Po meczu z Islandią o brązowy medal mistrzostw Europy (Polacy przegrali 26:29) Bogdan Wenta jeszcze raz odniósł się do przegranego półfinału z Chorwacją. Jeszcze raz oskarżył sędziów o podejmowanie decyzji faworyzujących rywali. Teraz polski trener oczekuje reakcji Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej.
"Sport był, jest i będzie ważną częścią mojego życia. (...) Przed każdym meczem na tych mistrzostwach kapitanowie drużyn proszą o doping, wsparcie, postawę fair play kibiców, zawodników i sędziów. Pytam, po co, skoro ktoś inny decyduje o twoim być albo nie być?" - od tych słów Bogdan Wenta rozpoczął konferencję prasową po meczu z Islandią. To reakcja na postawę norweskich arbitrów w sobotnim półfinale z Chorwacją. - Na spokojnie przeanalizowaliśmy kilka razy ten mecz. I znaleźliśmy dziesięć sytuacji, z których tylko jedną można interpretować na korzyść jednej czy drugiej drużyny. Pozostałe decyzje są na korzyść Chorwatów - mówił trener Polaków.
- Miałem dość mówienia w kuluarach o sprawach, które nikt nie chce oficjalnie poruszyć. Stąd moje oświadczenie i zobaczymy, czy EHF (Europejska Federacja Piłki Ręcznej) na to zareaguje - zakończył.
Ma chłop jaja, wie czego chce. A chce najlepszego dla polskiej piłki ręcznej.Tylko mocny głos jest w stanie zrobić coś dobrego dla naszej reprezentacji, atakim głosem jest Wenta. Swoją »
Sędziowie owszem nie byli za nami ale Polacy w 2 Połowie Meczu z Chorwatamigrali słabo tak Samo jak i dzisiaj w Meczu przeciwko Islandii 1 połowa wwykonaniu polaków fatalna a właśnie po »