Wlazły znów z tajemniczymi skurczami

18.09.2007 06:00

Fot. MALGORZATA KUJAWKA / AG

- Bez komentarza - tak Mariusz Wlazły mówi o słowach Pawła Zagumnego. Rozgrywający reprezentacji Polski stwierdził, że Wlazły, rezygnując z występu w mistrzostwach Europy, ?wbił drużynie nóż w plecy?.
Atakujący Skry Bełchatów zrezygnował z występu w Moskwie, tłumacząc się złym stanem zdrowia. Znów narzekał na skurcze mięśni, które uniemożliwiały mu grę. - W takiej formie tylko przeszkadzam na boisku - mówił po memoriale Huberta Wagnera. PZPS chciał wysłać go na badania do Barcelony, ale w tamtejszej klinice była przerwa urlopowa. Kolejne testy w Polsce niczego nie wyjaśniły. Część kadrowiczów - zwłaszcza starszych - uważała, że mimo wszystko powinien pojechać na mistrzostwa. Mówił o tym Sebastian Świderski, nowy kapitan drużyny.

Wlazły został w kraju i trenował indywidualnie w Bełchatowie. W ubiegłym tygodniu związek ściągnął do Warszawy fizjoterapeutę z Włoch, który podczas zajęć z Wlazłym, w obecności Raula Lozano, wywołał u zawodnika skurcz mięśnia lewej nogi. - Był to efekt specjalnych ćwiczeń - wyjaśnia siatkarz.

Fizjoterapeuta potwierdził, że Wlazły ma problemy z mięśniami i zalecił specjalny tryb postępowania podczas treningów. Musiał wyjechać z Polski, ale wkrótce wróci, tym razem na zaproszenie Skry. - Chcemy, żeby spotkał się z naszymi trenerami i lekarzem klubowym. Bo tylko wtedy jego zalecenia przyniosą efekt - twierdzi Konrad Piechocki, prezes bełchatowskiego klubu. - Nam też zależy, by Mariusz grał jak najlepiej, w klubie i w reprezentacji. Dlatego sami wiele robimy, by wykryć przyczynę jego kłopotów.

Szefowie Skry zapowiadają, że w najbliższym sezonie Wlazły znów będzie specjalnie traktowany. W drugiej części poprzednich rozgrywek reprezentant Polski nie miał skurczów, m.in. dzięki akupunkturze. - Wkrótce Mariuszem zajmie się wielki autorytet w dziedzinie medycyny sportowej - zapowiada tajemniczo Piechocki. Klub szukał też zawodnika, który mógłby odciążyć Wlazłego w lidze, i w tym tygodniu kontrakt z mistrzem Polski podpisze Alex Damiao, który kilka lat temu był w kadrze Brazylii na Ligę Światową. - Gdyby nie troska o Mariusza, nie zatrudnialibyśmy innego atakującego - dodaje Piechocki.

W środę Wlazły wyleci wreszcie do Barcelony na specjalistyczne badania. Towarzyszyć mu będzie Lozano. - Mam nadzieję, że wreszcie dowiem się, co jest przyczyną moich kłopotów. Chcę grać w kadrze, pomóc w awansie na igrzyska w Pekinie, ale tylko gdy będę zdrowy - twierdzi zawodnik.

Skomentuj:
Wlazły znów z tajemniczymi skurczami
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PlusLiga 2017/18

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 37 39:9 13 0
2 PGE Skra Bełchatów 33 36:9 11 2
3 Trefl Gdańsk 26 31:18 10 3
4 Jastrzębski Węgiel 24 27:20 7 6
5 ONICO Warszawa 22 26:18 7 5
6 Indykpol AZS Olsztyn 22 27:21 7 5
7 Espadon Szczecin 21 30:27 6 7
8 Asseco Resovia Rzeszów 20 24:22 7 5
9 Cuprum Lubin 19 25:26 6 7
10 GKS Katowice 17 21:22 6 6
11 Cerrad Czarni Radom 15 23:29 5 8
12 Aluron Virtu Warta Zawiercie 14 21:32 4 9
13 MKS Będzin 12 19:31 5 8
14 Łuczniczka Bydgoszcz 11 14:31 3 10
15 BBTS Bielsko-Biała 7 14:34 3 10
16 Dafi Społem Kielce 6 8:36 2 11

  • Finał '6'