Po meczu także doszło do ostrej dyskusji między Wenta a jednym ze słoweńskich działaczy, znów interweniował trener Waszkiewicz.
Obaj - Wenta i Serdarusic - są mocnymi charakterami, byłymi świetnymi zawodnikami, olimpijczykami. Obaj na konferencji mówili zdartymi od krzyku głosami.
Na igrzyskach wywalczyli piąte miejsca, obaj w drużynach innych ojczyzn.
Serdarusic urodził się w bośniackim Mostarze, grał dla Jugosławii na igrzyskach w 1976 roku. Ale największą sławę przyniosło mu prowadzenie klubu Bundesligi THW Kiel. Od 1994 roku do 2007 zdobył 11 tytułów mistrza Niemiec, pięć Pucharów Niemiec, a na koniec wygrał Ligę Mistrzów.
Ale gdy Wenta grał w Magdeburgu zdarzyło mu się wygrać z Kiel piętnastoma bramkami. Transfer Wenty do Kilonii nie doszedł do skutku, czego Wenta być może żałuje. - Bardzo chciałem podejrzeć, jak on pracuje. Mówiło się o reżymie jaki narzuca piłkarzom, o metodach - mówił przed meczem ze Słowenią.
Jednak Serdarusic i menedżer Kilonii Uwe Schwenker są oskarżeni w największej aferze korupcyjnej w piłce ręcznej. Podejrzane jest 10 meczów Ligi Mistrzów w 2007 roku, gdy tytuł zdobyła Kilonia. - Nie myślałem, że taki trener może się uciekać do tego. Nie wierze w to - powiedział polski trener. - Ale jako trener Słowenii miał zawodników na papierze, zrobił z nich drużynę. To klasa człowiek.