Sport.pl

Bogdan Wenta o niesportowym zachowaniu rywali: Szwed przyświrował, taki niesmaczek

21 : 24
Informacje
MŚ piłkarzy ręcznych 2011 - Grupa D
Czwartek 20.01.2011 godzina 20:15
Wyniki szczegółowe
1 poł
2 poł
Wynik
Polska
12
9
21
Szwecja
14
10
24
Składy i szczegóły
Polska
Skład:
Szmal, Wyszomirski - Jaszka 2, Kuchczyński 2, Tkaczyk 1, Tomczak 1, Bielecki 2, Siódmiak, B.Jurecki 3, Jurasik, Tłuczyński 4, Jurkiewicz, M.Lijewski 6, Rosiński, Zaremba, Grabarczyk
Szwecja
Skład:
M.Andersson, Sjoestrand - Gustafsson, K.Andersson 4, Kaellman 3, Jernemyr, L.Karlsson, Lennartsson, Ekberg 2, Doder 3, Arrhenius 3, Larholm 5, Carlen 3, T.Karlsson, Petersen, Ekdahl du Rietz 1
- Zachowanie Szwedów przy ławce, klepanie się z radości, że Polak leży i nie wyrażenie słowa przepraszam jest nie fair - mówił po porażce Polski ze Szwecją 21:24 trener Polaków Bogdan Wenta.
Ustrzel nagrody rzucając bramki. Zagraj »

W ostatnim meczu pierwszej rundy mistrzostw świata w Szwecji Polska przegrała z gospodarzami i walkę w drugiej rundzie z jedną porażką na koncie.

Trener Bogdan Wenta o niesportowym zachowaniu Szwedów:

- Niemiecki sędzia kilka razy wyrzucił naszego człowieka z boiska bez faulu. Przy pierwszej karze przeciwnik się poślizgnął, przy innej Artur Siódmiak nie wszedł łokciem w twarz rywala, ale Szwed "przyświrował" i Siódmiak musiał zejść...

- Jaszka wydaje mi się otrzymał cios łokciem, a zachowanie Szwedów przy ławce, klepanie się z radości, że chłopak leży i nie wyrażenie słowa przepraszam jest nie fair. Zwłaszcza gdy zawodnik jest o pół metra wyższy. Trochę taki niesmaczek.

Wenta o katastrofie w grze Polaków w przewadze:

- To nam wcześniej wychodziło, a teraz wychodziło katastrofalnie. A mimo rwanej gry trzymaliśmy się. Musimy zacząć biegać, szybciej wykonywać zmiany, one muszą być lotne. A z tych piłek, które wybroniliśmy, musimy zdobyć bramki. Sytuacje, które powinny się kończyć bramką, i nakręcić dla nas mecz, kończyły się stratą piłki, nawet nie rzutem. Podania w ręce przeciwnika, na aut, błędy. Dochodzimy do nich na jedną bramkę i znowu oni odskakują przez nasze błędy... Szwecja to nie drużyna, której można rzucić szybko kilka bramek odrabiając straty, gdzieś tam nadrobić. Są zbyt dobrze zorganizowani.

- To jest deprymujące, bolesne, szczególnie że nie było potrzeby, aby podejmować gorączkowe decyzje rzutowe, rzuty z biodra, nawet Jaszka próbował rzucić z wyskoku... Po co? Wydawało się, że ludzie są doświadczeni, a oni takie coś...

Szwedzi byli przygotowani na uderzenia z drugiej linii Karola Bieleckiego i Marcina Lijewskiego, próbowaliśmy inaczej rozwiązywać sytuacje, próbowaliśmy rozciągnąć grę.



Akcje zbyt często kończyły się stratą piłki. Świetnie bronił Sławek Szmal, naprawdę świetnie. Rośnie jego forma.

Nie chodzi o to, czy jesteśmy źli.

Teraz gramy z Duńczykami, którzy będą grać niemal u siebie. My musimy znaleźć znów naszą siłę - wspólną grę. Turniej się wciąż zaczyna.



Mecz Polski ze Szwecją. » Wielka, stracona szansa


Więcej o: