Sport.pl

Polscy piłkarze ręczni grożą bojkotem

Jako donosi serwis eurosport.com, powołując się na Program Pierwszy Polskiego Radia, zaplanowany na czwartek mecz reprezentacji z Ukrainą może nie dojść do skutku. Nasi reprezentanci mogą odmówić wyjścia na boisko, chcąc w ten sposób zaprotestować przeciwko zachowaniu krajowego związku w sprawie kontuzji Karola Bieleckiego.
Najlepszy polski szczypiornista ostatnich lat w czerwcu stracił oko podczas sparingowego spotkania z Chorwacją. Straszna kontuzja nie przeszkodziła mu jednak w kontynuowaniu kariery. Bielecki otrzymał pomoc od swojego klubu Rhein-Neckar Loewen. W razie najgorszego, czyli zakończenia kariery, Niemcy byli gotów wypłacić mu rentę.

Nic w tej sprawie nie zrobił Związek Piłki Ręcznej w Polsce. I właśnie o to największe pretensje mają zawodnicy, którzy domagają się wyjaśnień. Jak pisze eurosport, powołując się na Program Pierwszy Polskiego Radia koledzy Bieleckiego "chcą jasnych deklaracji, nie tylko od ZPRP, ale również od ministerstwa sportu, bo list od premiera Donalda Tuska, to zdecydowanie za mało".

O tym, że atmosfera wokół kadry nie jest najlepsza otwarcie mówi również trener reprezentacji Bogdan Wenta. Według niego zawodnicy mogą odmówić gry w trakcie treningu, albo nawet przed samym meczem.

Spotkanie z Ukrainą ma odbyć się w najbliższy czwartek w Warszawie.

Marcin Lijewski bohaterem HSV Hamburg »


Więcej o: