Sport.pl

Robert Lis: Ten mecz nie napawa optymizmem. Od 3 lat gramy tak samo

18.01.2015 19:38
- Najgorsze jest to, że nasza gra w ataku wygląda cały czas tak samo. Od trzech lat nic się nie zmienia - bazujemy na jednej zagrywce, krzyżówce i liczymy na umiejętności indywidualne zawodników. To zwycięstwo okupione było wielkimi męczarniami, mieliśmy dużo szczęścia - powiedział po meczu Polski z Argentyną były reprezentant kraju, Robert Lis. Po porażce z Niemcami biało-czerwoni musieli wygrać ze znacznie niżej notowaną drużyną z Ameryki Południowej. I choć plan ten udało się zrealizować, to niedzielne spotkanie nie napawa optymizmem przed kolejnymi meczami na mistrzostwach świata w Katarze - podopieczni Michaela Bieglera byli lepsi od rywali o zaledwie jedną bramkę (24:23) i niewiele brakowało, a straciliby kolejne punkty. - O ile z Niemcami mogliśmy przegrać, tak z Argentyną nikt nie brał tego pod uwagę - podkreślił wyraźnie zawiedziony dyspozycją Polaków Lis.
Więcej o:
Komentarze (1)
Zaloguj się
  • jawor-swierk

    0

    Mając skrzydłowych prezentujących taki a nie inny poziom (czytaj: mizerię i nieudolność) automatycznie ograniczona jest możliwość prowadzenia innych rozwiązań. Pozostaje gra na obrotowego i strzały z 9 metrów. Można jedynie zadawać sobie pytanie dlaczego przy takim przeciętniactwie jakie prezentują skrzydłowi, których Biegler zabrał na MŚ, nie raczył skorzystać z usług zdecydowanie lepszego od co pojechali do kataru, Patryka Kuchczyńskiego. Mam nadzieję, że Biegler wytłumaczy się ze swojej decyzji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX