Sport.pl

Niespodzianka w Pile. Developres Rzeszów przegrał z ostatnim PTPS-em

Developres Rzeszów przegrał w sobotę w Pile z ostatnim w tabeli PTPS-em 2:3. Rzeszowianki wprawdzie odrobiły dwa sety, ale tie-break rozpoczęły od stanu 0:6 i w efekcie musiały uznać wyższość pilanek.
Developres Rzeszów po dobrym, choć przegranym meczu z Chemikiem Police 2:3 do Piły pojechał po zwycięstwo. Rywal - PTPS - był jak najbardziej w zasięgu rzeszowskiej drużyny, która przed tą serią spotkań w Orlen Lidze miała sześć punktów przewagi nad pilankami.

Zamykające ligową tabelę siatkarki PTPS-u postawiły się jednak wyżej notowanej drużynie Developresu. Ku zaskoczeniu, wygrały dwa pierwsze sety do 21 i na przewagi 27:25. Kluczem do zwycięstwa okazało się słabe przyjęcie przyjezdnych, które w pierwszej odsłonie miały w tym elemencie zaledwie 20 procent skuteczności. W drugiej partii ta statystyka nieznacznie poszybowała w górę - 28 procent skuteczności.

Podstawione pod ścianą zawodniczki Developresu rzuciły się do odrabiania strat po dziesięciominutowej przerwie. Poprawiło się przyjęcie. Nieźle funkcjonował blok i atak, co od razu miało przełożenie na wynik. Podopieczne trenera Jacka Skroka szybko odskoczyły na kilka punktów i przewagę utrzymały do końca seta, którego wygrały do 21.

Wygrana dodała wiary przyjezdnym. W kolejnej partii Developres nie dał większych szans pilankom, które wyraźnie opadły z sił i straciły koncentrację. Od pierwszych piłek, głównie za sprawą Adeli Helić, Developres punktował i powiększał przewagę. Rzeszowski zespół grał szybko i łatwo doprowadził do tie-breaka, wygrywając czwartą odsłonę do 17.

To jednak wszystko na co stać było zespół trenera Skroka. Developres fatalnie rozpoczął decydującą partię. W jednym ustawieniu stracił sześć punktów z rzędu. Takiej straty nie udało się już odrobić. Walczące ambitnie pilanki dowiozły przewagę i ostatecznie pokonały faworyzowany zespół z Rzeszowa 15:8.

W pięciu meczach w tym sezonie Developres przegrał już czwarte spotkanie. Na boisku rzeszowianki wygrały jak na razie tylko w Muszynie. Po punkcie zdobyły w meczach z Chemikiem i PTPS-em. Trzy oczka przy zielonym stoliku Developres otrzymał za spotkanie w Dąbrowie Górniczej. Tam rzeszowska drużyna przegrała 0:3, ale gospodynie złamały przepis dotyczący ilości zagranicznych zawodniczek i władze ligi przyznały zespołowi z Podkarpacia walkowera.

PTPS PIŁA3
DEVELOPRES RZESZÓW2
Sety: 25:21, 27:25, 21:25, 17:25, 15:8

PTPS: Austin, Kwaitkowska, Ogoms, Babicz, Dumancic, Szubert i Markiwicz (libero) oraz Urban, Stencel, Baran, Piśla.

Developres: Kaczmar, Helić, Kamenova, Kaczorowska, Mróz, Żabińska, Borek (libero) oraz Śliwińska, Hawryła.



Więcej o: