Szkoleniowcy zespołów potraktowali spotkanie bardzo treningowo.
Bogdan Wenta miał wprawdzie do dyspozycji najlepszych piłkarzy, także tych z klubów zagranicznych, to jednak denerwując się grą podopiecznych, sprawdził wszystkich na boisku. Goście przyjechali w mocno rezerwowym składzie, w którym było tylko czterech zawodników z podstawowej narodowej siódemki. Reprezentację prowadził drugi trener.
Polacy popełniali sporo błędów, tracili piłkę w niezbyt groźnych sytuacjach. W grze było sporo chaosu, niepotrzebnych indywidualnych akcji. Z korzystnego stanu 10:8 "zrobiło się" 10:15.
Po przerwie biało-czerwoni zmniejszali przewagę gości i w 52. minucie doprowadzili do remisu. W ostatnich minutach trwała zacięta walka obu zespołów o zwycięstwo. Świetnie bronił Sławomir Szmal, dobre momenty miał Michał Jurecki, coraz lepiej radził sobie Bartłomiej Jaszka, potwierdził swe umiejętności Marcin Lijewski.
W reprezentacji Chorwacji wyróżnili się Domagoj Duvnjak, Zlatko Horvat i bramkarz Ivan Pesic.
Polska - Chorwacja 25:24 Polska: - Sławomir Szmal Adam Malcher - Patryk Kuchczyński 1, Karol Bielecki 1, Bartosz Jurecki 3, Michał Jurecki 5, Tomasz Tłuczyński 7, Marcin Lijewski 3 - Bartłomiej Jaszka 3, Mateusz Jachlewski, Daniel Żółtak, Kamil Krieger, Mateusz Zaremba, Michal Adamaszek, Mateusz Jankowski, Dawid Przysiek, Robert Orzechowski 2.
Chorwacja: Ante Vukas, Ivan Pesic, Marin Sego - Zlatko Horvat 5, Manuel Strlek 3, Ivan Cupic, Zeljko Musa, Goran Bogunowic 2, Marko Koljanin - Marino Maric 2, Domagoj Duvnjak 9, Josip Valcić 2, Alen Blazević, Vedran Banić 1.
Kary: Polska - 6, Chorwacja - 8 minut.
Sędziowie: Vladimir Canda i Peter Brunovsky (Słowacja). Widzów komplet - 4200.