Sport.pl

Trzy tysiące kibiców mniej na meczach PGE Skry w Final Four!

jar
2012-01-24 , aktualizacja: 25.01.2012 17:25
A A A Drukuj
Jacek Nawrocki Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta Jacek Nawrocki
- Dostaliśmy właśnie informację, że 17 i 18 marca Atlas Arena jest zajęta. Dlatego Final Four rozegramy w starej hali - mówią szefowie PGE Skry Bełchatów
ŁKS oficjalnie: "Jesteśmy zmuszeni ogłosić upadłość Spółki"

Bełchatowski klub po raz trzeci został organizatorem finału Ligi Mistrzów. Pierwsza wersja była tak, że spotkania rozegrane zostaną w hali MOSiR, gdzie PGE Skra występowała w rozgrywkach grupowych. Ale władze Łodzi zaproponowały przenosiny do Atlas Areny. PGE Skra zgodziła się, choć siatkarze woleli grać przy ul. ks. Skorupki.

Problemem był jednak Kabareton, który zaplanowany był na 17 i 18 marca w Atlas Arenie. - Pani prezydent Hanna Zdanowska obiecała nam, że wszystko zostanie załatwione - opowiadał w ubiegły czwartek Konrad Piechocki, prezes PGE Skry. Okazało się jednak, że przełożenie Kabaretonu jest niemożliwe, a za zerwanie umowy grozi pół miliona kary. Dlatego Final Four odbędzie się w hali MOSiR. To oznacza, że każdego dnia obejrzy go ok. trzech tysięcy ludzi mniej.

Niesamowity film! Siatkarze PGE Skry Bełchatów jak brazylijscy piłkarze [WIDEO]


Zobacz więcej na temat:

Lubisz Siatkówkę?

Najnowsze informacje Ekskluzywne zdjęcia prosto na Twojego Facebooka

Podziel się