Sport.pl

Polska - Brazylia 3:1. Philippe Blain dla Sport.pl: Ta drużyna rosła pod presją

1 : 3
Informacje
MŚ siatkarzy 2014 - Finał
Niedziela 21.09.2014 godzina 20:15
Wyniki szczegółowe
Wynik
Brazylia
1
Polska
3
Składy i szczegóły
Brazylia
Bruno, Wallace, Sidao, Murilo, Lucarelli, Lucas, Mario (libero), Felipe (libero) oraz Vissotto, Raphael, Fonteles, Eder
Polska
Nowakowski, Winiarski, Kłos, Wlazły, Drzyzga, Mika, Zatorski (libero) oraz Zagumny, Konarski, Kubiak
- Ta drużyna rosła pod presją, nie malała. Stephane Antiga nigdy nie śpi. Wszedł w pracę trenera tak mocno, że mocniej się nie da. A mnie jest dobrze na drugim planie. Dobrze się uzupełniamy - mówi Philippe Blain, asystent trenera polskiej kadry.
Którym siatkarzem reprezentacji Polski jesteś? Sprawdź! [PSYCHOTEST]


Philippe Blain w latach 2001-2012 prowadził reprezentację Francji. Jest szefem trenerów w światowej i europejskiej federacji siatkówki. Początkowo to on miał być pierwszym szkoleniowcem polskich siatkarzy, ale ostatecznie PZPS zdecydował się 37-letniego Antigę. Blain jest jego asystentem.

Paweł Wilkowicz: Nie było panu dzisiaj żal, że wybrał sobie drugoplanową rolę w polskim sztabie, że to Stephane Antiga daje tej drużynie twarz, mimo że to pan jest trenerską sławą?

Philippe Blain: Tego właśnie chciałem. Zejść z pierwszej linii, nie przeżywać tych stresów. Mnie już bywanie na czołówkach gazet i w światłach reflektorów nie cieszy. Nie szukam popularności. Miałem długą karierę jako ten pierwszy, miałem sukcesy. Teraz radość Stephane'a jest moją radością. Najważniejsze było finałowe zwycięstwo, bo zapracowaliśmy na nie ręka w rękę, wszyscy. To nie jest medal tylko Stephane'a, to nie jest medal tylko siatkarzy, on należy do wszystkich z kadry i sztabu. Siatkówka jest najbardziej zespołowym sportem. Nikt tu jeszcze nie wygrał meczu sam. I to samo dotyczy sztabu. Uzupełniamy się, dbaliśmy o Stephane'a, by świetnego siatkarza szybko nauczyć, jak być świetnym trenerem, przekazać mu swoją wiedzę.

Spaliście w ogóle w sztabie w noc poprzedzającą finał? Antiga jeszcze w środku nocy analizował grę Brazylijczyków.

- Bo Stephane nigdy nie śpi! On nie spał jako siatkarz i to samo robi jako trener. Wszedł w tę pracę tak mocno, że mocniej się chyba nie da. Analizuje, przygotowuje, montuje po nocach te filmy. Nie pracujemy według tego samego grafiku. On się kładzie o trzeciej, ja wstaję o siódmej, wymieniamy się informacjami.



Śpiewa pan polski hymn. Długo trwała nauka?

- Chciałem, żeby było coś, co mi da większą więź z drużyną, i postanowiłem się nauczyć. Grają nam go często, więc była okazja powtarzać. Może trochę słowa mylę, ale przynajmniej próbuję.

Bernardo Rezende powiedział mi po finale: wygrał lepszy, nie ma co dyskutować.

- Nie chcę się odnosić, nie wiem, co powiedzieć. Mistrzostwo świata zdobyła drużyna, która w całym turnieju przegrała tylko jeden mecz. I wygrała finał, który stał na znakomitym poziomie.

Ten jeden przegrany mecz, z USA, to był najtrudniejszy moment turnieju? Baliście się, że powietrze ujdzie z drużyny?

- Był trudny, bo po tej porażce, w tak wyrównanej grupie w drugiej rundzie, każda następna porażka mogła oznaczać dla nas koniec. Przeżyliśmy 10 dni stresu, w każdym kolejnym spotkaniu. I co się okazało? Że ta drużyna pod presją rosła, a nie malała. Hartowała się mecz po meczu aż po finał.

Był pan zaskoczony tym, jak finał się ułożył?

- Spodziewaliśmy się, że Brazylijczycy mocno zaczną. Rezende cały czas powtarzał, że coś było nie tak z tym turniejem, wiedzieliśmy, że to mu pomaga mobilizować drużynę i że będą chcieli to pokazać już w pierwszym secie. A my mieliśmy być cierpliwi, pilnować dobrej, spokojnej zagrywki. Wiem, że Brazylijczycy mieli na początku prawo pomyśleć, że pójdzie łatwo. A skończyło się inaczej.

Mateusz Mika z siatkarza jeszcze niedawno mało znanego wyrósł na bohatera finału. Mika w kadrze to był pana pomysł?

- Znam go dobrze od roku, przeszedł wówczas do mojego Montpellier. Powiedziałem Stephane'owi, że widzę w Mateuszu to coś, że musi tylko nabrać pewności siebie. I tej nocy widzieliśmy, że tę pewność ma. Był filarem drużyny, a mam nadzieję, że to tylko początek. Dziś jest już gwiazdą, ma mistrzostwo świata, ale przecież tu się droga nie kończy. Może jeszcze długo rosnąć jako siatkarz.

A co teraz? Operacja Rio?

- Na to się umawialiśmy od samego początku, taki podpisaliśmy kontrakt, żeby Polskę poprowadzić do igrzysk. My tego ze Stephane'em zmieniać nie zamierzamy i myślę, że federacja też nie.



"Kat". Biografia Huberta Wagnera


Więcej o:
Komentarze (108)
Polska - Brazylia 3:1. Philippe Blain dla Sport.pl: Ta drużyna rosła pod presją
Zaloguj się
  • disloyall

    Oceniono 741 razy 727

    Panie TRENERZE BLAIN Panie TRENERZE ANTIGA - jestescie WIELCY, Zasluga TRENEROW to 50%...!!!!!

    To. ze Pan Panie TRENERZE BLAIN potrafi zejsc z pierwszej linii, z pokora przekazac paleczke mlodszym... to dla mnie najwieksze, to jest dowod, ze jest Pan Wielki jako

    Jeszcze jeden dowod na WIELKOSC FRANCUSKIEJ SZKOLY TRENERSKIEJ NIE TYLKO W SIATKOWCE......

    Dziekuje Panu panie TRENERZE Blain dziekuje panu Panie Trenerze Antiga.

  • disloyall

    Oceniono 310 razy 304

    Przed Mistrzostwami bylem sceptykiem, nie wierzylem w trenera, uwazalem za lekkomyslne rozstanie z Kurkiem i w ogole widzialem wszystko czarno..

    Dzisiaj musze polknac swoj jezyk, PRZEPROSIC GLOSNO PANA ANTIGE i jego Team.

    Wielkosc trenera dostrzeglem obserwujac jego zachowanie na lawce, GENIALNOSC przekazania zawodnikom presji wyniku, jednoczesnie zdejmujac z nich ta presje, podkreslajac znaczenie zabawy w Sport i radosc ze sportu, z kazdego punktu...te slowa o IMPREZIE po kazdym punkcie.

    Znalem kilku genialnych Francuzow jako Trenerow, ale ten MLODZIAN, wystarzowal do pracy trenerskiej z takiego pulapu, ze moze sie wlasciwie juz wycofac..bo zrobic lepiej, przygotowac druzyne do stressu i walki, nie mozna lepiej.

    Panie Stefanie..czekam cierpliwie na pamietnik i ksiazke, bardzo jestem ciekaw Pana Metodologii, czy przyjazny przekaz polecen to pana wymysl, czy tez co... ???

  • Adam Navrotny

    Oceniono 270 razy 258

    Pozwoliłem sobie na przeglądnięcie komentarzy sprzed miesiąca, dotyczących decyzji Antigi o rezygnacji z gwiazdorzącego Kurka (pisownia oryginalna):

    EWA Sier. 20, 2014, 10:34
    ZGADZAM SIĘ CO DO GENIUSZU BARTKA KURKA. ALE ANTIGA TO SŁABY CZŁOWIK I PRZYKRO MI ALE NA TYCH MISTRZOSTWACH TO WYJDZIEMY TYLKO Z GRUPY, ALE NIE ZA SPRAWĄ KURKA TYLKO BĘDÓE TRENERA CIEKAWE KTO BĘDZIE SZKOLIŁ SIATKARZY NA IGRZYSKA OLIMPIJSKIE.


    KIBICKA Sier. 20, 2014, 10:38
    SZKODA ŻE NIE BĘDĘ MOGŁA OBEJRZEĆ MECZY BY PODZIWIAĆ KONSZT GŁUPOTY NASZEGO TRENERA. PRZYKRO MI ŻE TAK SIATKÓWKA W POLSCE NISKO UPADŁA.

    KIBIC Sier. 20, 2014, 10:55
    Tak to nawet Anastazi nie upokorzył żadnego człowiekajak Antiga Kurka, a tak wszyscy mówili że Antiga to taka chodząca cnota, a to najzwyklejszy GBUR. Bartek trzymam za ciebie kciuki i wierzę że zagrasz na Igrzyskach w Rio ale Antigi już tam nie będzie, bo to padalec.

    bolo Sier. 20, 2014, 12:44
    Antiga to palant ale to nic, po porażce na Mundilau 2014 w Polsce, prędzej wyjedzie niźli przyjachał do Polski. Dla mnie zawsze wyglądał na buca, zgadzam się z Grzegorzem, że to ograniczpony rzemieślnik.

    bossiak Sier. 20, 2014, 14:01
    Nie wolno również zapominac kto doprawdzil do sytuacji w ktorej trenerem czołowej reprezentacji siatkarskiej zostaje amator bez doswiadczenia na dodatek grajacy w klubie(decyzja podyktowana w duzej mierze checia przywrocenia do reprezentacji Wlazlego - ponoc to super przyjaciele). Miejmy nadzieje ze w przypadku porazki pan prezes wezmie spora czesc odpowiedzialnosci na siebie i zrezygnuje sam. CO do trenera amatora to szkoda chyba nawet o nim pisac. Na temat braku Kurka wypowiedzieli sie juz ludzie ktorzy cos osiagneli w siatkowce np .trener Rosjan i napewno nie jest to glos odosobniony. Mimo wszytsko zycze sukcesu tej druzynie ale jej ogladanie bez Bartka to nie bedzie to samo

    Nick Sier. 20, 2014, 14:52
    Bartosz Kurek i Grzegorz Bociek wylecieli z kadry bo nie dogadywali się z trenerem pierdołą u niego trzeba być niemową jak Nowakowski wtedy jest zadowolony UDAJE trenera,którym nigdy nie powinien zostać i nikt ma nie wypowiadać swojego zdania taka jest prawda i tylko taka. U każdego innego trenera tacy zawodnicy jak Bartosz Kurek i Grzegorz Bociek grali by w pierwszej 6 !!!!!!!

    kaasia04 Sier. 20, 2014, 20:23
    Naprawdę zabrakło mi słow na to co zrobił człowiek który uważa, że jest trenerem, czy my w Polsce nie mamy trenera??? który doceni naszych zawodników .PRECZ Z ANTIGA.

    Polska mistrzem Polski w hejcie. Kurka pozdrawiam i gratuluję tytułu Mistrza Włoch. Dobrze postąpiłeś, kontestując polecenia trenera przy reszcie drużyny - tak to odnosisz sukcesy we Włoszech, a inaczej to byłbyś tylko jakimś mistrzem nic nie znaczącej planety w niewielkim układzie słonecznym i to jeszcze z udawanym trenerem - pierdołą.

  • ebrieta

    Oceniono 175 razy 163

    Bardzo dobrze, że nie grał Kurek. Bez niego świetnie grają, nie ma jakichś nieporozumień w
    drużynie, nikt nie ma pretensji, ze nie otrzymał piłki, nie krytykuje trenera za stosowane treningi,
    woda sodowa nikomu w głowie nie miesza i jest świetna atmosfera. A to też jest ważne.

  • palaczzaba

    Oceniono 143 razy 113

    Może nie mamy indywidualnie najlepszych siatkarzy świata, ale mamy najlepszą drużynę świata i o to w tym w końcu chodzi.

    BRAWO i GRATULACJE.

    Naszą siłą była przede wszystkim ławka, jak jednemu nie szło wchodził drugi i odmieniał los gry. Tak było jak Drzyzga we wcześniejszych decydujących meczach zamienił Zagumnego, tak było w finale jak Paweł zastąpił słabiej w tym dniu dysponowanego Drzyzgę. Ciężko powiedzieć, że jeden jest zdecydowanie lepszy od drugiego, każdy miał po prostu swój dzień. Podobnie było jak Mika miał jeden słabszy dzień, świetnie zastępował go Kubiak, jak Winiar miał kontuzję podobnie, na środku jak Nowakowski miał problemy wchodził Możdżonek i znów odmieniał losy meczu. Wchodził Konarski czy na zagrywkę czy do bloku i gonił wynik, bądź powodował, że odskakiwaliśmy. Pewnie nawet Igła był tej drużynie potrzebny bo budował atmosferę i pogodził się w przeciwieństwie do wielu z rolą jaka była dla niego przeznaczona.

    W sprawie wyróżnień.
    Wlazły ma zagrywkę, może nawet najlepszą na świecie, ale już jako siatkarz czy nawet atakujący to już mu jednak brakuje, co nie oznacza, że jest najlepszym naszym atakującym póki co i będzie go w kadrze brakowało. To się trochę tak utarło. Podobnie Murillo, pół turnieju z powodu kontuzji był oszczędzany w półfinale i finale nie zagrał jakiś porywających zawodów, a mimo to został wybrany do pierwszej szóstki jako przyjmujący.

  • ebrieta

    Oceniono 101 razy 95

    A co wygadywali polscy trenerzy, gdy Antigę wybrano na trenera reprezentacji? Strasznie
    krytykowali, mówili, że to żółtodziub i inne rzeczy.

  • baba67

    Oceniono 69 razy 65

    W robieniu rewolucji to Francuzi maja duza wprawe.

  • mariuszet

    Oceniono 54 razy 52

    Ciekawe czy ktoś z tych którzy obrażali Antigę, teraz przeprosi i odszczeka ? Dzięluję p. Navrotnemu za zebranie kilku z tych komentarzy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX