Sport.pl

Wiosną będzie lepiej. Budowlani zakończyli sezon

Rugbiści Budowlanych zakończyli rywalizację w Pucharze Polski Ekstraligi. Lublinianom nie udało się wygrać żadnego spotkania, ale było to doskonałe przetarcie przed czekającymi ich w przyszłym roku występami w Ekstralidze.
W tym roku nastąpiła w rozgrywkach prawdziwa rewolucja, mianowicie zmienił się system rozgrywek. W poprzednich sezonach zespoły rywalizowały w układzie jesień - wiosna, od roku 2017 będą się one toczyły odwrotnie, czyli wiosna - jesień, a finał i mecz o trzecie miejsce zawsze będzie rozgrywany w Narodowe Święto Niepodległości, czyli 11 listopada. W tej sytuacji rozgrywki prowadzone jesienią były jakby rundą wstępną do przyszłorocznej rywalizacji i nosiły nazwę Puchary Polski Ekstraligi. Zespoły grały w dwóch liczących po cztery drużyny grupach. Ich finał też odbędzie się 11 listopada, z tym że 2016 roku. Miejsca zajęte w tej rywalizacji będą podstawą do rozstawienia w nadchodzących rozgrywkach Ekstraligi. Wystartuje w niej osiem zespołów, tych samych, które walczyły w pucharowych zmaganiach. Wydaje się, że dla Budowlanych takie rozwiązanie jest bardzo korzystne, wszak drużyna trenera Stanisława Więciorka jest beniaminkiem i w spotkaniach z mocnymi rywalami mogła nabyć odpowiedniego doświadczenia, a także ogrania, które jest niezbędne w spotkaniach z tak mocnymi rywalami.

O tym, że zespół robi stałe postępy najlepiej świadczy ostatni tegoroczny mecz - z Arką Gdynia u siebie. Wprawdzie lublinianie przegrali 17:20, ale było to najlepsze spotkanie rozegrane przez Budowlanych w tych rozgrywkach. Potyczka odbywała się w fatalnych warunkach atmosferycznych, ale przecież dla obu zespołów były one takie same. Gospodarze do przerwy wygrywali 17:10, jednak w ostatnich dziesięciu minutach gdynianie za sprawą najlepszego na murawie reprezentanta Polski Szymona Sirockiego zdołali szalę zwycięstwa przechylić na swoją stronę. Dla drużyny lubelskiej punkty zdobyli: Wojciech Brzezicki 5, Marcin Dzioch 5, Piotr Skałecki 5, Patryk Ćwieka 2. Natomiast dla Arki: Sirocki 10, Tomasz Szmytkowski 5, Tomasz Witt 5.

Było to ostatnie spotkanie lubelskich rugbistów w tym roku, którzy już ze zdobytym bagażem doświadczeń wrócą - miejmy nadzieję, że dużo mocniejsi - na ligowe boiska wiosną 2017.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU