Sport.pl

Puchar Świata. Polacy w piątek grają z Japonią

tok
24.11.2011 , aktualizacja: 25.11.2011 09:26
A A A Drukuj

25.11.2011, godzina 10:20

Japonia

  • na żywo
Reprezentacja Polski Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta Reprezentacja Polski
Reprezentacja Polski w siatkówkę w piątek w swoim piątym meczu rozgrywanego w Japonii Pucharu Świata zagra z gospodarzami turnieju. Rywalem o tyle trudnym, że grającym świetnie w obronie, a właśnie ten element zadecydował o porażce podopiecznych Anastasiego z Iranem. Początek meczu o 10:20. Relacja na żywo na Sport.pl.
SERWISY
Dla Polaków mecz z Japończykami jest bardzo ważny. Muszą oni odbudować się po niespodziewanej czwartkowej porażce z Iranem. Mimo tego, że w jednym z setów wygrali nawet do 8, to cały meczu zakończył się ich porażką po tie-breaku.

- Nie możemy być szczęśliwi, bo nie potrafiliśmy zachować koncentracji w czwartym secie. Robiliśmy błędy w przyjęciu i serwisie. To jest jednak sport. Czasami trzeba przegrać - mówił po meczu Andrea Anastasi.

- Iran grał bardzo dobrze, zwłaszcza w obronie. My straciliśmy koncentrację w drugim i czwartym secie, co przesądziło o porażce. Musimy jak najszybciej zapomnieć o tej przegranej i skupić się na kolejnych rywalach - wtórował mu Marcin Możdżonek.

Do tej pory naszym siatkarzom w Japonii szło bardzo dobre. Wygrali z Kubą, Serbią i Argentyną. Kibice w Polsce liczą, że mecz z Iranem był tylko jednodniowym kryzysem, który zdarza się prawie wszystkim drużynom podczas takich długich turniejów, i z Japonią zobaczymy drużynę prezentującą formę z trzech pierwszych spotkań.

Gospodarze tego turnieju na razie zawodzą. Przegrali swoje wszystkie dotychczasowe mecze i zajmują przedostatnią pozycję. Gorsi są jedynie Chińczycy. Mecz z Polakami to dla nich ostatni moment, aby zacząć wygrywać. Nasi zawodnicy będą musieli zwrócić szczególną uwagę na Shimizu Kunihiro, który jest najlepszym atakującym gospodarzy turnieju. W czterech meczach zdobył 56 punktów. Atakuje ze skutecznością 47%. Atak to jednak nie jest mocna strona Japończyków. Dużo lepiej wiedzie im się w obronie. Głównie za sprawą libero Nagano Takeshi, który jest najlepiej podbijającym piłki zawodnikiem turnieju, a w przyjęciu ustępuje jedynie naszemu Krzysztofowi Ignaczakowi. Właśnie dzięki dobrej grze obronnej Polaków w czwartek pokonali Irańczycy.

Polacy szybko muszą otrząsnąć się po porażce z Iranem i znowu zacząć wygrywać. W końcówce turnieju czekają ich jeszcze mecze z Włochami, Brazylią i Rosją, które już grały między sobą i podzieliły się punktami. Dlatego tak ważne jest, by przystąpić do tego bardzo trudnego trójmeczu z jak największą liczbą punktów.

W Pucharze Świata w Japonii gra 12. drużyn systemem każdy z każdym. Trzy najlepsze zdobędą kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie w Londynie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • kokopelmana

    0

    "Właśnie dzięki dobrej grze obronnej Polaków w czwartek pokonali Irańczycy."
    Hę?

  • mariuszet

    0

    Irańczycy specjalnie odpuścili trzeci set, aby zdekoncentrować naszych i udało im się. Redaktorzy z tryumfem ogłosili, że Polacy pokazali kto tu rządzi, po wygraniu tego seta do 8, a ja miałem obawy i podejrzenia co do taktyki Irańczyków i niestety miałem rację.

  • Gość: Mama

    0

    I co??? Widać, że Iran, jako "czarny koń" tego PŚ nie tylko naszą drużynę pokonał...
    A poza tym, jak się odniesiecie do tego, ze właśnie Brazylia straciła 1pkt w meczu z Chinami, wygrywając dopiero w tie-breaku ( w jednym secie przegrali nawet do 17 czy 18 ).....????
    Trzeba wiedzieć, że w tym Pucharze nie ma słabych drużyn i wszystko jest możliwe, póki piłka w grze....

  • m.arco

    0

    Ale numer!
    Iran wpieprzył Argentynie, było tak samo najpierw 1:0, potem 2:1 dla Argentyny i przegrali 2:3.

  • augenthaler

    0

    Zobaczymy, to jest sport. Zycze 3 punktow, ale z taka gra jak z Iranem i Argentyna nie bedzie latwo nawet o 2 punkty. Polska nie moze byc pierwszym zespolem pokonanym w tym turnieju przez Japonie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX