Do Vancouver 2010 pozostało:

2010-02-13 3:00:00

http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Sport.pl > Piłka nożna >  Ekstraklasa >  Polonia Bytom

20.11.2009, godzina 20:00

Polonia Bytom

Bramki:
Kartki:
karne
1
1
  • 2P
  • 1P

Jagiellonia Białystok

Bramki:
Kartki:
  • Relacja
  • Na żywo

Ekstraklasa: Polonia Bytom - Jagiellonia 1:1. Serce strzelca bije dla Polonii
Maciej Blaut, Bytom
Czwarty kolejny mecz w ekstraklasie bytomskiego zespołu bez wygranej. Tym razem Polonia straciła punkty w pojedynku z Jagiellonią Białystok.
 
Po raz ostatni poloniści cieszyli się z wygranej po wyjazdowym meczu z Cracovią. W kolejnych trzech spotkaniach zdołali wywalczyć tylko jeden punkt. Do pojedynku z Jagiellonią przystąpili więc z istotnymi zmianami w składzie. W wyjściowej jedenastce znów znalazł się stoper Adrian Klepczyński, który wrócił do pełni sił po kontuzji. Kluczowe roszady miały jednak miejsce w przednich formacjach Polonii. Po raz pierwszy w tym sezonie od początku meczu zagrali ze sobą Grzegorz Podstawek oraz Michał Zieliński. Trener Jurij Szatałow wcale nie posłuchał namów, by zagrać przeciwko Jagiellonii dwójką napastników. Zieliński został bowiem ustawiony na pozycji ofensywnego pomocnika, która dotąd zarezerwowana była dla Marka Bażika. Dodajmy, że ze składu wypadł także inny Słowak - Miroslav Barczik, który regularnie grał do tej pory na prawym skrzydle.

Na istotną zmianę w składzie swojego zespołu zdecydował się też trener Jagi Michał Probierz. W bramce jego zespołu zadebiutował Grzegorz Szamotulski. Eks-reprezentant Polski zagrał w meczu polskiej ekstraklasy po raz pierwszy od ponad pięciu lat. Były zawodnik klubów z Austrii, Grecji, Szkocji, Anglii i Izraela zastąpił Grzegorza Sandomierskiego, któremu dwa tygodnie temu piłkarze Ruchu Chorzów strzelili aż pięć goli.

Szamotulski musiał wykazać się umiejętnościami już na początku spotkania. Tylko jego doskonałej interwencji Jagiellonia zawdzięcza, że nie straciła gola po uderzeniu Zielińskiego. Kilkanaście minut później Szamotulski był już jednak bezradny. Po genialnym zagraniu Zielińskiego, który zwiódł dwóch rywali, piłka trafiła do Marcina Radzewicza. Lewoskrzydłowy Polonii idealnie wyłożył ją Szymonowi Sawali, a ten z bliska wpakował futbolówkę do bramki rywali. Bytomski pomocnik z radości wycałował.... koszulkę Polonii. - Gram w tym klubie i moje serce bije dla Polonii - wyjaśniał. - Akcja, po której udało mi się strzelić gola rzeczywiście była znakomita - dodawał po chwili.

Po szybko zdobytym prowadzeniu wydawało się, że Polonia będzie w pełni kontrolować przebieg meczu. Przez długie minuty rzeczywiście tak było - bytomianie nie pozwalali rywalom na rozwinięcie skrzydeł. W końcówce pierwszej połowy gospodarze popełnili jednak fatalny błąd przy rzucie rożnym egzekwowanym przez Jagiellonię. Dośrodkowana piłka trafiła do zupełnie niepilnowanego Dariusza Jareckiego, a ten potężnym strzałem z bliskiej odległości doprowadził do wyrównania.

Po przerwie na boisku zaczęli dominować goście. Jagiellonia ambitnie walczyła o wygraną, by... nie przejść do historii. Utrata punktów w Bytomiu oznaczała bowiem wyrównanie niechlubnego klubowego rekordu bez zwycięstwa na obiekcie rywali, który wynosi 30 spotkań.

Blisko zdobycia swojego drugiego gola był Jarecki, po tym jak fatalny błąd popełnił Wojciech Skaba wypuszczając piłkę z rąk w niegroźnej sytuacji. Bramkarza Polonii uratowali jednak jego koledzy z obrony, którzy wybili piłkę z własnego pola karnego.

Bytomianie zdołali wypracować już tylko jedną dobrą okazję do strzelenia gola. Po niepewnej interwencji Szamotulskiego piłka trafiła do Podstawka. Gracz Polonii pewnie do teraz zastanawia jak się mógł trafić, strzelając z trzech metrów, w... boczną siatkę. Inne strzały polonistów pewnie wyłapywał Szamotulski. - Dawno nie grałem w piłkę, ale mój występ był chyba nienajgorszy. Przydarzył mi się tylko jeden błąd, ale na szczęście obyło się bez konsekwencji - oceniał się bramkarz Jagiellonii. - Czujemy spory niedosyt. Szkoda, że po strzeleniu gola w nasze szeregi wkradł się chaos - martwił się Sawala.

Wybieraj skład, Wygraj Ligę »


Minuta po minucie

Aplikacja wymaga wtyczki Adobe Flash Player 9. Pobierz najnowszą wersję.

Pobierz Adobe Flash Player

Piłka nożna>>Ekstraklasa>>14. kolejka
DataDrużynyWynik
20.11.09 17:45 Korona - Zagłębie 3:3
20.11.09 20:00 Legia - Polonia W. 1:1
20.11.09 20:00 Polonia B. - Jagiellonia 1:1
21.11.09 14:45 Piast - Arka 2:2
21.11.09 17:00 Lech - Ruch 3:1
21.11.09 17:00 Lechia - GKS 0:2
21.11.09 19:15 Śląsk - Odra 4:0
22.11.09 17:00 Wisła - Cracovia 0:1

Ekstraklasa

lpdrużynampktbr
1Wisła Kraków174031-13
2Legia Warszawa173522-7
3Lech Poznań173227-16
4Ruch Chorzów173223-16
5GKS Bełchatów172820-15
6Lechia Gdańsk172618-15
7Polonia Bytom172420-16
8Śląsk Wrocław172319-17
9Cracovia Kraków172013-20
10Jagiellonia Białystok171620-16
11Piast Gliwice171621-29
12Korona Kielce171521-30
13Arka Gdynia171514-18
14Polonia Warszawa171513-25
15Zagłębie Lubin171412-26
16Odra Wodzisław171113-28
legendaMistrzlegendaL. EuropylegendaSpadek