Sport.pl

ME w pływaniu. Prasa zachwycona. "PS": W Szczecinie nie nastąpiło żadne odrodzenie

mk
12.12.2011 , aktualizacja: 12.12.2011 12:52
A A A Drukuj
Konrad Czerniak Fot. DAVID GRAY REUTERS Konrad Czerniak
Po rozegranych w Polsce mistrzostwach Europy w pływaniu na krótkim basenie, zdominowanych przez Polaków, w prasie zapanowała euforia. - W Szczecinie nie nastąpiło żadne odrodzenie ani powrót do potęgi. Kiedy zresztą nią byliśmy? - studzi jednak zapał Sylwester Sikora z "Przeglądu Sportowego".
Michael Phelps(środek), Konrad Czerniak (z prawej) i Tyler McGill podczas finału na 100 metrów stylem motylkowym
Fot. CHRISTINNE MUSCHI REUTERS
Michael Phelps(środek), Konrad Czerniak (z prawej) i Tyler McGill podczas finału na 100 metrów stylem motylkowym
Gazeta Wyborcza: Złoty spokój Czerniaka  »

Bardziej medalodajne dla Polski były tylko mistrzostwa Europy na krótkim basenie w Trieście w 2005 r., odbywające się w złotych czasach pływania z gwiazdami pierwszej jasności - Otylią Jędrzejczak, Pawłem Korzeniowskim, Katarzyną Baranowską (dwa złota), Sławomirem Kuczką i Beatą Kamińską. Polak idzie drogą pływaków sprzed epoki trenera Pawła Słomińskiego, który osiągnął największe sukcesy, prowadząc m.in. Jędrzejczak i Korzeniowskiego w Polsce. Czerniak pracuje za granicą, jak tuziny zawodników sprzed lat, wśród których był też Bartosz Kizierowski, jego obecny trener.

Przegląd Sportowy: Osiem polskich medali  »

Polscy pływacy wypadli w 15. ME na krótkiej pływalni w Szczecinie lepiej niż ktokolwiek oczekiwał.

- W Szczecinie nie nastąpiło żadne odrodzenie ani powrót do potęgi. Kiedy zresztą nią byliśmy? Pamiętacie Triest 2005? Nad Adriatykiem biało-czerwoni zdobyli 11 medali, w tym 5 złotych. Pływacki wunderteam, mówiono. W porządku, jeszcze w Budapeszcie na długim basenie rok później było wspaniale. I co potem? Wunderteam w Pekinie 2008 nie wyłowił żadnego medalu - skomentował jednak dziennikarz "PS", Sylwester Sikora.

Polska The Times: Pięć złotych medali Polaków  »

Pierwsze w historii mistrzostwa Europy w pływaniu rozegrane w Polsce przejdą do historii jako impreza zwiastująca odradzanie się polskiego pływania. Malkontenci będą wytykać, że nie wszystkie gwiazdy przyjechały do Szczecina, ale tak jest niemal w każdych mistrzostwach.

Rzeczpospolita: Warto pływać pod wodą  »

Polskie sukcesy w Szczecinie, złote medale Mateusza Sawrymowicza i Radosława Kawęckiego. Kawęcki pokazał, że jest mocny. Warto pływać pod wodą tak jak on, bo to się naprawdę opłaca.

Super Express: Spijali złotą śmietankę  »

Worek medali na pływackich mistrzostwach Europy na krótkim basenie. Polska ekipa wyrównała rekord z 2005 roku. Zdobyła 5 złotych i 3 brązowe medale.

Fakt: Sawrymowicz zdobył medal na trybunach  »

Czegoś takiego nie było w historii sportu. Mateusz Sawrymowicz został mistrzem Europy w pływackim wyścigu na 1500 metrów w... spodniach i koszulce! Wystartował w sobotnie południe w słabszej serii z tego względu, że był na dalekim miejscu w rankingu. Najlepsi mieli płynąć po południu. Polak nie miał godnych siebie konkurentów.

Czołówka klasyfikacji medalowej:

1. Niemcy7 złotych2 srebrne1 brązowy
2. Dania572
3. Hiszpania552
4. Polska503
5. Rosja492

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (6)

  • milagmunden

    0

    @mallana
    Jak tobie zazdroszcze ze bylas i kibicowalas.Na online bylo ze biletow nie bedzie.Nie wiem tylko co mieli Szwajcarza na cialach wypisane?Jak mozesz wyslij linka.Widzialam dwoch Floro Lang i tego z dlugi nazwiskiem.Kibicowalam w TV wszystkim a najbardziej naszym szczecinianiem.Pozdrawiam-jestem na FB I NK.

  • maz-48

    0

    Życie pokazuje, że sukcesy na krótkim basenie nijak nie przekładają się na imprezach mistrzowskich rozgrywanych na 50 metrowych obiektach. Coś jednak drgnęło, trochę pomogła rola gospodarza, nie wypadało przecież wypaść byle jak u siebie w domu. Czerniak i Kawęcki robią postępy i siłą rzeczy będą naszymi faworytami w Londynie. Martwi jednak brak progresji Korzenia i Otylii, która usilnie próbuje wrócić do swego mistrzowskiego poziomu. Jak na razie z marnym skutkiem. Korzeń stanął w miejscu, a Sawrymowicz po kłopotach zdrowotnych też nie może dojść do formy sprzed kilku lat...

  • mallana

    Oceniono 1 raz 1

    Byłam, kibicowałam. Świetna impreza na przepięknym basenie. Szwajcarzy rzeczywiście zaskoczyli wszystkich tymi podziękowaniami napisanymi na gołych ciałach. Poza tym przez całe zawody bardzo żywiołowo kibicowali swoim.

  • bukaj22

    0

    Tak jak mówiłem wielkie gratulacje dla naszych pływaków , ale potęgą nie jesteśmy niestety... ME , to impreza czwartej kategorii a poza tym na krótkim basenie zawsze idzie naszym lepiej niż na 50 metrowym. Tak więc raz jeszcze wielkie gratulacje , ale wywalczenie jakiegokolwiek medalu w Londynie będzie ogromnym sukcesem.

  • typ71

    0

    nie bedziemy potega przy tym systemie szkolenia jaki mamy i z tymi ludzmi w pzp.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX