Sport.pl

Wydłużone wolne Vive Targi Kielce

Piłka ręczna. Dodatkowy, czwarty dzień wolnego dostali piłkarze ręczni Vive Targi Kielce w nagrodę za bardzo dobrą postawę w defensywie w meczu z Piotrkowianinem.
Zadanie, jakie mieli, by tak się stało, to w pojedynku z ostatnią drużyną tabeli stracić mniej niż 21 bramek. Dokonali tego z lekką nawiązką (wygrali 35:19). I dlatego do zajęć wrócą w poniedziałek, lecz dzień później. - Chłopaki zasłużyli na kilka dni przerwy. Najważniejsze, że z Piotrkowianinem pewnie wygraliśmy, a nikomu nic się nie stało. Wszyscy są zdrowi - mówi Bogdan Wenta, trener kieleckiej siódemki.

11 kielczan nie będzie mieć jednak więcej odpoczynku. Bo sześciu z nich: Mariusz Jurasik, Michał Jurecki, Tomasz Rosiński, Patryk Kuchczyński, Piotr Grabarczyk i Mateusz Jachlewski udaje się w niedzielę wieczorem na zgrupowanie reprezentacji Polski przed pierwszymi meczami eliminacji ME Serbia 2012 z Ukrainą (w czwartek w Warszawie o godz. 17, transmisja w TV 4) i Portugalią (w przyszłą niedzielę o godz. 17). Natomiast na turniej międzypaństwowy w Wągrowcu z kadrą B jadą: Damian Kostrzewa, Kamil Krieger i Paweł Podsiadło. Powołania otrzymali też dwaj obcokrajowcy: Rastko Stojković i Witalij Nat. Serb pojechał tylko na konsultację, bo jego zespół jest gospodarzem turnieju. A Ukraina gra z biało-czerwonymi i trzy dni później u siebie ze Słowenią.

W Kielcach - po wolnym - pracować będzie zatem tylko siedmiu zawodników pierwszej drużyny: Rafał Gliński, Henrik Knudsen, Mirza Dzomba, Mateusz Zaremba, Daniel Żółtak oraz dwaj bramkarze: Marcus Cleverly i Kazimierz Kotliński. Kolejne spotkanie ligowe 6 listopada - w Gorzowie z AZS-em AWF-em.

Vive do tablicy

Oceny w skali szkolnej 1-6. Posłużą do wyboru Króla Hali Legionów.

Marcus Cleverly: Tak łatwych rzutów już dawno nie musiał bronić (większość po blokach). Błysnął bez większego wysiłku. Ocena: 5.

Kazimierz Kotliński: Jednak - jak zapowiadał - musi najszybciej popracować w przerwie na kadrę nad szybkością. Liczył na przełamanie, ale nic z tego nie wyszło. Ocena: 2.

Mateusz Jachlewski: Jak to "Siwy"... Wciąż czeka na mecz ze stuprocentową skutecznością. Ocena: 4.

Damian Kostrzewa: Bez kompleksów, bo np. nawet z trudnych pozycji próbował wkrętek. Ocena: 4-.

Mirza Dzomba: Jedyny zarzut to fakt, że zdecydowanie za często dyskutuje. Z sędziami i... samym sobą. Ocena: 5.

Michał Jurecki: Robił wszystko z korzyścią dla drużyny. I to zarówno w ataku, jak i obronie. Ocena: 5.

Paweł Podsiadło: Wciąż nie może wrócić do wysokiej formy po kontuzji barku. Brakuje mu szybkości i pewności siebie. Ocena: 2+.

Kamil Krieger: Widać, że chciał się pokazać. Zrobił swoje, ale niczym szczególnym się nie wyróżnił. Ocena: 3+.

Tomasz Rosiński: Wchodził w obronę rywali jak w masło. Stuprocentowa skuteczność. Ocena: 4.

Mariusz Jurasik: Rzucał i podawał jakby od niechcenia, ale najważniejsze, że z dobrym skutkiem. Ocena: 4+.

Mateusz Zaremba: Trener rywali Piotr Dropek na pomeczowej konferencji powiedział do niego: "Dobry mecz, Mateusz". Kurtuazja? Kilka fajnych asyst, ale też prostych błędów. Ocena: 3.

Rastko Stojković: Nieobecny... Jakby myślami ciągle był przy ostatnim karnym z Rhein-Neckar Löwen. Ocena: 2+.

Piotr Grabarczyk: Dowodzona przez niego defensywa straciła w pierwszej połowie zaledwie pięć bramek. Tylko bić brawa. Ocena: 5.

Daniel Żółtak: Może nie w tak rewelacyjnej formie jak z "Lwami", ale bez większych zarzutów. Ocena: 4+