Sport.pl

El. ME piłkarzy ręcznych. Zwycięstwo Polaków ze Szwecją

22 : 18
Informacje
El. ME 2014 piłkarzy ręcznych - Mecze Polaków
Niedziela 07.04.2013 godzina 20:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Polska
12
10
22
Szwecja
10
8
18
Składy i szczegóły
Polska
Szmal, Wichary - Jaszka, Kuchczyński, Bielecki, Wiśniewski, B.Jurecki, Paczkowski, Grabarczyk, Jurkiewicz, Syprzak, Daszek, Krajewski, Kubisztal, Szpera, Podsiadło
Szwecja
Sjoestrand, Palicka - Gottfridsson, Olsson, Andersson, Kaellman, Barud, Ekberg, Larholm, Karlsson, Jakobsson, Fahlgren, Petersen, Zachrisson, Nilsson, Nielsen
10-tysięczna publiczność w Ergo Arenie była świadkiem bardzo dobrego meczu naszych szczypiornistów. Rozgrzana do czerwoności i wypełniona biało-czerwonymi kibicami hala na granicy Sopotu i Gdańska poniosła Polskę do zwycięstwa Polski ze Szwecją 22:18 w meczu eliminacji do mistrzostw Europy. Naprawdę było co oglądać!
Starcia Polaków ze Szwedami od wielu lat dostarczały emocji. Wystarczy cofnąć się pamięcią nie tak znowu daleko, bo dokładnie do europejskiego czempionatu. W pamiętnym meczu ostatnich mistrzostw Europy Polska stoczyła ze Szwedami bój, który przejdzie do historii piłki ręcznej. Nasza reprezentacja przegrywała po 30 minutach 9:20, by ostatecznie zremisować 29:29. Teraz takiego pościgu polska drużyna nie musiała zaliczyć, niemniej podopieczni Michaela Bieglera odnieśli prestiżową wygraną nad wicemistrzami olimpijskimi.

Zanim rozpoczął się pojedynek, miała miejsce miła uroczystość. Za występy w drużynie narodowej podziękowano czwórce szczypiornistów: Rafałowi Kuptelowi, Damianowi Wleklakowi, Arturowi Siódmiakowi oraz Piotrowi Obrusiewiczowi, którzy zakończyli reprezentacyjną karierę.

O tym, jak wielkim zainteresowaniem cieszył się mecz Polaków ze Szwedami, świadczy fakt, że już na tydzień przed spotkaniem zostały sprzedane wszystkie bilety. Komplet 10 tysięcy widzów miał ponieść Polaków do wygranej. Ogromna biało-czerwona flaga stworzona z kartoników na odegranie hymnu Polski oraz chóralne śpiewy polskich fanów tylko potwierdziły, jak wielką popularnością w naszym kraju cieszą się spotkania byłych wicemistrzów świata. Przed meczem wiara w narodzie była duża, spotykane po drodze grupki pewne były zwycięstwa naszych orłów. A ryk "Polska biało-czerwoni" po pierwszej bramce Polaków tylko potęgował niezwykłą atmosferę w Ergo Arenie. Hala na granicy Sopotu i Gdańska po raz kolejny przeżyła oblężenie kibiców. Wcześniej tak liczna sportowa publika odwiedziła ten obiekt m.in. przy okazji koszykarskich Derbów Trójmiasta Trefl Sopot - Asseco Prokom Gdynia, meczów Ligi Światowej czy towarzyskiego pojedynku polskich szczypiornistów z Niemcami.


Polacy zaczęli wręcz koncertowo. W bramce nie do pokonania był Sławomir Szmal, nasi piłkarze bardzo dobrze bronili, wyprowadzali szybkie ataki i po 14 minutach prowadzili 7:2! Na tak bojowe nastawienie Polaków z pewnością wpływ miały dwa czynniki: wsparcie swoich kibiców, a także chęć rewanżu za porażkę w czwartek w Szwecji 21:28. Prowadzenie biało-czerwonych utrzymywało się niemal przez całą pierwszą połowę. Do 28. minuty. Wówczas zespół ze Skandynawii po bramce Olssona doprowadził do remisu. To, że Szwedzi wyrównali, było zasługą nieskuteczności naszych reprezentantów. W tej części meczu Polska przestrzeliła trzy z czterech rzutów karnych (dwukrotnie Patryk Kuchczyński, raz Bartosz Jurecki). Jednak do przerwy podopieczni Michaela Bieglera byli o dwie bramki lepsi (12:10).

Po przerwie Polacy odzyskali swój rytm z początku spotkania. Otworzyli ten fragment meczu wynikiem 4:1 i prowadzili 16:11. Nasi szczypiorniści długo utrzymywali kilka bramek zaliczki, istniała nawet szansa odrobienia strat z Malmoe. Dość powiedzieć, że po 50 minutach goście zdobyli zaledwie dziewięć bramek z gry przy sześciu z karnych! I choć Polska zagrała bardzo dobry mecz, siedmiobramkowej porażki ze Szwecji nie udało się odrobić.

W drugim meczu "polskiej" grupy Holandia 27:23 pokonała Ukrainę. Po czterech kolejkach spotkań w tabeli prowadzą Szwedzi (6 punktów), przed Polską (sześć punktów i gorszy bilans bezpośrednich meczów), Ukrainą (dwa punkty) oraz Holandią (dwa punkty). Kolejne spotkania biało-czerwoni rozegrają w czerwcu.


Polska - Szwecja 22:18 (12:10)

Polska: Szmal, Wichary - Wiśniewski 7, Bielecki 5, Jurecki 4, Daszek 2, Kuchczyński 2, Jaszka 1, Jurkiewicz 1, Paczkowski 0, Grabarczyk 0, Syprzak 0, Kubisztal 0, Szpera 0, Podsiadło 0.

Podobał Wam się mecz Polaków ze Szwedami? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Komentarze (6)
El. ME piłkarzy ręcznych. Zwycięstwo Polaków ze Szwecją
Zaloguj się
  • feminus

    Oceniono 12 razy 10

    Gratulacje! :-) Super! :-)

    Zaluje, ze nie ogladalam.

  • feminus

    Oceniono 11 razy 7

    W nocy polsat dal powtorke, alez mecz! Szmal bronil jak natchniony! Nie pamietam go w TAKIEJ formie! Chyba z 90% obron! Cos wspanialego! :-)

    Pilka reczna jest taka nieprzewidywalna i dynamiczna. Swietnie sie oglada te spektakle. O niebo to ciekawsze od tej przereklamowanej, przeinwestwanej pilki noznej, czy skokow!

  • poselziobro1

    Oceniono 6 razy 6

    Potrzeba im większej stabilności. Nie można tak łatwo tracić 5-bramkowego prowadzenia. Ale ważne że wygrali i że pokazało się kilku nowych graczy.

  • feminus

    Oceniono 14 razy 0

    A do tego w Kielcach mamy najlepsza druzyne w kraju, hehe! ;-)

  • d3mariusz

    Oceniono 29 razy -27

    Mnie pilka reczna nie interesuje, ale czytalem te wszystkie hymny pochwalne zeby na koncu sie dowiedziec ze odpadli, bo strat nie odrobili z pierwszego meczu. Czym tu sie podniecac. Szwedzi pewnie grali na luzie majac tak spora przewage.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX