Sport.pl

Sławomir Szmal w "Sam na sam z Wilkowiczem": Mówią, że bramkarze są nienormalni. Ja na to patrzę inaczej: pospólstwo nie ma wstępu tam, gdzie ja staję

Paweł Wilkowicz; zdjęcia: Dorota Karska, Damian Obstawski; montaż: Patryk Larwiński
14.01.2016 17:04
- Takich meczów, w których broniłem jak w transie, w których piłka wydawała się lecieć tak wolno, że mogłem uśmiechać się do zdjęć, miałem może trzy w całej karierze. Takie wspomnienia się kolekcjonuje - mówi w programie 'Sam na Sam z Wilkowiczem' Sławomir Szmal. Kapitan reprezentacji piłkarzy ręcznych, trzykrotny medalista mistrzostw świata opowiada o wyjątkowości bramkarzy, o reprezentacji, która jest jak rodzina, o Euro 2016, czyli pierwszym wielkim turnieju przed polską publicznością, o nadziejach związanych z igrzyskami w Rio. - Nie udało nam się pojechać na igrzyska do Londynu. Ale tego nie rozpamiętywałem, bo nie zasługiwaliśmy na awans. A w Pekinie stać nas było na medal. Porażkę z Islandią wspominamy częściej niż zwycięstwa z MŚ.
Komentarze (8)
Zaloguj się
  • 23tryt

    Oceniono 3 razy 3

    1/4 z Islandią .......... dla mnie jako kibica to rana, która chyba nigdy się nie zagoi ... wtedy była ekipa na minimum finał IO

  • gela1

    Oceniono 7 razy -1

    tym hrabiowskim stwierdzeniem potwierdził wyłapanie parę piłek za dużo na swój
    niepospolity czerep

  • strusmistrz

    Oceniono 3 razy 1

    panie Sławku waszą główną cechą jest ogromne serducho do walki :) palców u rąk i nóg by brakło gdybym miał wyliczyć mecze w których je pokazywaliście :)

  • jakub53

    Oceniono 4 razy 2

    Slawek, kciuki mi daja czadu, powo & pozdro

  • wolehasz

    Oceniono 5 razy 3

    z nagłówka wnioskowałem, że będzie o transseksualistach

  • tekameka

    Oceniono 5 razy -3

    Lubię Sławka Szmala choćby za szczerość wypowiedzi.
    Jak gra, to gra na maxa, ale po turnieju to lubi wypić. Też na maxa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX