Sport.pl

ME piłkarzy ręcznych. Jak zmieniła się drużyna Wenty. Gdzie są chłopcy z tamtych lat

Łukasz Jachimiak
27.01.2012 , aktualizacja: 27.01.2012 18:23
A A A Drukuj
Złożonej z Karola Bieleckiego, Grzegorza Tkaczyka i Marcina Lijewskiego drugiej linii reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych w 2007 roku bał się cały świat. Dziś ówcześni srebrni medaliści mundialu w szeregach rywali takiego popłochu już nie sieją. Co jeszcze zmieniło się w drużynie Bogdana Wenty od tamtego czasu?
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Podczas pamiętnych mistrzostw świata, na których narodziła się wielka drużyna polskich szczypiornistów w bramce rządził Sławomir Szmal. Już wtedy był jednym z bohaterów zespołu. Na mistrzostwach Europy w Serbii zabrakło go z powodu kontuzji. Wówczas 'Kasa' na co dzień występował w niemieckim Rhein-Neckar Loewen, dziś gra w Vive Kielce, gdzie ostatnio przegrywał rywalizację z drugim golkiperem Danii, Marcusem Cleverlym. - Nie byłem sobą, bo długo grałem z opuchniętym kolanem - tłumaczy Szmal, który dochodzi do siebie po operacji. Niech wraca jak najszybciej, bo nadal to on jest naszym numerem jeden. Kreowany na jego następcę Piotr Wyszomirski w Serbii odbijał tylko co czwartą (26 proc.) piłkę rzucaną w jego bramkę. Marcin Wichary bronił z 33-procentową skutecznością. Kapitan Szmal w optymalnej dyspozycji zanotowałby wynik lepszy o kilka procent, przez co pewnie pomógłby drużynie wygrać któryś z kluczowych meczów.

Podziel się

  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (13)

  • bieleckimistrzemjest

    Oceniono 1 raz 1

    Moim zdaniem to Wyszomirski dobrze sobie radził .
    Wydawało mi się,że bronił lepiej niż Wichary .

  • mavro

    Oceniono 19 razy 19

    Gówniany artykuł, bardzo typowy dla sport.pl. Podczas turnieju nie mieliśmy WSZYSTKICH kluczowych zawodników. mimo to drużyna WALCZYŁA JAK LWY. O ich umiejętnościach niech świadczy wynik z Danią, która jest w finale. Przy odrobinie szczęścia byliby w strefie medalowej. Wenta to najlepszy trener i trzeba być idiotą, żeby teraz myśleć o jego zmianie. Nie potrzebują jej zawodnicy, nie chcą kibice. Być może wyleci w wyniku chorych układów...

  • Gość: bartek

    Oceniono 10 razy 6

    Kamil Syprzak, Piotrek Chrapkowski, Paweł Paczkowski, Robert Orzechowski. To jest przyszły trzon kadry. Do tego wciąż wcale nie tacy starzy Zbyszek Kwiatkowski Michał Jurecki, Krzysiek Lijewski, Bartek Tomczak. Spokojnie, jedyne o co musimy się martwić to bramka, bo to bramkarze nam zawalili mecz z Macedonią i tak naprawdę gdyby któryś z nich się "wstrzelił" moglibyśmy być dziś w zupełnie innych humorach.

    • Gość: mxpx

      0

      @Gość: bartek
      IMHO to z przodu przegraliśmy ten mecz. 6/12 kontrataków, 0/9 rzutów z linii 9 metra - no comments. Ale cóż, to tylko sport.

  • mostrone

    Oceniono 23 razy 21

    Uważam, że rozwalenie drużyny Wenty to nie leczenie polskiego szczypiorniaka ale harakiri. Z wszechmocnymi działaczami to się ląduje na miejscu powyżej 70. na świecie, a i tak są transmisje w programie 1., na co wspaniała drużyna Wenty jakoś nie zasłużyła. Może gdyby nadawali na 1. programie nasi graliby lepiej - moralne wsparcie z kraju. Zastanówmy się nad błędami środków przekazu i działaczy, które zamiast wspierać naszą DRUŻYNĘ NARODOWĄ podcinają im skrzydła publikując demotywujące teksty o starzeniu się...im też w pewnym momencie odwiecznym pismakom z ręki zacznie wypadać długopis, a na klawiaturze da radę pisać jedynie sekretarka. Może należałoby badać stopień demencji naszych komentatorów sportowych.... może z nimi jednak dużo gorzej jak z zawodnikami?

  • zdravko777

    Oceniono 6 razy 4

    W meczu Serbia - Chorwacja się nie udało zdobyć kwalifikacji olimpijskich. Dziwię się dlaczego tak słabo grała Chorwacja !! Pudłowali a bramkarz ich nie za bardzo wspomagał. Jutro Dania - Serbia. W fazie grupowej wygrała Serbia jutro czas na rewanż ale licze że Dania wygra

  • mostrone

    Oceniono 22 razy 20

    Niesamowicie stronniczy opis. Nie cierpię ludzi, co to jak wiatr zawieje - jedna bramka więcej ze Szwedami i teraz były peany. Może nie byli w najlepszej formie na te mistrzostwa, ale TO I TAK NAJLEPSZA DRUŻYNA JAKĄ MAMY.
    Z logiką naszych działaczy, którzy nie są w stanie wesprzeć naszej drużyny lobbując (jak to się teraz popularnie określa) na jej rzecz, nigdy do niczego nie dojdziemy. Co to za leczenie - podcinanie skrzydeł rannego orła? Nasi grali świetnie - z mniejszym, większym szczęściem, nawet wbrew sędziom i publiczności.

    • Gość: jura

      Oceniono 4 razy 2

      @mostrone
      zgadzam sie prawie w calosci. mam tylko watpliwosci co do tego czy to najlepsza polska druzyna. a co z siatkarzmi?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX