Sport.pl

ME piłkarzy ręcznych. Prasa po porażce z Macedonią: "Frajerska porażka"

25 : 27
Informacje
ME piłkarzy ręcznych 2012 - Grupa 1.
Poniedziałek 23.01.2012 godzina 16:20
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Polska
12
13
25
Macedonia
18
9
27
Składy i szczegóły
Polska
Skład: Wichary (5/20)*, Wyszomirski (1/13)* - Jaszka (1), Lijewski (3), Kuchczyński, Tkaczyk (2), Bielecki, Wiśniewski (2), B. Jurecki (5), M. Jurecki (1), Tłuczyński (4), Jurkiewicz (2), Szyprzak (2), Kwiatkowski, Zaremba, Orzechowski (3)

* strzały obronione/strzały oddane przez rywala
Macedonia
Skład: Ristowski (19/43)*, Angelow (0/1)* - Manaskow, Stoiłow (1), Aluszowski (4), K. Lazarow (9), Mitkow, Jonowski, Angelowski, Temelkow (4), Mirkulowski (2), Markoski (1), Mojsoski, Mojsowski (4), Dimowski (1), F. Lazarow (1)

* strzały obronione/strzały oddane przez rywala
PRZEGLĄD PRASY. Po poniedziałkowej porażce z Macedonią nastroje w polskiej prasie nie są najlepsze. "Wstyd... i frajerska porażka" - tytułuje swoją relację Super Express. "Szczęście się skończyło" - wtóruje mu Fakt. W środę o 16.15 Polacy zmierzą się z Niemcami. Do awansu potrzebny jest cud.
Polacy przegrali z Macedończykami 25:27. Zatrzymał ich bramkarz rywali Borko Ristovski, który obronił 19 rzutów reprezentantów Polski. Wciąż jednak mamy jeszcze szanse na awans.

Super Express: Wstyd... i frajerska porażka

Bogdan Wenta (51 l.) powinien zagrać w totolotka, bo to prawdziwy ulubieniec losu! Po przegranej z Macedonią wydawało się, że droga do półfinału została dla naszej drużyny definitywnie zamknięta, a tymczasem furtkę do najlepszej czwórki mistrzostw uchylili Polakom Duńczycy, którzy zwyciężyli Niemców. Teraz w środę musimy pokonać Pascala Hensa i spółkę (31 l.) i czekać, że Serbia w ostatnim meczu zwycięży dzisiejszych pogromców Polaków - czytamy we wtorkowym Super Expressie.

Fakt: Szczęście się skończyło!

Nie udał się szalony pościg polskich piłkarzy ręcznych w drugiej połowie meczu. Macedonia znowu okazała się za silna dla zawodników trenera Bogdana Wenty. Polacy strzelali głównie w bramkarza Borko Ristowskiego, a sporne sytuacje zawsze na naszą niekorzyść interpretowali sędziowie z Islandii - relacjonuje Fakt.

Rzeczpospolita: Nic trzy razy się nie zdarza

Polacy sami sprowadzili na siebie nieszczęścia. W meczu z Macedonią ani razu nie wyszli na prowadzenie. Nie było nikogo, kto dałby sygnał do ataku. Losu nie można kusić bez końca. Przespana pierwsza połowa nie zemściła się w meczu z Danią, nie zemściła ze Szwecją, ale Macedończycy też znali te wyniki. I cały czas trzymali Polaków na dystans - zauważa dziennikarz Rzeczpospolitej.

Przegląd Sportowy: Musimy czekać na cud

Polacy dziwnie rozkojarzeni. Piłka leci z daleka w stronę Krzysztofa Lijewskiego, ale co on robi - rozmawia z kimś siedzącym na ławce i piłka go mija. Co za koszmarny błąd! Gdzie ta koncentracja? - opisuje jeden z fragmentów meczu Wojciech Osiński z Przeglądu Sportowego.



Co musi się stać, żeby Polacy awansowali?

Porażka Niemców w meczu z Danią daje jeszcze Polakom szansę na awans do półfinałów. W grupie 1. nie mogą już wyprzedzić Serbii, ale mogą wyprzedzić Niemców.

Przede wszystkim Dania nie może wygrać ze Szwecją. Jeśli choć jeden z tych warunków (Polska wygrywa z Niemcami, Dania nie wygrywa ze Szwecją) nie zostaną spełnione, Polacy żegnają się z turniejem.

Więcej o:
Komentarze (32)
ME piłkarzy ręcznych. Prasa po porażce z Macedonią: "Frajerska porażka"
Zaloguj się
  • alan.ski

    Oceniono 10 razy 10

    Pewnie się narażę ale wcale nie uważam żebysmy tak słabo wypadali na tych mistrzostwach. Drużyna jest obiecująca. Sukcesy w II połowach wynikają, wg mnie z tego, że mamy dosyć "długą ławkę rezerwowych". Wchodzą po przerwie i szarpią. Nareszcie zaczął funkcjonować szybki atak, a tego było mi brak w poprzednich mistrzostwach. Pudłują w 100% sytuacjach ale to jest do wyeliminowania (koncentracja). Przydało by się parę "młotów" ale nie wszystko na raz. I to by było na tyle.

  • asdeq

    Oceniono 8 razy 8

    [Komentarz naruszał postanowienia paktu ACTA i został usunięty]

  • maz-48

    Oceniono 7 razy 7

    Jeszce jedna rzecz nasunęła mi się po tych ostatnich meczach naszych szczypiornistów. W każdym z tych ostatnich trzech meczów sprawiamy, że bramkarze rywali zostają bohaterami swych drużyn broniąc nieprawdopodobną liczbę rzutów. Uważam, że to nie jest przypadek, tylko fatalna forma strzelecka naszych zawodników. Wybierają złe opcje przy rzutach i nie wyciągają wniosków. Nie "czytają" po prostu bramkarzy przeciwników i nie myślą w takich sytuacjach. Ristovski wielokrotnie nic nie musiał robić, by bronić nasze rzuty. Stał tylko w miejscu i "czarował", a nasi ciągle rzucali w niego, lub na łatwej dla niego wysokości, lub tempie, w którym z powodzeniem mógł reagować.
    Obawiam się, że tego mankamentu już nie poprawimy na tym turnieju, nasi najwięksi bombardierzy z Bieleckim na czele są albo bez formy, albo w bardzo przeciętnej formie, a to należało wypracować wcześniej. Teraz już za późno...

  • loppe

    Oceniono 9 razy 7

    Wstyd to nie umieć nawet zrobić przewrotki do tyłu - jak ci dziennikarze którzy to wypisywali:)

  • gross27

    Oceniono 10 razy 4

    Przegrywamy bo nasz trener nie wyciąga wniosków... Każde spotkanie rozpoczynamy jego "żelaznym składem" który niestety zawodzi. Zastanawiam się ile trzeba rozegrać jeszcze spotkań aby trener poszukał innych rozwiązań. Dodatkowo w reprezentacji nie ma żadnego zawodnika który byłby w stanie zdobyć bramkę z "drugiej linii". Niestety Bielecki i Lijewski zupełnie bez formy. Co do postawy bramkarzy to nie jest źle.

  • gregor13

    Oceniono 3 razy 3

    Jak dla mnie "ojcem" tej porażki został monsieur (jak go ktoś określił) Jaszka, gdy przy stanie 18:21 spartolił okazję po krokach bramkarza, rzucając praktycznie prosto w niego. Mimo słabej gry i pracy sędziów w jedną stronę było wtedy na tyle dużo czasu, aby jeszcze odwrócić losy meczu. Niestety, ale nie wierzę już w jutrzejszy cud, Duńczycy nie wypuszczą z rąk szansy, jaką im dali nasi piłkarze...

  • ka-mi-la789

    Oceniono 5 razy 3

    Kilka refleksji po wczorajszym.

    1. Przy całym szacunku i czci boskiej należnej Karolowi Bieleckiemu, najwyższy czas, aby heros zajął się na przykład trenowaniem młodzieży. We wczorajszym meczu nie zdobył ani jednego gola, nie zaliczył ani jednej asysty (chyba że coś mi umknęło, bo ostatnich kilka minut sobie darowałam, ale ogólnego obrazu to nie zmienia).
    2. W jakim celu na tę imprezę pojechał monsieur Jaszka?
    3. Skoro drugie połowy wychodzą nam lepiej, bo grają rezerwowi, to logika nakazywałaby wystawić ich już w pierwszej połowie. Ale może się nie znam.
    4. Wszystko ma jakiś termin przydatności do użycia, człowiek też. To, że Tkaczyk, Jureccy, Lijewscy et consortes w 2007 zostali wicemistrzami świata naprawdę nie oznacza, że przez resztę życia będą w stanie grać na tym samym poziomie i osiągać takie same wyniki. Wymienionym panom proponuję dać po orderze, a do kadry powołać młodych, którym się chce, bo jeszcze nic nie osiągnęli. Może wtedy w następnym turnieju wejdziemy do półfinałów.

  • darrek11

    Oceniono 5 razy 3

    Nie zdziwie sie jak Serbia ulozy sie z MAcedonia i przegra mecz. Jednak obiektywnie patrzac to co sie dzieje z Polska na tych ME to nie wygramy z Niemcami. Poza tym chyba jednak nie zasluzylismy na awans do polfinalu. Jesli chce sie grac o medale to nie mozna przegrywac z teoretycznie slabszym przeciwnikiem jakim jest Macedonia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX