Sport.pl

Andrea Anastasi na kolejne dwa lata w Lotosie Treflu Gdańsk

Świetna wiadomość dla fanów Lotosu Trefla Gdańsk. Trener Andrea Anastasi przedłużył kontrakt z gdańskim klubem na kolejne dwa lata. Nowa umowa obowiązywać będzie przynajmniej do końca sezonu 2016/17. - Mamy przed sobą wiele celów do zrealizowania, dotyczących nie tylko poziomu sportowego drużyny, ale też rozwoju klubu czy stałego podnoszenia liczby widzów na naszych meczach - powiedział Włoch chwilę po podpisaniu kontraktu.
54-letni szkoleniowiec uważany jest za jednego z najwybitniejszych szkoleniowców na świecie. Na swoje nazwisko zapracował, prowadząc drużyny narodowe Polski, Włoch i Hiszpanii. W 2011 roku prowadzeni przez niego biało-czerwoni po raz pierwszy w historii stanęli na podium Ligi Światowej. W rozgrywanej w trójmiejskiej Ergo Arenie imprezie Polacy zajęli 3. miejsce.

Jednak lista sukcesów Włocha jest bardziej okazała. W swoim dorobku ma on brązowy medal igrzysk olimpijskich, dwa złote, srebrny i brązowy medal mistrzostw Europy, trzy złote, srebrny medal Ligi Światowej i srebro Pucharu Świata. Zanim rozpoczął karierę trenerską, był też znakomitym zawodnikiem, triumfatorem igrzysk.

Przed tym sezonem zdecydował się na pracę w Lotosie Treflu. Już pierwsze tygodnie jego pobytu w Gdańsku pokazały, jak świetnym jest fachowcem. Gdański zespół znakomicie rozpoczął sezon, wygrywał mecz za meczem. Gdańszczanie równie dobrze prezentowali się przez całe rozgrywki, będąc rewelacją PlusLigi. Lotos Trefl awansował do Final Four Pucharu Polski, a sezon zasadniczy zakończył na bardzo wysokim - 3. miejscu, legitymując się bilansem 19 wygranych i 7 porażek. Zadecydowała o tym równa forma gdańszczan przez cały sezon.

Poza małymi wpadkami siatkarze z Gdańska grali bardzo dobrze. Zdołali pokonać m.in. Asseco Resovię Rzeszów, Jastrzębski Węgiel - i to dwa razy - nawiązali też walkę z PGE Skrą Bełchatów (porażki 2:3 i 1:3).

- Przed rokiem trener Anastasi uwierzył w nasz projekt, a my byliśmy przekonani, że to właśnie z tym szkoleniowcem jesteśmy w stanie zrobić kolejne kroki w drodze do budowy silnej siatkówki w Gdańsku. Już od pierwszych spotkań poruszane przez nas tematy, wspólne plany i wizja rozwoju nie zamykały się na okres jednego sezonu. Jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczasowej współpracy i efektów, które udało nam się osiągnąć. Od samego początku nakreśliliśmy sobie cele, które chcemy realizować na przestrzeni lat. Bardzo się cieszymy, że rozpoczętą przed rokiem drogę będziemy wspólnie kontynuować. Jesteśmy świadomi, jak dużo pracy nas czeka i gdzie chcemy się znaleźć w kolejnych latach - powiedział Piotr Należyty, prezes Lotosu Trefla.

Anastasi zastał w Gdańsku zespół, który w poprzednim sezonie był dziesiąty w lidze. A za zadanie miał budowę drużyny, która powalczy z najlepszymi. Miał to być team oparty na graczach z międzynarodowym doświadczeniem w połączeniu z młodymi wychowankami gdańskiego klubu. Pod wodzą włoskiego trenera gdański zespół pobił wszelkie klubowe rekordy, notując m.in. serię ośmiu kolejnych zwycięstw i pięciokrotnie pokonując zespoły z tzw. wielkiej czwórki.

- Ten sezon z pewnością jest dla nas bardzo udany, ale wciąż patrzymy w przyszłość i skupiamy się na interesującym projekcie, który tworzymy w Gdańsku i w który wszyscy zawodnicy, członkowie sztabu szkoleniowego i pracownicy klubu głęboko wierzymy. Lotos Trefl ma jasną wizję rozwoju i zrobię wszystko, byśmy wspólnie zmierzali we właściwym kierunku. Wiem, że nie będzie łatwo utrzymać się w czołówce, ale zamierzam w całości poświęcić się tej misji. Mamy przed sobą wiele celów do zrealizowania, dotyczących nie tylko poziomu sportowego drużyny, ale też rozwoju klubu czy stałego podnoszenia liczby widzów na naszych meczach. Wierzę, że razem możemy osiągnąć je wszystkie - przyznał Anastasi chwilę po podpisaniu kontaktu.

Lotos Trefl przygotowuje się obecnie do meczów w ćwierćfinale PlusLigi. W sobotę 28 lutego gdańszczanie zmierzą się w Bydgoszczy z Transferem. Drugi i ewentualny trzeci mecz w rywalizacji do dwóch zwycięstw odbędzie się w Ergo Arenie najprawdopodobniej we wtorek i środę 3 i 4 marca.

TRÓJMIEJSCY SPORTOWCY W SOCIAL MEDIACH


Więcej o: