Sport.pl

Grzegorz Bociek w "Sam na sam z Wilkowiczem": Bolało, ale nie zwątpiłem. Potraktowałem tego raka jak zadanie

zdjęcia: Marek Borniński, Roman Statsenka; montaż: Paola Kadyszewska
20.04.2015 00:06
- Najkrótsze były poniedziałki. Bo chciałem, żeby trwały jak najdłużej: we wtorki musiałem jechać na chemię. Niektóre były masakrą, łzy leciały z tej męczarni. Ale to ciało nie dawało rady. Głowa zawsze dawała - mówi w 'Sam na Sam z Wilkowiczem' Grzegorz Bociek, siatkarz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i reprezentacji. Opowiada o swojej walce z chorobą, o tym jak trudno żyć bez siatkówki, o nowych pasjach, które odkrył podczas leczenia i o tym, że chorując nie tylko traci się, ale i zyskuje.

Zobacz też rozmowę z Cezarym Kucharskim: Ja nawet nie mam umowy z Robertem Lewandowskim. To kwestia zaufania
Komentarze (5)
Zaloguj się
  • lukibb

    Oceniono 18 razy 10

    Co na to antyszczepionkowcy i ci, którzy twierdzą, że chemia w żaden sposób nie leczy i nie ma dowodów na jej skuteczność?

  • 1234sara

    Oceniono 15 razy 15

    Brawo! Gratuluję zwycięstwa.

  • protoplasta.czempionow

    Oceniono 55 razy -39

    MNIE LATWO ZYC BEZ SIATKOWKI.

    Wlasciwie, to gdyby siatkowka nia istniala z dniem jutrzejszym, moje zycie toczyloby sie dokladnie tak samo.

  • piszedoosla

    Oceniono 30 razy 30

    respekt

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX