Sport.pl

Justyna Kowalczyk w "Wilkowicz Sam na Sam": Wciąż nie zasypiam bez leków nasennych. Ale teraz przyszedł czas, żeby już chociaż nie było widać tego umartwienia

Paweł Wilkowicz; produkcja: Tomasz Fedoruk; zdjęcia: Damian Obstawski, Patryk Larwiński; montaż: Patryk Larwiński, Krystian Kij
17.08.2017 11:04
- Cały czas słyszę: dlaczego ja jeszcze biegam? Przecież nie wygrywam? Ale ja nigdy nie biegałam dlatego że wygrywałam - mówi w 'Wilkowicz Sam na Sam' Justyna Kowalczyk. Mistrzyni olimpijska z Vancouver i Soczi opowiada o tym, dlaczego jej się nie spieszy do pożegnania z nartami mimo trzech lat bez żadnego medalu, o tym jak to jest być własnością publiczną, o depresji i o tym jak po powrocie do sportu po chorobie zaczęła ją zawodzić intuicja. - Idziesz do starych wzorców, które były przetestowane. Do wzorców treningowych i psychicznych, które dawały rezultat sportowy. I kurczę nie gra, nie gra, nie gra. I co robić? - tłumaczy, wspominając m.in. ostatnie nieudane mistrzostwa świata w Lahti. - Stając na starcie igrzysk w Pjongczang będę wiedziała, że to nie jest tak jak w Vancouver. Ale w igrzyskach jest jakaś taka magia, że się chce. Czy wierzę w medal? Wierzę choćby w to, że miałam parę nieszczęść w sprintach i może wreszcie zdarzy się fart.

Za udostępnienie przestrzeni do nagrania dziękujemy Panorama Sky Bar

Więcej odcinków 'Wilkowicz Sam na Sam' możecie zobaczyć tutaj.
Komentarze (43)
Zaloguj się
  • janek1238kowalski

    0

    Moja Mistrzyni!!!

  • dar61

    Oceniono 3 razy 1

    Schyłek kariery Justynowej jest po prostu piękny.
    A jeśli do tego za lat kilka wiele wyników jej konkurentek zostanie zdelegalizowanych przez wreszcie skuteczny antydoping, to aż się chce tego doczekać...

    ***
    Na Waszej głównej:
    '...Ale ja nigdy nie biegałam, dlatego że wygrywałam...'
    Zaś w tekście:
    '...Ale ja nigdy nie biegałam dlatego że wygrywałam...'
    A to przecież takie proste:
    >>> Ale ja nigdy nie biegałam [BEZ PRZECINKA] dlatego, [PRZECINEK] że wygrywałam
    ...Ale ja nigdy nie biegałam dlatego, że wygrywałam...

    Coś o niemuzykalnym, niemuzykującym kurczęciu:
    '...I kurczę nie gra, nie gra, nie gra...'
    >>> I kurczę, [PRZECINEK] nie gra...

    '...Stając na starcie igrzysk w Pjongczang będę wiedziała, że to nie jest tak...'
    >>> w Pjongczang, [PRZECINEK] będę wiedziała...

    Zaczynam rozumieć, dlaczego Redaktor woli rozmawiać niż spisywać...

  • Rafał Bachleda

    Oceniono 4 razy -2

    Mnie lek. med zabrała tabletki na senne i muszę kombinować na to pod to bez . leki nasenne wyleczyły mi koszmary . tez nie wiem co robić , ale jak to Król Julian mówi miej wyjebane a bedzie ci dane i wyginaj smiało ciało , człowieki jesteście moimi poddanymi . tez trenowałem do oporu , tablety ,odciecie i budziłem sie rano swiezo narodzony . pół roku poóźniej juz mam dobrą formę bez . mozna przecież wciagnac powietrze i skoncentrować sie miesiąc dwa trzy przed i wyłączyc elektroniczny smog . pale tytoń jestem dobrym sportowcem i nie nakaże mi nikt odstawić papierosy i musze kombinować z tym . Przekona mnie ktos ,że mam nie palić skoro wszedzie ładują antybiotyki i futurystyczne szczepionki ? :)

  • anders76

    Oceniono 9 razy 3

    Pani biega bo Pani chce biegac i nic nikomu do tego dlaczego i po co. Sedeczne pozdrowienia i zamiast srodkow nasennych jakas dobra ksiazke radze i troche stosownej muzyki.

  • przedszkolakos

    Oceniono 15 razy 7

    Szacunek za odwagę i sukcesy, gadajcie sobie co chcecie kanapowicze, pozdrowienia dla Pani Justyny :)

  • 45halszka

    Oceniono 39 razy -23

    to był Twój błąd, Justyno, ze opowiedziałas te intymne rzeczy. Swiadczyły one o Twojej niedojrzałości i wtedy ludzie przestali Cię szanować.

  • boobooo

    Oceniono 35 razy 27

    Justyna juz swoje wygrala, jesli potrzebuje wciaz biegac nich to robi. Nie musi wygrywac, wciaz jest najlepsza z Polek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX