Sport.pl

Dramat Bieleckiego trwa

Karol Bielecki przeszedł drugą operacją lewego oka, ale najprawdopodobniej poprawy nie ma i zawodnik wciąż nie odzyskał wzroku.
Kluczowy zawodnik reprezentacji Polski kontuzji, która może mieć fatalne dla niego skutki, nabawił się podczas starcia w towarzyskim meczu z Chorwacją. Z inicjatywy klubu Rhein-Neckar Loewen został przetransportowany do Niemiec, gdzie wczoraj przeszedł drugą operację. Na razie nie ma oficjalnego komunikatu o stanie oka. Piłkarz zabronił udzielania informacji, klub milczy, dopóki zawodnik się na to nie zgodzi. Ale wśród jego pracowników nastroje są fatalne. Do Rhein-Neckar Loewen już dotarła informacja, że mimo operacji w klinice uznawanej za najlepszą pod tym względem w Niemczech stan oka Bieleckiego się nie poprawił i szanse na odzyskanie wzroku są znikome.

Złe informacje, które są nieoficjalnie przekazywane w Niemczech, dotarły do polskiej reprezentacji. Potwierdza to jedna z osób ściśle związanych z kadrą. - Operacja chyba nic nie dała, wzroku według lekarzy nie da się odzyskać. Choć chciałbym się mylić - mówi "Gazecie".

Kontuzja Bieleckiego. Czekają na werdykt »


Więcej o: