Sport.pl

Buntić znów na "piątkę"

Piłka ręczna. Ze względu na sobotni pierwszy mecz ćwierćfinałowy Pucharu Federacji z TBV Lemgo Reale Ademar zagrał z wyprzedzeniem mecz 23. kolejki Ligi Asobal. M.in. dzięki pięciu bramkom przechodzącego do Vive Targi Kielce Denisa Bunticia wysoko pokonał Amaya Sport San Antonio.
A rywale sprawili przecież w weekend jedną z większych sensacji w sezonie, pokonując jedną bramką przed własną publicznością mistrzowski Renovalia Ciudad Real Mariusza Jurkiewicza. W starciu w Leon nie mieli jednak szans. Reale Ademar wygrał bowiem aż 36:27 (19:13). Lepiej zaczęli wprawdzie goście (3:1), ale ekipa Chorwata Denisa Bunticia szybko opanowała wydarzenia na parkiecie. Jak podaje oficjalna strona klubowa dzięki nieomylności nowego nabytku Vive Targi Kielce (5 bramek w całym spotkaniu; drugi wynik w drużynie), a przede wszystkim słowackiego skrzydłowego Martina Stanovskiego (aż 11 bramek) na początku drugiego kwadransa Reale Ademar prowadził już wyraźnie (15:7).

Jedynym zmartwieniem zwycięzców zwłaszcza przed pucharową konfrontacją z silną siódemką z Niemiec była kontuzja ich podstawowego bramkarza Venio Loserta (przy obronie jednego z rzutów karnych).

Dzięki tej wygranej Reale Ademar awansował na czwartą pozycję w Lidze Asobal.