Sport.pl

ME piłkarzy ręcznych. Polacy walczą o półfinał. Wszystkie cuda są możliwe

Piotr Rozpara, Belgrad
22.01.2012 , aktualizacja: 22.01.2012 22:25
A A A Drukuj

23.01.2012, godzina 16:20

Polska

  • na żywo
Polska - Szwecja Fot. Darko Vojinovic AP Polska - Szwecja
Do Belgradu zjadą w poniedziałek macedońscy kibice, którzy zamierzają urządzić w hali piekło. Jeśli jednak biało-czerwoni zagrają jak w drugiej połowie ze Szwecją, są w stanie wygrać w każdych warunkach. Relacja Z Czuba i na żywo z meczu Polska - Macedonia w Sport.pl od godz. 16:15.
Nazywa się Kiril Lazarow, gra na prawym rozegraniu, niebawem skończy 32 lata. Ponad 110 występów w reprezentacji Macedonii nie robi jeszcze takiego wrażenia jak blisko 900 zdobytych bramek. Na serbskich mistrzostwach z 34 golami w czterech spotkaniach jest na razie najskuteczniejszym graczem. Trzy lata temu został królem strzelców mistrzostw świata w Chorwacji, w których biało-czerwoni zdobyli brązowy medal, dwukrotnie był też najskuteczniejszym graczem Ligi Mistrzów.

Klubowy kolega Mariusza Jurkiewicza z Atletico Madryt, regularnego finalisty Ligi Mistrzów, ma już na koncie m.in. mistrzostwo i Puchar Chorwacji z RK Zagrzeb, mistrzostwo i Puchar Węgier z Veszprem. Jego formę przed niespełna dwoma laty docenili organizatorzy klubowych mistrzostw świata w Katarze, wypożyczając go na kilkanaście dni do miejscowej drużyny Al-Sadd. Teraz leworęczny bombardier prowadzi bardzo dobrze spisującą się w Serbii reprezentację swego kraju.

W Serbii Macedończycy zaskakują, choć twierdzą, że to zaskoczenie nie jest. - Znamy się doskonale, gramy ze sobą od lat, w klubach, w reprezentacji - podkreśla Borko Ristovski, bramkarz reprezentacji Macedonii z Vardara Skopje. To z tego klubu oraz z lokalnego rywala Metalurga w zdecydowanej większości składa się ich reprezentacja.

Poniedziałkowi rywale biało-czerwonych w grupie B zajęli drugie miejsce, remisując na początek ze Szwecją 26:26, przegrywając minimalnie z Niemcami 23:24 oraz pewnie pokonując Czechów 27:21 i tym samym eliminując ich z serbskiego turnieju. Do następnej fazy awansowali z jednym punktem, ale niewiele brakowało, by w sobotę mieli ich już trzy, bo przez ponad połowę spotkania prowadzili z wicemistrzami świata Danią. - To był dramatyczny mecz. W pierwszej połowie Macedonia zagrała świetnie, mieliśmy z nimi wielkie problemy - przyznał potem duński szkoleniowiec.

Bogdan Wenta szuka sposobu na rywali. - Logika nakazuje, żeby indywidualnie pilnować Lazarowa, ale to nie jest takie proste. Oni z pewnością są przygotowani na takie rozwiązania, wielokrotnie przeżywali taką sytuację. Dlatego tak ważne jest wyeliminowanie innych zawodników. A także pewnych interpretacji sytuacji przez arbitrów. Bo jeśli zasłony Bartka Jureckiego gwiżdże się jako jego faul w ataku, to co powiedzieć o tym, co robi macedoński kołowy? I już nie wiadomo, co jest faulem w ataku, a co nie - mówi polski szkoleniowiec.

Nie wiadomo też, co jeszcze może wydarzyć się w tym turnieju. Czy przy równorzędnych rywalach na jakiekolwiek mistrzowskiej imprezie 11 bramek straty jest do odrobienia? Przecież to tak, jakby w piłce nożnej do przerwy drużyna gromiła rywala jakieś 5:0.

- Takie rzeczy się nie zdarzają - stwierdził Wenta po sobotnim spotkaniu ze Szwedami. Nikt w polskiej ekipie nie potrafił tego wytłumaczyć. - Ekberg [szwedzki rozgrywający] biegał sobie po boisku, a my na niego patrzyliśmy - dziwił polski szkoleniowiec. Postawy biało-czerwonych w pierwszej połowie w ogóle nie ma co oceniać. Wenta był tak wściekły, że w końcu zarobił żółtą kartkę.

- Gramy do końca, Polacy, gramy do końca - być może na biało-czerwonych podziałał doping licznej grupy fanów w mogącej pomieścić 20 tys. widzów Belgrad Arenie. Wprawdzie na pustych trybunach wyglądali skromnie, ale otuchy biało-czerwonym dodawali.

- W przerwie w szatni było cicho - przyznał potem polski rozgrywający Bartłomiej Jaszka. To on dał sygnał do ataku. Polacy walczyli jak lwy, ale czas płynął. W bramce znów dwoił się i troił Marcin Wichary. 31 sekund przed końcem niemożliwe stało się możliwe. Gol skrzydłowego Wiśniewskiego z koła (!) dał biało-czerwonym remis 29:29. Cztery sekundy przed końcem pojedynku sędziowie odgwizdali Szwedom grę na czas, ale na kontrę było za późno.

- Nie wiem, czy była szansa na zwycięstwo. "Kaczka" [pseudonim Mariusza Jurkiewicza] już chyba nic nie widział - stwierdził Jaszka. - Byłem tak zmęczony, że nawet nie patrzyłem na zegar - przyznał Jurkiewicz.

Ten mecz przedłużył szanse Polaków na półfinał, warunkiem kolejnego kroku jest poniedziałkowe zwycięstwo z Macedonią. Początek meczu o godz. 16.20, transmisja w TVP 2, relacja na Sport.pl.

Polska - Szwecja 29:29 (9:20)

Polska: Wichary, Wyszomirski - Jaszka 8, Wiśniewski 5, Kuchczyński 4, M. Jurecki 4, Tłuczyński 3 (1), Jurkiewicz 2, Syprzak 2, Bielecki 1, K. Lijewski, Tkaczyk, B. Jurecki, Kwiatkowski, Zaremba.

Przebieg meczu: I połowa: 0:4, 1:7, 4:7, 5:9, 5:13, 8:14, 8:19, 9:20; II połowa: 13:20, 15:21, 15:23, 17:23, 18:25, 21:25, 23:28, 26:28, 26:29, 29:29.

Pozostałe wyniki i tabela grupy I: Dania - Macedonia 33:32 (16:19), Serbia - Niemcy 21:21 (12:7).

1. Niemcy 3 5 74:68

2. Serbia 3 5 67:61

3. Polska 3 3 74:77

4. Dania 3 2 81:83

5. Szwecja 3 2 79:84

6. Macedonia 3 1 81:83

W poniedziałek grają: Polska - Macedonia (godz. 16.20, transmisja w TVP2), Dania - Niemcy (18.20), Serbia - Szwecja (20.20); mecze środowe: Polska - Niemcy (16.15), Dania - Szwecja (18.15), Serbia - Macedonia (20.15).

Do półfinałów awansują dwie pierwsze drużyny.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (6)

  • Gość: Teraz Macedonia

    Oceniono 5 razy 5

    Na początku wyjdziemy i tak obroną 6-0, bo przy niej mniej sił się traci, ale później i tak zostanie pewnie zmieniona na jednego wysunietego w obronie, będzie to zalezało od tego jak bedą Macedończycy radzili, oby nie z naszą standardowa obrona 6-0, trzymać kciuki, a bedzie dobrze

    • oliwunia

      Oceniono 1 raz 1

      @Gość: Teraz Macedonia
      Bardzo możliwe ale Wenta mówił, że Macedończycy się tego spodziewają może wymyśli coś innego? :)

  • Gość: dgter

    Oceniono 3 razy 3

    Mam nadzieję, że zrewanżujemy się za tą pechową porażkę z Chorwacji 2009 http://zprp.pl/news/2109. PAMIĘTAMY i ŻĄDAMY REWANŻU!!!! wtedy chyba ich trochę zlekceważyliśmy. Oni wiadomo, tylko czekają na to jak wszystkie siły rzucimy do przykrycia Łazarowa, a przecież mają w odwodzie kilku naprawdę dobrych graczy, o czym w zeszłym roku w LM przekonała się Wisła Płock. Tylko się bez sensu nie spieszyć i pilnować, by Macedończycy nie wyprowadzali kontr po naszych stratach w ofensywie!!!!! no i Lijewski pobudka!

  • forumowicz_pospolity

    Oceniono 2 razy 2

    mecz z gatunku bardzo wrednych

    po pierwsze dobry przeciwnik z którym mamy zaliczone becki pare lat temu na mś
    plus kibice robiący kocioł

    po drugie ewentualna przegrana to byłby wielki klops w kontekscie igrzysk, nasz udział w turnieju kwalifikacyjnym zawisłby na BARDZO cienkim włosku

    trzeba miec nadzieje ze Lazarov bedzie sie mylił czesciej niz zwykle bo wyłaczyc go zupełnie raczej sie nie da, w formie jest swietnej po za tym to nie jest jednowymiarowy snajper, z kołem tez potrafi sensownie pograc

    no i wazna rzecz, tak jak ofensywa Macedonczyków jest bardzo ok choc za sprawa Lazarova ciut jednostronna tak defensywa to wg mnie ich spora słabosc, w meczu z Danią momentami byli naiwni jak dzieci a Hansen walił jak na treningu

    • Gość: bart

      Oceniono 3 razy 3

      lepiej sie zastanow co mysla i jak sie czuja nasi rywale majc w pamieci nasze ostatnie 3 mecze... wiedza jedna stana oko w oko z druzyna ktorej sie nie da pokonac, po prostu sie nas boja i 100tys kibicow z macedonii nie pomoze

  • kaja.gmb

    Oceniono 6 razy 4

    Wierzę, że z Macedonią mogą wygrać, bo psychicznie ci panowie są bardzo odporni, a do tego Bogdan Wenta zdaje się mieć jakąś hiper receptę na przespane pierwsze połowy.
    Chciałabym tylko, żeby może zrobili to mniejszym kosztem, bo kibice narodowej reprezentacji po meczy ze Szwecją na pewni są wątłego zdrowia nerwowego. I byłoby dobrze, aby nie poumierali przed półfinałami ;)

    ciezki-jak-z-waty.blog.pl/2012/01/22/o-nierealnosci-rzeczywistosci

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • ME 2012 - Grupa I

    lpdrużynampkt.br
    1Serbia57110-104
    2Dania56140-133
    3Macedonia55130-127
    4Niemcy55132-129
    5Polska55132-136
    6Szwecja52124-139

    • Awans do 1/2 finału
  • ME 2012 - Grupa II

    lpdrużynampkt.br
    1Hiszpania59143-130
    2Chorwacja57137-128
    3Słowenia54153-156
    4Węgry54125-130
    5Islandia53143-146
    6Francja53128-139

    • Awans do 1/2 finału
  • ME 2012 - Grupa A

    lpdrużynampkt.br
    1Serbia3567-61
    2Polska3486-72
    3Dania3278-76
    4Słowacja3170-92

    • Awans do II rundy
  • ME 2012 - Grupa B

    lpdrużynampkt.br
    1Niemcy3477-74
    2Macedonia3376-71
    3Szwecja3383-84
    4Czechy3277-84

    • Awans do II rundy
  • ME 2012 - Grupa C

    lpdrużynampkt.br
    1Hiszpania3583-77
    2Węgry3481-78
    3Francja3277-79
    4Rosja3182-89

    • Awans do II rundy
  • ME 2012 - Grupa D

    lpdrużynampkt.br
    1Chorwacja3688-78
    2Słowenia3290-91
    3Islandia3295-97
    4Norwegia3280-87

    • Awans do II rundy