Sport.pl

Najlepszy siatkarz ligi słowackiej wzmocnił MKS Banimex Będzin

Nowym atakującym beniaminka Plus Ligi został Mikołaj Sarnecki.
Na ŚLĄSK.SPORT.PL piszemy także o siatkówce. Sprawdź na Facebooku >>

27-letni zawodnik przez ostatnie dwa sezony grał w słowackim Chemes Humenne. - Było to dla mnie coś nowego. Nie wiedziałem, czego się mogę spodziewać. Pierwszy sezon nie był do końca udany, bo zdobyliśmy tylko srebrny medal, przegraliśmy też w finale Pucharu Słowacji. Tak więc mieliśmy dwa srebra. Ale za to w kolejnym roku odkuliśmy się. I z tego sezonu jestem bardzo zadowolony, bo wywalczyliśmy mistrzostwo i puchar kraju. Jednocześnie zdobyliśmy pierwszy - brązowy - medal w lidze środkowoeuropejskiej - mówi Sarnecki, który dodatkowo został najlepszym zawodnikiem ligi słowackiej.

Atakujący swoją przygodę z siatkówką rozpoczął w Pucku (klub Korab), skąd pochodzi. Potem grał w młodzieżowej drużynie Skry Bełchatów, z którą w 2006 roku zdobył złoty medal mistrzostw Polski juniorów, a następnie w drugim składzie Skry Bełchatów (pierwsza liga). Przez kolejne cztery sezony zawodnik reprezentował barwy Siatkarza Wieluń, z którym w 2009 roku zajął pierwsze miejsce w pierwszej lidze i wywalczył awans do PlusLigi. W Wieluniu grał do 2012 roku. Lata 2012-14 to czas spędzony w lidze słowackiej.

Na co liczy w Będzinie? - Będzie to na pewno ciężki sezon dla klubu ze względu na to, że jest beniaminkiem. Pod względem organizacyjnym i sportowym jest to wyzwanie, ale mam nadzieję, że jest tutaj taka ekipa, że powinniśmy sobie dać ze wszystkim radę. Uważam, że naszym celem powinna być walka o play-off. Kluby lubią ściągać zawodników z zagranicy i na tym opierają swoją siłę, ale wydaje mi się, że polska ekipa w Będzinie też może pokazać, na co ją stać - zaznacza.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Więcej o: