Sport.pl

Ricardo Sa Pinto w "Wilkowicz Sam na Sam": Gdybym miał wtedy prawego obrońcę i więcej czasu na przygotowanie się, tobyśmy Dudelange roznieśli

Paweł Wilkowicz, produkcja: Tomasz Fedoruk, zdjęcia: Damian Obstawski, Patryk Larwiński, montaż: Damian Obstawski
05.10.2018 14:13
- Ronaldo to był pracuś. Zawsze po treningu zostawał jeszcze, aby cos poćwiczyć. Skłamałbym, gdybym powiedział, że wiedziałem, że będzie numerem 1. Miał talent, ale kto w Sportingu go nie miał - mówił w programie 'Wilkowicz Sam na Sam' Ricardo Sa Pinto. Trener Legii, kiedyś ważny piłkarz m.in. Sportingu Lizbona i reprezentacji Portugalii (grał z nią w półfinale Euro 2000). Trener Legii wspomina także fatalny mecz z Dudelange: Gdybym miał wtedy prawego obrońcę i więcej czasu na przygotowanie się, tobyśmy Dudelange roznieśli.

Zobacz CAŁĄ ROZMOWĘ
Komentarze (1)
Zaloguj się
  • 85xl

    0

    Chyba tylko w ekstraklasie trener potrzebuje "więcej czasu" żeby przygotować zespół na mecz z amatorami

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX