika na tej pozycji. Silnego, mającego 209 cm wzrostu, który - jak opowiadają koledzy - "przyłoży na chama, że nie będzie czego zbierać".

Bociek zapracował na dobrą opinię występami na Uniwersjadzie w Kazaniu, gdzie Polacy zdobyli srebrny medal po porażce w finale z Rosjanami. Był najlepszym siatkarzem reprezentacji, razem z Wojciechem Włodarczykiem, który także został powołany na Memoriał Wagnera.

Jeśli o braku powołania decydowały nie tylko względy sportowe, to być może wpływ na to miała słowna scysja Bartmana z innym siatkarzem reprezentacji na jednym z ostatnich treningów. Zawodnicy nie chcą o tym opowiadać, uważają, że takie sprawy powinny zostać między nimi. Nie wiadomo, czy Anastasi był świadkiem tych wydarzeń.

- Nie znam kulis decyzji Anastasiego. Dowiedziałem się telefonicznie od ludzi z reprezentacji - mówi Artur Popko, wiceprezes PZPS.

Zdaniem ekspertów odrzucenie Bartmana może być wstrząsem wtórnym po trzęsieniu ziemi, jakie wywołała nieudana Liga Światowa. Zaraz po tej imprezie Anastasi odstawił libero Krzysztofa Ignaczaka. Teraz przyszła kolej na Bartmana.

- Mogę się tylko domyślać, co się wydarzyło. Moim zdaniem trener powinien wyjść i powiedzieć, co stało za jego bardzo radykalną decyzją - mówi Wojciech Drzyzga, ekspert Polsatu i Sport.pl.

Według Drzyzgi, nawet jeśli Bartman prezentował się słabiej, na tak ważnego gracza trener z reguły czeka, aż dojdzie do formy. Zwłaszcza że ma na to blisko trzy tygodnie. Jeśli wpływ na to miała kontuzja, a Bartman narzekał na zdrowie w ubiegłym tygodniu, to też można było dać mu czas - dodaje Drzyzga. I kończy: - Ostatni powód, jaki mógł dać Bartman, to kwestie dyscyplinarne. Ja w nie po prostu nie wierzę.

To, że Bociek zajął w kadrze miejsce Bartmana, nie oznacza, że będzie grał w podstawowym składzie. Numerem jeden na pozycji atakującego jest w tej chwili Jakub Jarosz. Do kadry, w porównaniu z meczami z Serbią, włączeni zostali też Michał Ruciak i Łukasz Wiśniewski.

Zdaniem ekspertów bez względu na wyniki meczów w Memoriale Wagnera raczej nic nie zmieni decyzji Anastasiego i Bartman już na dobre żegna się z reprezentacją. Selekcjoner głos w tej sprawie zabierze w czwartek, kiedy razem z siatkarzami będzie do dyspozycji dziennikarzy.

Kadra na Memoriał Wagnera

Rozgrywający: Łukasz Żygadło, Fabian Drzyzga

Atakujący: Jakub Jarosz, Grzegorz Bociek

Przyjmujący: Bartosz Kurek, Michał Winiarski, Michał Kubiak, Michał Ruciak, Wojciech Włodarczyk

Środkowi: Piotr Nowakowski, Marcin Możdżonek, Łukasz Wiśniewski, Andrzej Wrona

Libero: Paweł Zatorski, Damian Wojtaszek.

Więcej o:
Komentarze (6)
Siatkarskie ME. Anastasi do Bartmana: Arrivederci
Zaloguj się
  • paulaa_17

    Oceniono 79 razy 59

    W sumie to żadne zaskoczenie, Bartman ostatnio całkowicie bez formy, jeden czy dwa ataki skuteczne na cały mecz. Niech młodzi sie pokazują i rozgrywają, jestem za.

  • carloandradina

    Oceniono 53 razy 17

    nawet kulawy Wlazły jest lepszy od padaczki tego przebierańca Bartmana. Lepiej niech się zajmie kopaniem piłki.

  • andred7990

    Oceniono 31 razy 15

    Nareszcie go pogonił > najsłabszy w Jastrzębiu, w Resovi ława !!! reprezentacja ale nieudaczników dla niego .

  • augenthaler

    Oceniono 11 razy 7

    Polskiej reprezentacji ostatnio cos sie nie wiedzie. Nie wroze sukcesu na ME, ale obym sie mylil.

  • gre-gol

    Oceniono 5 razy 5

    ale hejty ! sami żółciowcy się zebrali, bo ci rozsądni nie łażą po forach, by wylewać żółć. Pewnie w wększości to są ci, co za Zibiego trzymali kciuki i kochali go, gdy KOSZTEM SWOJEGO ZDROWIA wygrywał cenne punkty dla Polski.

    Żałosne

  • jan.filip

    Oceniono 7 razy -5

    popko sprawny intelektualnie inaczej znawca wyłącznie j. polskiego co chciał usłyszeć od AA?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX