Sport.pl

Wielki finał Ligi Mistrzów nie dla VIVE! Szalone widowisko w półfinale

PGE Vive Kielce przegrało z Telekom Veszprem 30:33 i nie zagra w wielkim finale Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Zespół Tałanta Dujszebajewa zagra w niedzielę o trzecie miejsce.

To było piękne i szalone widowisko. Niestety, bez szczęśliwego zakończenia. PGE Vive Kielce przegrało z Telekom Veszprem 30:33 i nie zagra w wielkim finale Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Sobotni półfinał kielecki zespół rozpoczął bardzo źle. Przegrywał już kilkoma golami, ale po kontuzji Arpada Sterbika, bramkarza Veszpremu, Vive wróciło do gry. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana i zakończyła się remisem 13:13.

Druga połowa rozpoczęła się od szybkich akcji z jednej i z drugiej strony, ale to Veszprem wykorzystał błędy zawodników Vive i wyszedł na kilkubramkowe prowadzenie. Kielczanie jeszcze walczyli, próbowali odwrócić losy półfinału, ale nie dali rady. Do wielkiego finału awansował Telekom Veszprem, a Vive zagra w niedzielę o trzecie miejsce. Rywalem mistrzów Polski będzie Barcelona, która przegrała w drugim półfinale z Vardarem. 27:29.

Więcej o:
Komentarze (4)
Wielki finał Ligi Mistrzów nie dla VIVE! Szalone widowisko w półfinale
Zaloguj się
  • cxubmsqq1

    Oceniono 3 razy 3

    Redaktor Karpinski nie mial racji - Vive 'nie mialo pomyslu by wygrac turniej', ani 'psychologicznej przewagi' nad Veszprem. Powiem wiecej - gdyby nie kontuzja bramkarza to zespol z Kielc poplynalby juz w pierwszej polowie.

    Po co pompowac balony, p. Karpinski?

  • robsonrb

    Oceniono 2 razy 2

    Aby wygrywać takie mecze na tym poziomie trzeba mieć bardzo dobrego bramkarza, który zrobi różnicę. Niestety takiego a nawet dwóch miało veszprem u nas to były raczej firanki a tak na tym poziomie wygrać się nie da. Szkoda bo zostawili kupę zdrowia na boisku.

  • antykonformista

    Oceniono 1 raz 1

    finał będzie macedońsko-węgierski?
    gdzie potęgi z dawnych lat?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX