Sport.pl

Vive w rozjazdach. Tylko siódemka do pracy

Piłka ręczna. Zaledwie siedmiu zawodników wzięło udział w pierwszym w tym roku treningu Vive Targi Kielce.
Wszyscy nieobecni mieli takie samo usprawiedliwienie przy absencji: reprezentacja. W Hali Legionów trenowali tylko: Mirza Dzomba, Damian Kostrzewa, Kamil Krieger, Witalij Nat, Paweł Podsiadło i Marcus Cleverly, a Henrik Knudsen był, ale nie ćwiczył z powodu lekkiego urazu pleców.

Kielczanie zaczęli przygotowania od biegania i zajęć na siłowni. I tak głównie tak będą pracować w pierwszych dniach zajęć pod okiem Tomasza Strząbały. Pierwsze gry w najbliższy weekend - na turnieju w międzynarodowej obsadzie w mistrzowie Polski w Zawadzkiem. Wrócą na niego czterej reprezentanci Polski (Grabarczyk, Żółtak, Gliński i Jachlewski), którzy nie znaleźli się w "16" na mistrzostwa świata w Szwecji, oraz młody bramkarz Krzysztof Szczecina. On (i wypożyczony do Końskich kielecki rozgrywający Mateusz Przybylski) brał udział w turnieju kwalifikacyjnym do młodzieżowych mistrzostw świata w Belgii. Biało-czerwoni przegrali jednak awans z Węgrami - przepustki na finały dawał Polakom nawet remis w ostatniej grze z Rumunią. Przegrali 34:35, choć do przerwy byli lepsi (20:16).

Zmiana u wypożyczonego z Vive Targi Kielce Bartosza Konitza. Zamienił Lubekę, w której grał bardzo mało, na ostatnią ekipę Bundesligi - DHC Rheinland.