Sport.pl

Grała kadra. Bez zęba w Portimao

Piłka ręczna. Reprezentacja Polski z szóstką zawodników Vive Targi Kielce w eliminacjach ME Serbia 2012 tylko zremisowała na wyjeździe z będącą dotąd poza wielkimi imprezami Portugalią.
Podopieczni Bogdana Wenty w meczu 2. kolejki eliminacji w niczym nie przypominali zespołu ze środowego otwarcia z Ukrainą (23:15). Słabiej spisywał się Sławomir Szmal, źle funkcjonowała obrona, a w ataku było sporo strat (aż 15 błędów technicznych). Faworyt raził też nieskutecznością np. kielecki skrzydłowy Patryk Kuchczyński trzy razy z rzędu w krótkim odstępie czasu przed przerwą został obroniony. Portugalczycy starali się grać jak najszybciej, często korzystali z rzutów z podłoża. I jeszcze w 40. minucie wygrywali 21:16 a w 56. minucie po trafieniu z kontry Solhy 27:24!

Biało-czerwoni - nie pierwszy raz - pokazali, że nie wolno ich skreślać. Już minutę później kontaktową bramkę zdobył jeden z nielicznych, który nie zawiódł Tomasz Rosiński (skuteczność 4/5, mnóstwo asyst) a do remisu 60 sekund przed końcem doprowadził też dobrze grający inny kielczanin Mateusz Jachlewski (3/3). - Portugalia okazała się dużo lepszym rywalem niż Ukraina. My zagraliśmy jednak fatalnie w pierwszej połowie: bez zęba, bez wymaganej agresji. Przegrywaliśmy już wysoko i tylko dlatego cieszymy się, że udało się wywalczyć ten punkt - powiedział Rosiński.

W innym meczu polskiej grupy Ukraina przegrała u siebie ze nowym liderem Słowenią 25:31 (15:17). Skrzydłowy Vive Targi Kielce Witalij Nat zdobył dla gospodarzy jedną bramkę.

Portugalia - Polska 27:27 (17:12)

Polska: Szmal, Wyszomirski - B. Jurecki 5, Jurecki 4, Rosiński 4, Jachlewski 3, Tłuczyński 3, Kuchczyński 3, M. Lijewski 1, Jaszka 1, Jurkiewicz 1, Siódmiak 1, Orzechowski 1, Tkaczyk, Grabarczyk, Jurasik.