Sport.pl

Siatkówka. Trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo ONICO AZS-u Politechniki Warszawskiej

Wojciech Michałowski
14.02.2017 17:45
A A A
Michał Filip i Jakub Bednaruk

Michał Filip i Jakub Bednaruk (FOT. KUBA ATYS)

ONICO AZS Politechnika Warszawska wygrała w 21. kolejce PlusLigi z AZS-em Częstochowa 3:1, dzięki czemu zanotowała trzecie z rzędu zwycięstwo za trzy punkty. Ich kolejnym rywalem będzie Lotos Trefl Gdańsk, z którym zmierzą się 19 stycznia na warszawskim Torwarze.
Przed sezonem do stołecznej drużyny dołączył mistrz świata z 2014 roku, Andrzej Wrona. Wraz z doświadczonym Pawłem Zagumnym i pomocą młodych zawodników mieli być czarnym koniem tegorocznych rozgrywek. Rzeczywistość w pierwszej połowie sezonu okazała się dość brutalna - jedynie 10. miejsce w ligowej tabeli i kilka dotkliwych porażek, choćby u siebie z przeciętnym AZS-em Częstochowa. W starciach z najmocniejszymi ekipami nie było widać cienia szansy nawet na jeden punkt - ze Skrą, Resovią i Zaksą nie udało się zdobyć ani jednego seta. Z zerowym dorobkiem skończyły się też starcia z Cuprum Lubin i Indykpolem AZS-em Olsztyn. Następnie przyszło jednak oczekiwane, łatwe zwycięstwo nad Espadonem Szczecin, co dodało wiatru w żagle podopiecznym Jakuba Bednaruka.

- Przede wszystkim powiedzieliśmy sobie, że musimy poprawić grę. Na tym się mamy teraz skupiać i nie myśleć o tym co będzie - powiedział Sport.pl po meczu z Espadonem rozgrywający Inżynierów, Jan Firlej. Jego słowa były prorocze, ponieważ kolejny mecz ze Skrą Bełchatów, w którym mało kto spodziewał się niespodzianki, był najlepszym występem Politechniki w tym sezonie. Grali pewnie, odważnie, a w ważnych momentach górowali zdecydowanie nad utytułowanym faworytem, co poskutkowało sensacyjnym zwycięstwem 3:1.

Kolejnym celem był rewanż na AZS-ie Częstochowa. - Musimy podejść do tego spotkania bardzo skoncentrowani. Trzeba się w końcu zrewanżować za pierwszą rundę, bo tak naprawdę od meczu z nimi posypała się cała nasza gra w następnych kolejkach. Przegraliśmy wtedy bardzo gładko, więc chcemy się teraz po prostu odgryźć, pojechać do Częstochowy, zgarnąć trzy punkty i w dobrych nastrojach wrócić do domu - mówił przed tym starciem atakujący, Michał Filip. Pierwszy set meczu nie zwiastował nic dobrego, ponieważ Politechnika przegrała go do 16. Potem jednak nastąpiło przebudzenie, warszawianie wygrali trzy kolejne partie i zapisali na swoim koncie trzecie z rzędu zwycięstwo. Świetne zawody rozegrał Łukasz Łapszyński, który otrzymał statuetkę MVP.

Jeszcze miesiąc temu miejsce w pierwszej ósemce tabeli na koniec sezonu wydawało się być w sferze marzeń stołecznej drużyny. Ale teraz, po zwycięstwach nad Espadonem, Skrą i AZS-em Częstochowa Politechnika znów zaczyna być postrzegana jako zagrożenie dla czołowych ekip ligi i jeśli utrzyma prezentowaną dyspozycję, ma realne szanse na urwanie punktów Zaksie Kędzierzyn-Koźle czy Jastrzębskiemu Węglowi.

W następnej kolejce Politechnika podejmie w swojej hali Lotos Trefl Gdańsk i choć to goście będą faworytem, to można spodziewać się niespodzianki. Podopieczni Andrei Anastasiego radzą sobie w tym sezonie zdecydowanie poniżej oczekiwań, więc może to być bardzo wyrównane starcie. A po tym, co kibice zgromadzeni na Torwarze zobaczyli w meczu ze Skrą Bełchatów, można być pewnym, że swym dopingiem pomogą Politechnice osiągnąć czwarte z rzędu zwycięstwo.



Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PlusLiga 2016/17

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 77 83-24 26 4
2 Asseco Resovia Rzeszów 72 81-31 25 5
3 PGE Skra Bełchatów 69 80-32 25 5
4 Jastrzębski Węgiel 67 81-43 23 7
5 Indykpol AZS Olsztyn 65 76-41 22 8
6 Cuprum Lubin 54 66-49 18 12
7 LOTOS Trefl Gdańsk 47 62-60 16 14
8 Cerrad Czarni Radom 44 59-58 14 16
9 ONICO AZS Politechnika 40 51-60 14 16
10 GKS Katowice 39 53-66 13 17
11 MKS Będzin 37 51-68 11 19
12 Espadon Szczecin 27 41-74 9 21
13 Effector Kielce 27 40-74 9 21
14 BBTS Bielsko-Biała 22 32-78 6 24
15 Łuczniczka Bydgoszcz 20 38-79 5 25
16 AZS Częstochowa 13 27-84 4 26

  • Awans do play off
Najczęściej czytane