Sport.pl

Michał Kwiatkowski w 'Wilkowicz Sam na Sam': Jeśli ktoś oszukuje przez tak długi czas jak Lance Armstrong, to dobrze, że został wyklęty ze sportu

Paweł Wilkowicz; produkcja: Tomasz Fedoruk; zdjęcia: Damian Obstawski, Patryk Larwiński; montaż: Damian Obstawski, Krystian Kij
11.05.2017 00:01
Gdybym czuł etykietkę, że kolarstwo to sport koksiarzy, to nie brałbym w tym udziału. Wierzę, że ścigam się z rywalami, którzy robią to dla trochę większej idei niż samych zwycięstw za wszelką cenę. Bez tego trudno byłoby być w tym sporcie. Dziś już nie możesz powiedzieć: biorę, bo wszyscy biorą. Jeśli ktoś bierze, to na swoją odpowiedzialność - mówi Michał Kwiatkowski w programie 'Wilkowicz Sam na Sam'. - Lance Armstrong był kiedyś moim kolegą z zespołu, ale takim któremu nawet nie miałem okazji uścisnąć ręki - mówi mistrz świata z 2014 roku i pierwszy polski zwycięzca słynnego wyścigu Mediolan-San Remo. Opowiada o tym jak działa grupa Sky, najbogatsza dziś w peletonie, o tym jak walczy się dziś o każdy centymetr asfaltu, o swoim kolarskim domu we Francji i tym prawdziwym, w Toruniu.

Więcej odcinków 'Wilkowicz Sam na Sam' możecie zobaczyć tutaj.
Więcej o:
Komentarze (27)
Zaloguj się
  • algreg

    Oceniono 7 razy -5

    od paru lat kolarstwo zupełnie olewam. To jest sport przeżarty koksem jak żadna inna dyscyplina.No ciężary depczą po piętach.

  • spector1

    Oceniono 21 razy -19

    Kwiatkowski błażni się dając się wciągnąć w dyskusję dot. polityki sportu.
    Froome to ćpun i arogant .
    Nawet na drodze publicznej nie potrafi się zachować- prowokuje kierowców.
    Następnym razem to jego połamią a nie rower.

    Co do Armstronga. To była tylko polityka. Gdy zakończył 6 letnią prezydenturę G.W. Bush jr, zapalony cyklista MTB, wszystko się zmieniło.Armstrong miał z nim dobre układy . Często Armstrong dawał mu lekcje jazdy w terenie.

    Obama natychmiast wyrzucił szefa amerykańskiej komisji antydopingowej . Instytucja ta jest na rządowej, finansowej kroplówce
    "reformy "były doprzeprowadzenia b. łatwe
    Obama grał tylko w golfa. Jazda na rowerze wg niego to zajęcie dla plebsu.

    Plan działania przedstawił Obamie , alkoholik i ćpun Greg L. Szybko wykończono więc Armstronga.
    Kto przyłożył pistolet do głowy Armstronga nigdy się nie dowiemy. Gdyby Armstrong nie przyznał się sprawa nie byłaby tak oczywista.

    Kwiatek - straciłeś wielu kibiców przez wejście w politykę sportu.Sądziłem,że w Sky usuną przyczynę odcinania ci prądu.
    Tak się nie stało. Nic się nie zmieniło ,nadal odstajesz choćby na tle Sagana jakbyś był z drugiej ligi.

    Inne zagadnienie to jakość realizacji transmisji wyścigów przez Eurosport , spada on na pysk.
    Eurosport, obecnie należy do amerykańskiej korporacji i jego transmisje sprowadzane są stopniowo do reality show.
    Ratuje trochę sytuację b.dobry Jaroński ale to jest za mało.Nawet oglądanie Giro to strata czasu.
    Nie wiem kto będzie oglądał wyścigi gdy Kwiatek wygra jeden wyścig na rok a Majka czasami będzie trzeci.
    Filigranowa K.Niewiadoma nie ma szans z potężnymi sterydowymi holenderskimi brojlerami.

    Polskie kolarstwo jest w zastoju. To mit ,że się wspaniale rozwija .Brak jest dopływu młodych talentów.
    Jazda na rowerze nawet przy małym ruchu jest b.niebezpieczna. Zaostrzanie jedynie przepisów w stosunku do rowerzystów i pieszych
    to droga do nikąd. Jesteśmy 50 lat za Holandią gdzie jest kilkakrotnie mniej ofiar wypadków na drogach niż w Polsce.
    W Norwegii w I kw 2017 było najmniej wypadków od 20 lat. Ilość wypadków spadła o 30%. Per capita jest tam kilkanaśce X mniej
    wypadków.
    W Polsce musi być postęp -stąd rozbieżność danych dot wypadków drogowych publikowanych przez policję i służby medyczne.
    Wytykała to Polsce UE kilka lat temu.
    Jaka jest obecnie sytuacja w tym zakresie nikogo to nie interesuje nawet red. Wilkowicza.

    Spector

  • pandemonium234

    Oceniono 7 razy 3

    Już od dobrych trzydziestu lat wiadomo, że ci, którzy wygrywają, są po prostu o krok lub pięć przed komisją antydopingową... Jakiś czas temu wprowadzono zasadę odbierania medali tym, którym udowodniono koksowanie dopiero po jakimś czasie. Ale... to prowadzi do odebrania wszystkim wszystkich medali. Oczywiście, poza Marit B. i koleżankami, które koksują się legalnie, ponieważ są "chore". Jedyne czyste wyniki są na paraolimpiadach - ale i to tylko dlatego, że niepełnosprawnym wolno więcej przyjmować. Kropka.

  • mistrz_liu

    Oceniono 10 razy -2

    A Froom i Wiggins, liderzy SKY, to przypadkiem nie mają astmy? I nie biorą najsilniejszych leków akurat przed najtrudniejszymi etapami? Panie Kwiatkowski, bujać to my, ale nie nas.

  • ciumcia

    Oceniono 11 razy 5

    1:33 Za szczerze to nie zabrzmiało...

  • maxgazeta.pl

    Oceniono 21 razy 1

    Taaa, bo w peletonie tylko Lance bierze. Inni czyści zawsze i wszędzie. Kwiatkowski i Froome też jeżdżą tylko na kurczaki i ryzu, do tego banan i Isostar. W zawodowym sporcie bierze każdy, zwłaszcza w takim wytrzymałościowych jak kolarstwo. Kwiatek już się nie pograzaj hipokryto.

  • polsilver100

    Oceniono 11 razy 11

    Te popie...ne reklamy do dupy sobie włóżcie

  • polsilver100

    Oceniono 12 razy 2

    Armstron tak samo jak J.Ulrich nikogo nie oszukali,mieli po prostu lepszy doping niż koledzy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX