Sport.pl

Pływanie. Otylia chce się odrodzić w USA

PRZEGLĄD PRASY. Otylia Jędrzajczak od dwóch tygodni trenuje w Stanach Zjednoczonych, gdzie ma nadzieję odbudować mistrzowską formę przed igrzyskami w Londynie. Wyjazd naszej trzykrotnej medalistki olimpijskiej do Los Angeles finansuje Polski Związek Pływacki, który dodatkowo wypłaca jej kieszonkowe - dziesięć dolarów dziennie - czytamy w "Super Expressie".
Mistrzyni olimpijska z Aten trafiła w dobre ręce. W Kalifornii trenuje pod okiem Dave'a Salo, którego podopiecznymi są takie sławy jak Amerykanka Rebecca Soni, Tunezyjczyk Osama Mellouli, Japończyk Kosuke Kitajima czy Węgierka Katinka Hosszu. Kilka miesięcy temu w tej samej grupie zajęcia rozpoczął Mateusz Sawrymowicz.

Za pobyt Jędrzejczak w USA płaci PZP. - Opłacamy jej mieszkanie, w sumie 1200 dolarów miesięcznie oraz kieszonkowe po 10 dolarów dziennie (ok. 29 zł. - przyp.). Resztę, w tym wynagrodzenie trenera, Otylia pokrywa sama - tłumaczy prezes związku Krzysztof Usielski.

Plusy pobytu Otylii w Los Angeles widzi Robert Białecki, który prowadził ją przez ostatni rok: - Niechby trenowała nawet w kosmosie, ale niech nie rezygnuje. Czekam, aby wróciła do wielkości. Najlepiej na igrzyska w Londynie. Wygląda na to, że do nich dotrwa - przyznał trener, którego zdaniem dzięki udziale w "Tańcu z Gwiazdami", pływaczka zrzuciła 10 kilo i uzyskała bardzo dobrą motorykę.

Innego zdania jest trener, z którym Jędrzejczak odnosiła największe sukcesy, czyli Paweł Słomiński: - Skakanie po parkiecie pozwoliło jej co najwyżej utrzymać dobrą sprawność fizyczną. Ale wynik w czerwcowych mistrzostwach Polski, nawet z kontuzją nogi, to powód do wstydu - powiedział szkoleniowiec.

Droga Otylii ze szczytu do porażki na MP

Otylia Jędrzejczak ma w swoim dorobku trzy medale olimpijskie - jeden złoty i dwa srebrne. Wszystkie zdobyła w Atenach w 2004 roku. Dwukrotnie stawała na najwyższym stopniu podium mistrzostw świata, a pięciokrotnie mistrzostw Europy (basen 50-metrowy).

Po igrzyskach w Pekinie w 2008 roku przerwała karierę. Na ponowny start zdecydowała się dopiero podczas mistrzostw Polski w czerwcu bieżącego roku. Z powodu kontuzji nie udało jej się jednak awansować do finału jej koronnej konkurencji 200 metrów stylem motylkowym i zrezygnowała z pozostałych startów.

Polscy pływacy ruszyli na podbój amerykańskich uczelni >


Więcej o: