Sport.pl

Polska - Brazylia. Antiga wybrał "12". Ignaczak i Wrona nie zagrają w finale

1 : 3
Informacje
MŚ siatkarzy 2014 - Finał
Niedziela 21.09.2014 godzina 20:15
Wyniki szczegółowe
Wynik
Brazylia
1
Polska
3
Składy i szczegóły
Brazylia
Bruno, Wallace, Sidao, Murilo, Lucarelli, Lucas, Mario (libero), Felipe (libero) oraz Vissotto, Raphael, Fonteles, Eder
Polska
Nowakowski, Winiarski, Kłos, Wlazły, Drzyzga, Mika, Zatorski (libero) oraz Zagumny, Konarski, Kubiak
- Stephane Antiga nie zmienił składu meczowej "12" - informuje Sport.pl rzecznik siatkarskiej reprezentacji Polski Mariusz Szyszko. W finałowym meczu mistrzostw świata z Brazylią nie zagrają Krzysztof Ignaczak i Andrzej Wrona. Relacja na żywo w Sport.pl od godz. 20.15.
Odesłanie na trybuny Ignaczaka i Wrony można było przewidzieć zaraz po półfinałowym zwycięstwie Polaków nad Niemcami (3:1). W "12" na finał któryś z nich mógłby się znaleźć tylko wobec kontuzji kolegi ze składu, a urazów w naszym zespole - na szczęście - nie było.

36-letni Ignaczak, który kilkanaście dni temu zdradził w rozmowie ze Sport.pl, że po turnieju skończy reprezentacyjną karierę, zagrał tylko w jednym z 13 meczów biało-czerwonych podczas mistrzostw. Z Kamerunem zaprezentował się też 26-letni Wrona. Środkowy w meczowej "12" był jeszcze na spotkanie z Argentyną, ale w nim nie pojawił się na boisku. Zagrał za to przeciw Francji, gdy z powodu kontuzji Michała Winiarskiego zwolniło się miejsce w składzie.

Mimo że "Igła" i Wrona przegrali rywalizację o miejsce w "12", obaj mają pełne prawo świętować medal. Doświadczony libero świetną postawą przed mistrzostwami zmusił do wejścia na wyższy poziom Pawła Zatorskiego. Nie ma wątpliwości, że bez rywalizacji (choć obaj siatkarze wolą słowo współpraca) z Ignaczakiem "Zator" nie grałby tak dobrze. Z kolei mający za sobą kilka bardzo dobrych meczów w Lidze Światowej Wrona przebudził Marcina Możdżonka. Były kapitan kadry przyznał w jednej z rozmów ze Sport.pl, że długo liczył się z tym, że nie znajdzie się w kadrze na mistrzostwa. Środkowy walczył z kontuzją barku, ale też walczyć musiał m.in. z Wroną. I w ostatnich tygodniach wszedł na poziom, który pozwolił mu dawać w trakcie turnieju bardzo dobre zmiany Piotrowi Nowakowskiemu. Bez Możdżonka trudniej byłoby nam wygrać kilka meczów drugiej i trzeciej rundy. A bez rywalizacji z Wroną na pewno trochę gorzej graliby wszyscy środkowi, na których stawia Antiga (poza wymienionymi chodzi o Karola Kłosa).



Polska w finale MŚ w siatkówce! [NAJLEPSZE MEMY]


Więcej o:
Komentarze (23)
Polska - Brazylia. Antiga wybrał "12". Ignaczak i Wrona nie zagrają w finale
Zaloguj się
  • Adam Byszof

    Oceniono 44 razy 42

    Już widzę drugi artykuł w którym napisano że Andrzej Wrona zagrał tylko z Kamerunem i był w składzie na Argentynę ale nie zagrał, a przecież miał też swój epizod w tiebreak'u z Francją gdy Winiarski był kontuzjowany

  • lukasz_jachimiak_sport.pl

    Oceniono 30 razy 24

    Przepraszam za pomyłkę dot. liczby występów Andrzeja Wrony w trwających MŚ. Zapomniałem, że w meczowej "12" znalazł się jeszcze na mecz z Francją, kiedy miejsce w składzie zwolniło się wobec kontuzji Michała Winiarskiego. Dziękuję tym, którzy zauważyli mój błąd. Pozdrawiam, Łukasz Jachimiak

  • gelati

    Oceniono 9 razy 7

    Zalosne pismacze durnie, podal sklad, nie zdradzil dramatyzujacy pryszczate redaktorki.

  • badziewiak66

    Oceniono 35 razy 5

    Potencjał niemieckiej ligi siatkówki można śmiało porównać do austriackiej ligi piłki nożnej. Jedna drużyna na średnim europejskim poziomie. Reszta słabiutka. Podobnie wygląda liga siatkówki francuskiej. Jak z tej perspektywy wygląda sytuacja w której i Niemy i Francuzi docierają do półfinału MŚ ? Co to oznacza ? Oznacza to że wystarczy wysłać 7-8 zawodników do ligi polskiej , włoskiej , tureckiej lub rosyjskiej i można myśleć o medalu MŚ. Z resztą Amerykanie udowodnili że nie mając żadnej ligi siatkówki, ani amatorskiej , ani zawodowej, można zostać Mistrzem Olimpijskim w tej dyscyplinie i to dwukrotnie. Skoszarowali na cztery lata graczy piłki plażowej i kilku fanatyków siatkówki i osiągnęli sukces i to autentyczny, bez żadnych szwindli i ustawek. To pokazuje karykaturalność siatkówki jako dyscypliny sportowej. Wielkie ligi, wielkie rozgrywki , duże pieniądze przypominają w siatkówce produkcję malutkiego pudełka zapałek przy pomocy 15 tysięcy rąk. To właśnie dlatego w Polsce postawiono na tę dyscyplinę.
    Pytam , po co wydano te miliardy na hale, stadiony, kilkupoziomowe ligi skoro można wysłać wąską wyselekcjonowaną grupę ludzi za granicę i osiągnąć taki sam albo lepszy efekt. Nie lepiej te pieniądze wydać na coś sensownego, emerytury, służbę zdrowia, szkoły , czy rekreację. Sport to pasożytnictwo w polskim wydaniu. Z subwencji i pomocy żyją całe stada cwaniaków. Jak ktoś chce się bawić w sport niech sobie go utrzymuje , tak jak w USA. Państwo nie dokłada nawet złotówki do NBA, LNB, NHL czy MLS. My wydajemy z budżetu setki milionów , a zarabia na tym Solorz. Niech sobie zarabia ale niech utrzymuje sam ten biznes.

  • Michał Bajor

    Oceniono 9 razy 3

    zdradził i zdradził. Ulubione słowo autora? Ujawnił może byłoby lepsze? Co do synonimów przychodzi mi klika do głowy bez zaglądania do słownika. Są jeszcze: podał, ogłosił.... Kontekst zdradził jest owszem może i dopuszczalny w kontekście (bo odkrył karty - ale i tak to musiał zrobić).

  • gelati

    Oceniono 4 razy 2

    Wy zalosne kretyny gazeciane.

  • mariuss111

    Oceniono 2 razy 2

    zdradził !!!!!!, czy po prostu powiedział ?

  • gelati

    Oceniono 1 raz 1

    Ty zalosny kretynie gazeciany, usuwanie wpisow nie zrobi z ciebie idioto dziennikarza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX