Sport.pl

MŚ w siatkówce 2014. Brazylia bez litości dla ospałej Bułgarii

Brazylijczycy pewnie ograli Bułgarię i awans do kolejnej rundy mundialu mają już na wyciągnięcie ręki.
3 : 0
Informacje
MŚ siatkarzy 2014 - Grupa F
Środa 10.09.2014 godzina 16:30
Wyniki szczegółowe
Wynik
Brazylia
3
Bułgaria
0
Składy i szczegóły
Brazylia
Skład: Rezende, Wallace, Sidnei, Murilo, Lucarelli, Saatkamp, Felipe (libero) oraz Vissotto, Fonteles, De Oliveira, Da Silva (libero)
Bułgaria
Skład: Żekow, Gotsew, Skrimow, Todorow, Penchew, Sokołow, Salparow (libero) oraz Bozhilow, Miluszew, Gradinarow, Aleksiew
Na ŚLĄSK.SPORT.PL piszemy także o siatkówce. Sprawdź na Facebooku >>

- To mocny zespół. Agresywnie w ataku. Agresywnie w zagrywce - tak jawiła się Bułgaria w oczach Bruno, rozgrywającego Brazylii, przed meczem tych drużyn w Spodku. Tymczasem Bułgaria była na początku spotkania poczciwa niczym jeden z jej kibiców, który przyszedł do katowickiej hali w grubej baraniej czapie i z doklejonymi krzaczastymi wąsami.

To Brazylijczycy grali mocno i agresywnie. Szczególnie na początku pierwszego seta, w którym szybko wyszli na wysokie prowadzenie 5:0. Potem wystarczyło już tylko spokojnie dokładać kolejne punkty.

Bo też Canarinhos wcale nie musieli się jakoś specjalnie na rywala spinać. Wystarczyła spokojna, poprawna gra, której poziom i tak był nieosiągalny dla ekipy z Bałkanów.

Płamen Konstatinow, trener Bułgarii, przyznał, że jego zespół rozgrywa podczas wielkich turniejów jedno fantastyczne spotkanie i on chciałby to zmienić. Złośliwie można stwierdzić, że zmiana już jest, gdyż podczas polskiego mundialu Bułgaria nie zagrała dotąd nawet jednego "fantastycznego meczu".

W kolejnych setach meczu z Brazylią siatkarze z Bałkanów cały czas byli dziwnie ospali. Nawet gdy mieli szanse, żeby przycisnąć rywala, wywrzeć na nim presję, to popełniali błędy, które nie przystoją drużynie celującej w strefę medalową mistrzostw świata.

Najwięcej emocji było w secie trzecim. Bułgarzy wyszli na prowadzenie w końcówce, ale wtedy sprawy wziął w swoje ręce Murilo. Doświadczony przyjmujący skończył dwa trudne ataki i trzy punkty trafiły na konto mistrzów świata.

Brazylia - Bułgaria 3:0 (25:15, 25:21, 25:21)

Brazylia: Bruno, Mario (l), Lucas, Lucarelli, Murilo, Wallace, Sidao oraz Visotto, Raphael, Lipe

Bułgaria: Żekow, Gocew, Skrimow, Todorow, Penczew, Sokołow, Sałfarow (l) oraz Gradinarow, Todorow, Miłuszew, Aleksiew

ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>  

Więcej o: