Sport.pl

PlusLiga. W kasie pusto. Koniec Atomu Trefl?

Maciej Korolczuk, Gdańsk
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 20:15
A A A Drukuj
Dorota Świeniewicz (nr 3) w barwach Atomu Trefla Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta Dorota Świeniewicz (nr 3) w barwach Atomu Trefla
Wicemistrzynie Polski z Sopotu od kilku miesięcy nie dostają pieniędzy, z drużyny uciekają kolejne gwiazdy, w zespole narasta bunt wobec władz klubu. W poniedziałek karierę zakończyła kapitan drużyny Dorota Świeniewicz.
Po grudniowo-styczniowej zawierusze, która wymiotła z Atomu w sumie osiem osób, wydawało się, że sytuacja się unormuje. Tymczasem dzień po ubiegłotygodniowym zwycięstwie nad Rabitą Baku (3:1) w Lidze Mistrzyń z drużyną pożegnała się hiszpańska środkowa Amaranta Fernández Navarro. 28-letnia siatkarka od kilku miesięcy nie otrzymywała pensji i rozwiązała kontrakt. Podobnie zachowała się na przełomie roku Turczynka Neriman Özsoy. W poniedziałek oficjalnie z powodu zaległości finansowych zakończenie kariery ogłosiła kapitan Atomu 40-letnia Świeniewicz.

- Odchodzę, bo nie chcę grać w siatkówkę, gdy nie sprawia mi ona już tak wiele radości. Zostawiam w klubie wielu przyjaciół i mam nadzieję, że w tej trudnej sytuacji będą w stanie skupić się na grze. Trzymam za nich kciuki - powiedziała.

Właściciel Trefla Kazimierz Wierzbicki o zakończeniu przez nią kariery dowiedział się od nas. - Jestem na targach w Norymberdze, nic o tym nie wiem. Jeśli to się potwierdzi, dla nas i dla całej polskiej siatkówki wielka strata. Będziemy musieli sobie jakoś z tym poradzić - powiedział "Gazecie".

Poza Özsoy, Fernández i Świeniewicz o odejściu myślą też inne siatkarki. Przed niedzielnym meczem z Pałacem Bydgoszcz (3:2) gry odmówiły Niemki Corina Ssuschke-Voigt i Małgorzata Kożuch. W poniedziałek odbyły się negocjacje, by zawodniczki wyleciały we wtorek do Baku. Na warunki klubu zgodziła się Kożuch. Ssuschke-Voigt decyzję o tym, czy poleci z drużyną, ma podjąć tuż przed wylotem.

Według naszych informacji ostatnie pieniądze w klubowej kasie były w połowie stycznia, gdy transzę przelało miasto Sopot. Wystarczyło na najpilniejsze potrzeby, część siatkarek - głównie Polek, które mają niższe kontrakty w złotych - otrzymała wypłaty. Ale tylko za grudzień. Pozostałe czekają od miesięcy i w każdej chwili - na podobnej zasadzie jak Özsoy i Fernández - mogłyby rozwiązać kontrakty.

- Jestem spokojny. W najbliższych kilku dniach sytuacja powinna się unormować - mówi "Gazecie" prezydent Sopotu Jacek Karnowski. - PGE zalega nam z pieniędzmi, ale lada dzień powinno się wszystko unormować. To, że w ostatnich tygodniach z klubu odeszło kilku działaczy, to nic złego, ale oczywiście szkoda zawodniczek.

W Sopocie najprawdopodobniej zostaną obie Amerykanki, choć według nieoficjalnych informacji Alisha Glass i Megan Hodge są jedynymi siatkarkami Atomu, które nie otrzymały do tej pory ani złotówki. Obie będą chciały jednak dograć sezon do końca, by przed igrzyskami olimpijskimi pozostać w meczowym i treningowym rytmie.

Zobacz więcej na temat:

Lubisz Siatkówkę?

Najnowsze informacje Ekskluzywne zdjęcia prosto na Twojego Facebooka

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (1)

  • jan.filip

    0

    znaczy Amerykanki nie odejdą bo nue maja gdzie i jeszcze nie mogą?! to jest skandal, że klub został zbudowany na takiej zasadzie , a na dodatek PZPS kryje Wierzbickiego i jego grzechy!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PlusLiga Kobiet

lpdrużynazw.por.pkt.m.pkt
1BPS Muszynianka1534548:14
2ATOM Trefl Sopot1534346:20
3MKS Dąbrowa Gór.1263440:27
4BKS Bielsko-Biała1263340:33
5KS Pałac Bydgoszcz8102635:35
6PTPS Piła7112230:40
7Budowlani Łódź7112131:38
8Gwardia Wrocław6122129:40
9AZS Białystok5131421:45
10KPSK Stal Mielec3151120:48

  • lider
  • baraże