Wąska, ciasna, specyficzna hala, która w ogóle nie powinna być dopuszczona do rozgrywek. Przeciwnik gotowy na wszystko, aby tylko utrzymać się w pierwszej lidze - gorzowianie, trochę jak baletnica ze znanego powiedzenia, chyba za bardzo uprzedzili się do sobotniego przeciwnika i stąd taka nerwowa
gra do przerwy. Energetyk Gryfino - u gospodarzy brakowało leczącego kontuzję czołowego zawodnika Adama Ciemniaka - mający w składzie kilku byłych zawodników AZS AWF, również naszych wychowanków, walczył bardzo ambitnie. Uciekł nawet w pierwszej połowie na trzy gole, ale tak stan nie mógł trwać wiecznie. - Cały czas sobie powtarzaliśmy, że to my o wiele solidniej trenujemy i to my prowadzimy w tabeli, brakowało nam tylko troszkę więcej zimnej krwi oraz konsekwencji - opowiadał kapitan AZS AWF Tomasz Jagła. - Przed meczem zakładaliśmy, że gospodarze w końcu opadną z sił i trzeba będzie to pięknie wykorzystać. Dokładnie taki scenariusz życie napisało w sobotę.
Najlepszy gracz Energetyka Jakub Blejsz (8 goli) w tygodniu przed meczem zapowiedział w pomorskich mediach, że ma coś do udowodnienia trenerowi Michałowi Kaniowskiemu, bo ich wspólnego czasu, spędzonego w przeszłości w Zagłębiu Lubin, nie wspomina zbyt miło. W końcu i on jednak opadł z sił, zaczęły go łapać skurcze mięśni. Dla Blejsza, który nie pamiętał kiedy ostatni raz trenował, najważniejsza jest jednak w tej chwili praca, a piłka ręczna to tylko pasja, realizowana w wolnym czasie. Fragment po przerwie wygraliśmy z półamatorskim Energetykiem 6:1 i tej przewagi już nie roztrwoniliśmy. Nareszcie zagraliśmy tak jak na lidera przystało. - To był decydujący moment spotkania, bo resztę minut znów walczyliśmy na równi - podsumował trener Energetyka Arkadiusz Augustyniak. - Nie tylko w tabeli, ale i na boisku było widać, że drużyny, które się spotkały, starają się zrealizować w tym sezonie zupełnie inne cele.
ENERGETYK GRYFINO - AZS AWF GORZÓW 26:30 (15:14) Energetyk: Śrudka, Fornal - Blejsz 8, Matoszko 5, Romanowski 3, Stanisławek 3, Palto 2, Rzewiński 1, P. Tołyż 1, Magdziarz 1, Bartnik 1, Sz. Tołyż 1, Galus, Ł. Krzyżanowski.
AZS AWF: Wasilek, Małyszko - Gumiński 7, Jagła 7, Rafalski 4, Janiszewski 4, M. Krzyżanowski 3, Kliszczyk 2, Bosy 1, Skoczylas 1, Kaniowski 1, Ruszkiewicz, Wolski, Stupiński.
WYNIKI Z 16. KOLEJKI: Energetyk Gryfino - AZS AWF Gorzów 26:30, Sokół Kościerzyna - Grunwald Poznań 22:21, AZS AWF Warszawa - Techtrans Elbląg 23:26, AZS Zielona Góra - AZS UW Warszawa 26:27, SMS Gdańsk - Jurand Ciechanów 31:30, Wisła II Płock - Ostrovia Ostrów 36:32.
I LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH | 1. AZS AWF Gorzów | 16 | 29 | 515:422 |
| 2. Sokół Kościerzyna | 16 | 24 | 432:401 |
| 3. Jurand Ciechanów | 16 | 22 | 493:416 |
| 4. Ostrovia Ostrów | 16 | 20 | 485:445 |
| 5. Techtrans Elbląg | 16 | 19 | 470:429 |
| 6. Wisła II Płock | 16 | 16 | 497:533 |
| 7. SMS Gdańsk | 16 | 13 | 470:507 |
| 8. AZS Zielona Góra | 16 | 12 | 436:457 |
| 9. Grunwald Poznań | 16 | 11 | 422:467 |
| 10. AZS AWF Warszawa | 16 | 9 | 430:462 |
| 11. AZS UW Warszawa | 16 | 9 | 431:500 |
| 12. Energetyk Gryfino | 16 | 8 | 440:482 |
Pierwszy zespół awansuje bezpośrednio do ekstraklasy, drugi zagra o awans w barażach, niżej spadną dwie ostatnie drużyny, a trzecia od końca