Sport.pl

Bez Otylii nie ma medali

Otylia Jędrzejczak mogła jechać na Mistrzostwa Europy w Budapeszcie, ale nie chciała być włączona do kadry przy zielonym stoliku. Do tej pory, gdy za każdym razem startowała, mogliśmy być pewni medali, bez niej tytuły mistrzowskie naszych reprezentantów są, prawie zawsze, miłymi niespodziankami.
Prawie, bo jest oczywiście Paweł Korzeniowski, który przejął pałeczkę po Jędrzejczak i to on nadaje ton naszej kadrze. Niestety reszta nie potrafi dopłynąć do czołówki. Nasi pływacy fatalnie rozpoczęli Mistrzostwa Europy w Budapeszcie. Z 17 reprezentantów, tylko młoda 17 letnia Alicja Tchórz awansowała do dzisiejszego finału na 200 metrów grzbietem. Reszta przepadła w eliminacjach.

Zawiedli Ci, na których liczyliśmy. Przemysław Stańczyk był 10, a Mateusz Sawrymowicz dopiero 27 na 400 metrów stylem dowolnym (wraca do formy po ciężkiej chorobie - mononukleozie), natomiast Radosław Kawęcki na 100 metrów grzbietem zajął odległą 26 pozycję.

"Budapeszt = worek medali"

4 lata temu na europejskim czempionacie w stolicy Węgier polscy pływacy wywalczyli 8 medali (w tym 5 złotych, 2 srebrne i 1 brązowy). Dwa mistrzostwa wyłowiła z wody Otylia Jędrzejczak (na 200 metrów motylkiem i kraulem), a do tego dorzuciła jeszcze srebro w sztafecie 4x200 m kraulem. "Gdzie serce osiągnęło dobre wyniki, tam przyjemniej się wraca" - mówiła mistrzyni olimpijska z Aten, kilka miesięcy temu w TOK FM.

Jędrzejczak postanowiła znów wskoczyć do basenu, ale po prostu nie wyszło. Trenowała z Robertem Białeckim przygotowując się do startu na Mistrzostwach Polski, na których miała wywalczyć minimum na ME w Budapeszcie. Kompletnie jej nie wyszedł start w eliminacjach na koronnym dystansie - 200 metrów motylkiem, bo zajęła 10 miejsce. Nie zdobyła wtedy przepustki na zawody, ale mimo to mogła jechać na ME, ponieważ działacze chcieli ją wepchnąć do reprezentacji "kuchennymi drzwiami". Polski Związek Pływacki chciał włączyć ją do kadry, ale Jędrzejczak zachowała się honorowo i powiedziała stanowcze "nie". W przeciwieństwie do innych reprezentantów. Tylko 11 z 26 pływaków powinno znaleźć się w reprezentacji na Węgrzech, ponieważ tylko ta 11 wypływała odpowiednie minima.

Więcej o: